Podobno 2.0 B to awaryjny silnik i należy go unikać - tak słyszałem od kolegi @andrew7800.
Muszę się do tego odnieść. Mówiłem o silniku Forda Galaxy 2.0 benzyna, że jest awaryjny a polecałem Galaxy 2.3 benzyna, że jest lepszy i o takim mi wspominałeś, że jest do kupienia.
Co do silnika 2.0 benzyna W Sharanie jest silnik 2.0 VW i jest niezniszczalny pod jednym warunkiem - niektóre poliftowe Sharany 2.0 benzyna lubią pić olej (około 1-litra na 1000 kilometrów). W starszej jednostce z lat 1995-2000 tego nie było.
I takie coś mi właśnie odpowiada. Przydałoby się przejechać 2,0 zeby zobaczyć czy mi mocy wystarczy...
Miałem z takim silnikiem Sharana z 1995 roku,sama benzyna bez LPG. Był trochę mułowaty i szedł fajnie dopiero od 3500 obrotów. Ciągałem nim tez lawety z ładunkami i dawał radę więc do najgorszych nie należał. Na krótkie dystanse i po mieście tylko benzyna 2.0 lub 1.8 turbo. Oczywiście ten drugi będzie żwawszy

Słyszałem, że te po drugim lifcie maja słabą blachę ale to tylko niepotwierdzone info...
Co do blach to tak jak i wszystko im nowsze tym na krótszy czas użytkowania przewidziane. Ale żeby było próchno to trzeba jakiegoś złomka kupić.
Co do TDI i pompo wtrysków to mało awaryjne jak się stosuje dobre paliwa i oleje ale zimą na krótkie dystanse to silnik będzie niedogrzany i kabina pasażerska też.