Autor Wątek: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.  (Przeczytany 29714 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pretor

  • administrator
  • Wiadomości: 6312
  • Pomógł: 1590
    • VW Club Polska
  • VW: Tiguan I
  • Model: SUV
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: CBAB
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: 4x4
  • Rej: OK
PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« dnia: 15 - Kwietnia - 2016 - 16:46:44 »
Witam.
Poproszono mnie abym wymienił olej silnikowy w Passacie B5 2.8 V6 99r. i dostałem "prikaz" od właściciela na zrobienie płukanki w silniku środkiem Liqui Moly przed zmianą starego oleju.
Auto ma przejechane nie mniej jak 300 tyś. km, prawdopodobnie olej nie zmieniany od ponad 2 lat i nie wiadomo też, co było wlewane wcześniej.
Na wymianę oleju wybrałem ful syntetyk 5W40 firmy Mobil w ilości 6L (producent zaleca 5W30).

Płukanki nigdy jeszcze nie robiłem i zastanawiam się czy taka czynność ma jakikolwiek sens i jak to działa  ::)
 

Offline Szaman

  • clubmen
  • Wiadomości: 553
  • Marka: Seat
  • Model: Alhambra
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Moc: 115 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: FWD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #1 dnia: 15 - Kwietnia - 2016 - 19:03:56 »
Płucze co drugą wymianę oleju a czy widzę jakąś różnicę, to chyba nie.
Mój silnik jest w dobrej kondycji, może dlatego tej różnicy nie widać.
Może inaczej będzie gdy silnik ma dużo nagaru, tylko jak stwierdzić który ma go dużo ::)
Myślę, że możesz śmiało płukać i sam zobaczysz.



 

Offline pretor

  • administrator
  • Wiadomości: 6312
  • Pomógł: 1590
    • VW Club Polska
  • VW: Tiguan I
  • Model: SUV
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: CBAB
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: 4x4
  • Rej: OK
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #2 dnia: 15 - Kwietnia - 2016 - 19:39:22 »
Jutro porobię fotki oleju przed i po płukance, zobaczymy czy będzie widoczna jakaś różnica w kolorze oleju.

pretor@tapatalk

 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #3 dnia: 15 - Kwietnia - 2016 - 19:50:56 »
A zasugerowałbym do przebiegu ponad 300 tyś  przynajmniej 10 W 40 a najlepiej 15 W 40  .Ale wyjdzie w praniu czy 5 W mu nie zaszkodzi .Jak po zalaniu nowego przy porannym odpalaniu będzie słychać klekoczące szklanki przez dłuższą chwilę lub będzie zżerał olej to przy następnej wymianie (jak dożyje )padnie pewnie na 10 W lub nawet 15 W tym bardziej że idzie na lato na zimę byłoby pewnie ok.Co do płukanki jak nie wiadomo co było i ile dokładnie na tym silnik latał ma sens .Na fotce nie wiele będzie widać ale po zastosowaniu płukanki to co będzie się wylewać z michy będzie rzadsze .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #4 dnia: 15 - Kwietnia - 2016 - 20:39:24 »
Nie ma opcji by mu zaszkodziło i 0W40. Ja będe zalewał własnej takowy do swojego a tez mam prawie 300 tys na blacie a kto wie czy i nie skręcone o pół melona. Przebieg nie ma nic do rzeczy. Luzy na panewkach przecie nie są jakieś duże bo panewki się nie wycierają po troszku tylko jeśli przytrze nawet tylko jedna to wtedy już postępuje drastycznie i nie jest to wina przebiegu. Przebieg nie ma nic tu do rzeczy to nie stary poldek czy kaszlak by panewki były z gumolitu czy z drewna.  Śmiało można lać i olej pełno syntetyczny. Producent nie podaje nigdzie w żadnych instrukcjach żeby po jakimś tam przelocie olej zmieniać na nie wiem 10W40 a potem na 15W40 itd. Jeśli masz silnik na pompowtryskach to do jego śmierci masz zalewać olej raczej syntetyczny 5W40 itp spełniający dość surowe normy olejowe. Kuzyn miał chyba ze 10 lat temu Alhambrę AUY i jak ja zakupił miała 270 tys km a jak sprzedawał około 800 tys km i olej zmienialiśmy cały czas na 5W40 Mobila.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #5 dnia: 16 - Kwietnia - 2016 - 07:36:30 »
Nie chcę znowu rozciągać dyskusji i rozpisywać monologów bo dla niektórych może być to już nudne że przy każdym temacie robimy dyskusję .Wesol nie mogę się zgodzić z twoją wypowiedzią .W silniku zużyciu nie podlegają tylko panewki .Wszystko zaczyna się od pompy oleju bo ona jest sercem układu smarowania silnika (każdego). Jeśli taka pompa ma spory przebieg robią się na niej luzy (ulega wyrobieniu/wytarciu). Jeśli jest w słabej kondycji a damy rzadszy olej jej sprawność zdecydowanie się pogorszy a nie poprawi podobnie jest z wieloma elementami które ściśle współpracują w układzie smarowania. Mówienie że rzadszy olej nie ma wpływu raczej delikatnie mija się z prawdą . To że wozy nawet z dużym przebiegiem latają na 5 W 40 to fakt ale są też tacy którzy nigdy nie wymieniają oleju w swoim wozie (jak ja ) ale to nie zmienia faktu że silnik po przebiegu 300 tyś jest w jakimś stopniu zużyty (ma większe luzy niż wyszedł z fabryki )a skoro większe luzy to i olej powinien być gęstszy. Jeśli autor po zmianie oleju nie dostrzeże negatywnych objawów to ok a jak silnik zacznie chodzić głośniej ,przy porannym odpalaniu będą grzechotać szklanki czy zacznie nadmiernie spalać olej będzie to sygnałem przejścia na gęstszą miksturę .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #6 dnia: 16 - Kwietnia - 2016 - 08:07:53 »
Tyle z enie rozumiesz co oznacza 0W40 czy 15W40. To nie jest gestość oleju. Poza tym jak masz olej z koncowka tego oznaczenia W40 niezaleznie od tego jaka jest poczatkowa wartość czyli 0W40 czy 15W40 to przy silniku rozgrzanym do temeratury roboczej mamy te same wartosci w obu pryzpadkach oleju.
Poza tym wszystkim pompa oleju ma tak duza wydajnosc ze spokojnie przerasta kilkukrotnie zapotrzebowanie silnika. Jelsi pompa ma defekt to tu zaden olej nie pomoże na dobra sprawe.

