Po pierwsze to temat o płukance silnika przed wymianą oleju a po drugie przestałem już dawno słuchać głupot w postaci: silnik ci się rozszczelni jak nalejesz olej o lepszych parametrach np. syntetyka.
W każdym silniku czy to benzyna czy diesel zawsze powinien być olej o takiej specyfikacji, jaką przewidział do niego producent czy to się komuś podoba czy nie.
Jeżeli w specyfikacji silnika 2.8 V6 30V producent zaleca olej pełen syntetyk 5W30 z normą 501.00 / 502.00 to choćby silnik miał 300 tyś i więcej to powinien jeździć na takim oleju.
Polska jest niestety nasiąknięta pozostałościami z dawnej komunistycznej epoki, gdzie wyeksploatowane do granic możliwości silniki zużywające ogromne ilości oleju były traktowane jakimiś zagęszczaczami lub po prostu olejami o gęstszej egzystencji co dla niektórych silników np. takich w których jest turbina, bywa zabójcze.
Jeśli silnik zaczyna brać duże ilości oleju (co najmniej 1L/1000 km) to albo czas na remont albo na jak najszybsze pozbycie się go.
A stosowanie gęstszego oleju do wyeksploatowanego silnika, to tylko przedłużenie agonii i poprawa humoru dla właściciela

Panowie w tym temacie piszemy tylko o płukaniu silnika przed wymianą oleju: wadach i zaletach!