Niekoniecznie butla musi być przecież w bagażniku. Nawet jeśli miałoby to taxi, które śmiga po mieście to zastanawiałbym się też czy jest sens wozić zapasówkę/dojazdówkę. Pod względem masy można by było też zastanawiać się czy jeden z silników nie jest lżejszy od drugiego oraz wziąć pod uwagę wagę paliw. Zakładając że wywalamy zapasówkę, w jej miejsce wkładamy zbiornik LPG oraz to, że 1.8T ma o 35KM więcej od najpopularniejszego diesla to myślę, że 1.8 wyjdzie na prowadzenie a jeśli nie to będzie na równi z TDI. Oczywiście trzeba też wziąć pod uwagę droższy przegląd, ewentualny serwis instalacji no i to, że jednak na tym gazie trzeba częściej tankować ale w zamian zimą autko grzeje momentalnie. Diesle co prawda posiadają dogrzewacze silnika, lecz jest to element dosyć awaryjny, niektórym po naprawie śmiga długo, a innym psuje się co chwilę.
Co do przepisów dot. odliczania VAT'u to nie mam pojęcia jak to wygląda w wypadku taxi.