Ci co nie wymieniaja oleju wcale to powinni sobie sprawdzic ile tak naprawde po takim przebiegu powiedzmy 100 tys km jest oleju w oleju. Tak oleju w oleju bo daje reke uciac ze ze dwa litry bedzie sadzy- takiej papki sadzy w postaci mazi, ile tam tez bedzie ropy w tym?? Tez ze dwa litry a oleju wlasciwego to nie wiem czy z litr- Statystycznie wiekszosc silnikow ma pojemnosc kolo 5 litrow wiec tak to mniejwiecej wyliczylem pi razy drzwi.
 

Offline pretor

  • administrator
  • Wiadomości: 6312
  • Pomógł: 1590
    • VW Club Polska
  • VW: Tiguan I
  • Model: SUV
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: CBAB
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: 4x4
  • Rej: OK
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #7 dnia: 16 - Kwietnia - 2016 - 09:57:23 »
Po pierwsze to temat o płukance silnika przed wymianą oleju a po drugie przestałem już dawno słuchać głupot w postaci: silnik ci się rozszczelni jak nalejesz olej o lepszych parametrach np. syntetyka.

W każdym silniku czy to benzyna czy diesel zawsze powinien być olej o takiej specyfikacji, jaką przewidział do niego producent czy to się komuś podoba czy nie.
Jeżeli w specyfikacji silnika 2.8 V6 30V producent zaleca olej pełen syntetyk 5W30 z normą 501.00 / 502.00  to choćby silnik miał 300 tyś i więcej to powinien jeździć na takim oleju.

Polska jest niestety nasiąknięta pozostałościami z dawnej komunistycznej epoki, gdzie wyeksploatowane do granic możliwości silniki zużywające ogromne ilości oleju były traktowane jakimiś zagęszczaczami lub po prostu olejami o gęstszej egzystencji co dla niektórych silników np. takich w których jest turbina, bywa zabójcze.   

Jeśli silnik zaczyna brać duże ilości oleju (co najmniej 1L/1000 km) to albo czas na remont albo na jak najszybsze pozbycie się go.
A stosowanie gęstszego oleju do wyeksploatowanego silnika, to tylko przedłużenie agonii i poprawa humoru dla właściciela  ;)

Cytuj (zaznaczone)
Panowie w tym temacie piszemy tylko o płukaniu silnika przed wymianą oleju: wadach i zaletach!
 

