0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.
Podczas regeneracji okresowej świeci żółta lampka kontrolna - symbol filtra DPF nie świeci. Czy ktoś z Was zauważył czy to rzeczywiście świeci żółty trójkąt .?
Nie może być więcej jak 360 km to jest wartość max.
Tak to ekologia gdy nie wiedząc o wypalaniu wyłączamy silnik i proces po nagrzaniu silnika rozpoczyna się od początku.
Nie na temat moder
Czytałem gdzieś, że w benzynach VW ma wstawiać niby od 2018r. DFP czyli odmiana DPF w dieslach. Nie ma co się cieszyć z tym TSI. Tylko mogą ci co już kupili wcześniej, a ekologia to pitolenie żeby na czymś zarabiać tak jak silniki z przebiegiem wymiany oleju co 30 000km.
Czytałem gdzieś, że w benzynach VW ma wstawiać niby od 2018r. DFP
Od tamtej pory jeżdżę głównie po mieście i za każdym razem jak tylko silnik łapie temperaturę włącza się wypalanie i jest coś dziwnego. Poziom sadzy(Particle filter; soot mass measured) wzrasta wraz z jazdą i osiąga bardzo wysokie wyniki, ok. 50g. Po zatrzymaniu się silnik pozostaje na obrotach ok. 1000rpm i dopiero wtedy poziom sadzy zaczyna spadać. Wypalanie kończy się, gdy poziom sadzy wynosi 5,80g.
Jak jeżdżę wyłącznie po mieście załącza mi się ciche wypalanie dokładnie co 320km. Jeżeli w międzyczasie pojadę w trasę to chyba właśnie 360-380km. Zawsze jak widzę, że mam "ciche wypalanie" resetuję Trip po zakończeniu i sprawdzam mniej więcej czy przy zbliżającym się okresie 320 lub 360-380km znowu się nie załącza. Mało kiedy to się zmienia. Raz miałem że było 323km i nie załączył się, jednak na drugi dzień po przejechaniu krótkiego odcinka załączył się.
U mnie kontrolka DPF zapaliła się już przy przebiegu uwaga 500km
coś was wkręca - 18 miesięcy auto - 39 tysi przebiegu - daje to ponad 2000 km miesięcznie a do pracy ma 5 km ?