0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
można zastosować przechowanie energij
Poza tym nie znam takiego układu, który może naładować baterię auta
Są takie układy które potrafią podtrzymać przez kilka godzin. Sam montowałem lub konserwowałem takie systemy. Przykładowo w Urzędzie miasta w Szczecinie był system UPS dla zasilania komputerów, wytrzymywał około godziny a w latach 90 zespolony został z agregatem prądotwórczym.
Nawet już pomijając koszty,
Podałem przykłady droższe zgoda ale można kupić do domu taki system choć by do podtrzymania zamrażarki czy lodówki. No i trzeba być świadomym minusów UPS-ów i jeśli chce się mieć zabezpieczenie zasilania w domu to trzeba to zespolić z agregatem. W zeszłym tygodniu pomagałem naprawić układ sterowania u jednego tutejszego rolnika właśnie układ połączony UPS i agregat.
Škoda Octavia Combi 2.0 TDI zużywa w cyklu swojego „życia” 164 MWh energii - to niższy wynik niż hybrydowej Toyoty Prius (167 MWh) czy w pełni elektrycznego Fiata 500e (171 MWh) - wynika z badania Life Cycle Assessment organizacji Green NCAP. Firma, która ocenia pojazdy pod kątem ekologii, przebadała pełny cykl życia pojazdów z różnymi napędami i ich emisje, a wnioski są zaskakujące.
W sobotę obie strony ogłosiły, że uzgodniły wspólne stanowisko, które jest sukcesem Niemiec, ale również biedniejszych krajów Unii Europejskiej. Po 2035 roku nadal będą dopuszczone do sprzedaży samochody spalinowe, przy czym wyłącznie te, które będą mogły jeździć tylko na paliwach neutralnych pod względem emisji CO2. W praktyce chodzi o paliwa syntetyczne.
W poniedziałek porozumienie zostało zatwierdzone przez ambasadorów 27 państw członkowskich Unii Europejskiej. W wtorek nowe zasady zostały potwierdzone przez ministrów energii. Za głosowali przedstawiciele 23 państw. Od głosu wstrzymały się Włochy, Rumunia i Bułgaria. Jedynym krajem, który głosował przeciwko porozumieniu była... Polska.W praktyce uzgodnione przepisy są znacznie mniej restrykcyjne niż miały być pierwotnie. Uzgodnione już wcześniejsze regulacje, przeciw którym w ostatniej chwili zaprotestowały Niemcy, zakładały absolutny zakaz rejestracji samochodów emitujących spaliny z rury wydechowej. W praktyce oznaczało to dopuszczenie do sprzedaży wyłącznie samochodów elektrycznych i wodorowych, które są nie tylko droższe od spalinowych, ale i wymagają olbrzymich nakładów na rozbudowę infrastruktury - czy to stacji ładowania, czy tankowania wodoru.
Po 2035 roku będzie można dalej sprzedawać auta spalinowe.
Naukowcy z Illinois Institute of Technology (IIT) oraz Argonne National Laboratory Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych (DOE) opracowali nowy typ akumulatora. Według nich bateria litowo-powietrzna pozwoli na pokonanie dystansu ponad 1600 km. Jak to możliwe?
chińska marka NIO w modelu ET7 daje możliwość przejechania 1000 km już teraz,
a zimą no cóż auta spalinowe też na zbiorniku przejeżdżają mniej niż latem
Pół litra na 100/km więcej w zimie, nie skraca dystansu o połowę jak w przypadku elektryków.
Ja sam jestem zadowolony z reniferka choć brakuje mi w nim właśnie zasięgu
W grudniu gdy był najdroższy prąd to wychodziło nam 73 korony za 100 km czyli jakieś 3,5 litra ropy.
Obojętnie czym jeździmy to każdy pojazd ma swoje zalety i wady i tylko od nas zależy czy je akceptujemy
Wątpię też abym kiedykolwiek, przekonał się do chińskiej myśli technicznej i zaryzykował zakup takiego wyrobu samochodopodobnego.
Niestety ma się to nijak do polskich realiów