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #8 dnia: 16 - Kwietnia - 2016 - 10:14:52 »
W Citroenie Xantia 1.9 TD, przechodząc z 10W40 na 5W40 zrobiłem płukankę, wcześniej czytając, że dobrze rozpuszcza nagar i go usuwa. 
Po zastosowaniu płukanki, nie odczułem żadnych ujemnych skutków.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #9 dnia: 16 - Kwietnia - 2016 - 17:10:33 »
Normalnie mnie prowokujecie .Jeśli rozmawiamy o oleju trzymacie się ściśle tego co przewidział producent i niech wam będzie .Czy producent wozu napisał gdzieś żeby przed każdą lub co którąś wymianą płukać silnik ?Jeśli chcecie słuchać zaleceń producenta to po co dolewacie olej do ropy .Czy producent zaleca takie manewry ?Z wypowiedzi wynika że sami robicie jak chcecie i nie słuchacie się zaleceń producenta więc można wnioskować że traktujecie to wybiórczo .Czemu są wasze twierdzenia że 5 W będzie lepszy do przebiegu 300 tyś i do tego jeszcze na lato to nie wiem .Przeczy to logice jak i spostrzeżeniom z wielu lat grzebania przy autach .Podpowiadam a czy ktoś skorzysta z podpowiedzi to jego sprawa .Nie jeden zabił takim manewrem hydraulikę koła zmiennej fazy ,nie jeden dobił panewki w słabej kondycji czy po takim przejściu zaobserwował mruganie kontrolki oleju na wolnych obrotach .Co do płukania silnika przed wymianą oleju jest też pewne ryzyko że jeżeli syfu/nagaru jest naprawdę dużo to go może tak wyczyścić że ten cały syf zanim zleje się olej będzie krążył po całym układzie smarowania .W efekcie możemy zaszkodzić a nie polepszyć .Kolejną sprawą jest jak wóz jest świeżo kupiony i nie wiadomo co poprzedni właściciel miał wlane do silnika to ryzyko polega na tym że wypłuczemy zalejemy świeżutkim olejem i silnik może stanąć dęba jak poprzedni właściciel był mało uczciwy i miał zalane parę zagęszczaczy tylko po to by pozbyć się wozu .Przykładów jest sporo ale jeśli ktoś tkwi w przekonaniu że zrobi tylko tak jak uważa za słuszne to i tak nie będzie słuchał podpowiedzi .Fajnie byłoby nie pisać że płukanie nie jest szkodliwe czy wlewanie 5 W do mocno wyeksplatowanego silnika nie niesie za sobą negatywnych konsekwencji bo nie jest to do końca prawdą .Na rynku jest spory wybór olei i to czy dany silnik ma chodzić na 5W ,10W czy 15W zależy od konstrukcji ,pasowania ,tolerancji poszczególnych części .Jeśli silnik wychodząc z fabryki jest mocno spasowany lata na 5W ale przy przebiegu 300 tyś nikt mi nie wmówi że się wcale nie zużył i pasowania są miej precyzyjne i dlatego powinien latać na 10 w jak zużyje się bardziej śmiało można zastosować 15 W a by przedłużyć agonię nawet zastosować zagęszczacz by remont silnika przeciągnąć w czasie .Ale słyszę inną teorię że do przebiegu 300 tyś należy lać olej 5W bo tak przewidział producent a że można zabić w ten sposób silnik to już tego nie napisał .No chyba że ten przebieg to tylko wstęp jaki pokona ten silnik .
Bym nie zaśmiecał tematu można wykasować moją wypowiedź   
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #10 dnia: 16 - Kwietnia - 2016 - 17:42:30 »
Gulasz czasy komuny sie skonczyly 25 lat temu a nawet neico wiecej. Nie wiem czy zauwazyleś bo widze ze jeszcze tkwisz w tych starych rpzekonanaich. Chlopie po 500 tys km rozbieralme silniki i ja tam nie zauwazylem by trzeba bylo zakaldac panewki czy inne rzecyz na pierwszy szlif. Po 300 tys sprawdzalem w turbo dieslu próg na cylindrze i prawie ze zerowy. Co ty wymyszlasz. 500 tys to nie ma zadnych luzow chlopie ne wymyslaj. Widzialem napewki u Fiodora w ibizie  1.9 tdi na pompie wtryskowej z 90 koni zrobionego na prawei 300 koni i niuton blisko 600Nm. Sam sie zdziwil bo myslal ze panewki beda juz mocno wydarte a tam nadal pieknie elegancko. Wymienil te panewki profilaktycznie bo i tak slupek szedl do sprzedania wiec dla swietego spokoju dla nowego wlasciciela wymienil komplet i na wale i wałku. To co piszesz sugerowaloby ze silnik po 500 tys ma miec na hamowni jakies braki w mocy nominalnej azdowa maszyna wypluje jeszcze wtedy sporo gratisów.
Jeszcze raz ci mowie oznaczenia oleju 5W40 to onaczenia lepkosci oleju i ta pierwsza liczba to lepkosc przy niskiej temperaturze a druga wartość to przy wysokiej temperaturze. Czyli majac olej 0W40 mamy o tyle fajnei ze olej jest dosc plynny  i przywiera  do elemnetntow przy mrozie dajmy na to -20 czy -25 stopni. ALe przy temperaturze roboczej czyli w okolicach 100 stopni ma takie same wlasciwosci taki olej 0W40 i taki 15W40. Zrozum to bo widze ze cos nie kumasz. W silniku nie jest ostotna gestos oleju a zdolnosc do smarowania czesci i czyli po czeci przywierania do elementow. Cos mylisz kolego. Ne wiem czy sie bawiles jakims dajmy na to 1.9 tdi czy VP czy PD i pokrec sobie kluczem na wale albo wykrec swiece zarowe i zakrec rozrusznikiem ale wepnij cisnieniomierz  w uklad olejowy. Zobaczysz jak szybko wytwarza sie cisnienie oleju. Owszem do najdalszych zakamarkow dociera z pewny opoznieniem i tu zadne kombinacje z olejami nie pomgą i nie ma tu wplyw to czy ma na szafie 50 tys km czy 500 tys km.
Zobacz jak szubko gasnie kontrolka cisnienia oleju w astrze G w 1.7 DTI- silnik isuzu. Po odpaleniu swieci jeszcze jakies 3 sekundy. Czemu?? Nowe silniki tak mialy- olej nawet jak zalejesz 20W60 nie pomoze w tej sprawie. Tak jest i koniec.

NAtomiast zgadzam sie z toba ze te plukanki to daja tyle co kadzidelko no i to co mowisz o tym jakby robieniu przekornie do tego co podaje producent. Tez tego nie kumam. PRzestawiacze na kolach zmiennych faz np w oplu czy chewrolecie to wlasnei siadaja od dlugich nterwalow wymieny oleju. Wywala sie takie filterki na elektrozaworkach i wymienia olej co 10 a nawet co 8 tys km i wtedy to zdaje egzamin.

Takimi plukankami w ilosci 250 ml dodawanego tuz przed wymiana to niewiele wypluczesz. Tu jest prawda. Ani ten specyfik dodawany do oleju nie jest ajkis super detergzentem rozpuszczajacym. mzona sobie potestowac na jakiejs pokrywie zaworowej. Jelsi chcemy dobrze wyplukac wszelkie syfy to najlepiej otworzyc silnik i zwykla benzyna z pędzelkiem umyc a zobaczy kazdy jak bena rozpuszcza wszleki nagar
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #11 dnia: 16 - Kwietnia - 2016 - 22:32:31 »
Chlopie po 500 tys km rozbieralme silniki i ja tam nie zauwazylem by trzeba bylo zakaldac panewki czy inne rzecyz na pierwszy szlif. Po 300 tys sprawdzalem w turbo dieslu próg na cylindrze i prawie ze zerowy. Co ty wymyszlasz. 500 tys to nie ma zadnych luzow chlopie ne wymyslaj.
Powiedź to wszystkim co mają np.golfa ,polo  1.4 16V .A umierające turbiny przy 200-250 to pewnie dlatego że mają za ciasno bo na pewno nie z wyrobienia łożysk ślizgowych.Po co ludzie szukają aut z małym przebiegiem skoro po 500 tyś tak jak mówisz silniczek jest w idealnym stanie zero progów i paneweczki jak nówki .
Masz ochotę przegadać temat obficiej to nie widzę problemu ale nie w tym temacie bo nie pasuje zbytnio do płukania i faktycznie będziemy zaśmiecać i oberwie się nam po uszach
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #12 dnia: 17 - Kwietnia - 2016 - 07:24:02 »
Nie mówiłem o benzynowe i to jeszcze w tym wydaniu. Turbo przelata  i 800 tys km ale nie przeżyje  80 tys km z notlufami czy nieszczelnosciami w dolocie. Tak więc jak dogladasz auto tak masz. Nie mów ze nie bo sporo takich aut naprawialem i tak było.  Zresztą ostatnio wyciągam w golfie turbo do regulacji i przy 230 tys luzy jak na nowym. Unię w sharanie po zakupie przy nawet nieco mniejszym przelocie turbo było do wymiany bo dziura na kolanku na 3 palce była a poprzedni właściciel tak jeździł.

Co do oleju to nie ma opcji by na pompowtryskach latać na oleju po 50 tys km na mineralnym bez normy olejowej. Taki tdi PD musi do śmierci latać na pożądanym oleju.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #13 dnia: 17 - Kwietnia - 2016 - 12:02:18 »
Co do silników podałem pierwszy lepszy ale jak chcesz przykład z silnikiem na ON do co powiesz o przebiegach słynnych jednostek 2.5 V6 TDI gdzie przy 200-250 tyś nie było już wałków ,głowice do regeneracji a progi grubsze od paznokci i to nie w jednym egzemplarzu .Co do oleju nie zgodzę się że te rzadsze korzystniej wpływają na zmęczony silnik .Co do gęstości /lepkości może świadczyć nawet specyfik jaki dolewany jest do naprawdę zmęczonego silnika .Ma on za zadanie zagęścić,zwiększyć lepkość a nie rozrzedzić .A stosowanie oleju który ma za zadanie ułatwić odpalanie w duże mrozy na zbliżające się lato to chyba nie za koniecznie dobry pomysł (no chyba że ktoś do zimy nie przeleci 15 tyś lub lato będzie mroźne tego roku )
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #14 dnia: 17 - Kwietnia - 2016 - 23:53:06 »
Z mojego doświadczenia, stosowanie płukanki jest przydatne - stosuję co drugą wymianę.
Część syfu jest w oleju a pozostałą cześć pomaga taka płukanka rozpuścić i usunąć.
Systematyczne stosowanie może przedłużyć życie naszego silnika.
Jeśli mamy mocno zabrudzony silnik w środku sadza i nagarem to tylko rozebranie i konkretne czyszczenie pomoże.
Płukanka nie jest środkiem tak drastycznie działającym.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #15 dnia: 18 - Kwietnia - 2016 - 07:26:47 »
Zgoda temat trochę się rozjechał .Ale to sam autor wspomniał czym będzie zalewał silnik po płukaniu czym sprowokował dyskusję która się nie co rozjechała .Swoją drogą z wypowiedzi można wywnioskować że jest więcej osób stosujących płukanie silnika przed wymianą oleju .Wszyscy obstawiają że jest to z korzyścią dla silnika .Czy ktoś po takim płukaniu zaglądał kiedyś do środka (miał okazję rozbierać silnik by zobaczyć jak on wygląda po takiej akcji )? Ja miałem taką przyjemność i wiem jak to wygląda .Czy ktoś zastanowił się przez chwilę że jeśli specyfik który doleje do oleju (a będzie naprawdę skuteczny ) że ten cały syf który rozpuści krąży po całym obiegu smarowania i nie wpływa zbyt dobrze na serduszko .Wymieniacie olej właśnie dlatego by zapobiec krążeniu syfu po obiegu smarowania a robicie płukaniem dokładnie odwrotnie .Czy to ma sens ? Jeśli nie wiadomo na czym jeździł poprzedni właściciel  takie płukanie można jeszcze uzasadnić .Ale skoro sami wlaliście i wiecie co (oleje z górnej półki same w sobie mają właściwości czyszczące )To raczej manewry z płukaniem są bardziej dla lepszego samopoczucia właściciela niż wydłużeniem życia silnika .Wypadało by dodać do kompletu wypowiedz Wesol  z którą absolutnie się nie zgadzam że silnik po przebiegu 500 tyś w środku wygląda jak nówka ( i to bez stosowania cudownych mikstur których on też jest sceptycznie nastawiony )Czyli większość będzie z przebiegiem znacznie mniejszym niż 500 tyś i może spać spokojnie bo silnik ma jak nówkę .Jeśli chodzi o mnie płukanie tak tylko jak nie wiemy czym był zalany silnik i do tego z głową by przypadkiem nie zabić silnika .A zalanie olejem jaki przewiduje producent tylko w tedy jak silnik jest w dobrej kondycji .Do silnika  dość zmęczonego wskazane jest stosowanie oleju o większej lepkości/gęstości niż przewidział konstruktor  by odwlec w czasie remont 
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #16 dnia: 18 - Kwietnia - 2016 - 09:12:40 »
Rozbierałem takie silniki i widziałem co jest w środku. Po to jest instrukcja na opakowaniu od środka żeby nie uszkodzić silnika. Silnik chodzi chwilę z tą płukanką i na wolnych obrotach więc nie widzę sensu uszkodzenia motoru. Co do samego środka to czy ktoś z Was dotykał spuszczony zużyty olej oraz zużyty olej z płukanką? Otóż sam olej schodzi z rąk po przetarciu szmatką zaś olej z płukanką nie zejdzie z ręki do końca. Trzeba się trochę pogimnastykować żeby ręce domyć. Jak myślicie dla czego? Ponieważ płukanka rozcieńcza sadzę i osady w oleju i po kontakcie ze skórą czy innymi elementami jest ciężka do usunięcia. Czy dalej można twierdzić że płukanie silnika poprawia tylko humor właścicielowi auta czy jednak jest jakiś efekt. ;)
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #17 dnia: 18 - Kwietnia - 2016 - 13:47:16 »
Silnik chodzi chwilę z tą płukanką i na wolnych obrotach więc nie widzę sensu uszkodzenia motoru.
Nie istotne jest czy silnik chodzi na wolnych czy wysokich obrotach .Olej i tak krąży po całym obiegu a w raz z nim cały syf jaki rozpuścił /wypłukał .Dlatego w instrukcji jest że silnik ma pracować na takiej miksturze tylko przez chwilę .I to w pewnym stopniu odpowiada na pytanie czy jest szkodliwe dolewanie płukanki czy nie .Jeśli nie niosła by za sobą negatywnego wpływu można by na niej jeździć non stop a nie tylko przez chwilę z wolnymi obrotami bez nadmiernego obciążania silnika .A co się dzieje z wypłukanym syfem który dojdzie do takich elementów jak hydrauliczne popychacze czy łożyskowanie turbiny .Czy syf jest trenowany i na tego typu dość precyzyjne elementy nie dochodzi wcale czy płukanka po rozpuszczeniu syfu nie będzie niekorzystnie wpływać na te elementy .W nowoczesnych silnikach kanały olejowe są dość małych przekrojów i dość mocno zawiłe czy jest pewność że wypłukany syf nie zatka któregoś ?
Mówienie że płukanie jest bezpieczne i nie niesie negatywnego wpływu nie do końca jest prawdą i tylko o to chodzi w mojej całej bablaninie .Każdy zrobi jak uważa .Nikogo nie namawiam ani nie zachęcam tylko wspominam o niektórych drobiazgach które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się inne.
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #18 dnia: 19 - Kwietnia - 2016 - 08:44:39 »
Dobrze źe o tych kanałach olejowych wspominasz, bo na pewno ich nie zatka.
Dzieki tej plukance konsystencja oleju sie zmienia i robi się jak by delikatnie rzadszy a rozpuszczony syf jest w formie cieczy a nie pasty.



 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #19 dnia: 19 - Kwietnia - 2016 - 13:45:16 »
Na pewno nie zatka
Na pewno to Kopernik nie żyje .Niektóre kanały olejowe w nowszych konstrukcjach są mniejszej średnicy jak 1 mm .A tak dla ścisłości tak jak bywało to w jednostce napędowej 1.8 T VW zapchaniu syfem ulegała rurka od smarowania turbiny mająca 6 mm .A mowa o takich drobiazgach jak otworki popychaczy ,dysze olejowe dna tłoka czy choćby łożyskowanie turbiny itd.Jaka jest gwarancja że odklejony większy kawałek syfu nie pójdzie w kanał olejowy i nie przytka czegoś .Nie mam na myśli tego co wyłapie sito smoka pompy olejowej tylko syfu który jest już za pompą w którymś z kanałów (bo tam też się zbiera ).Na dokładkę wypadałoby dodać że jeżeli syfu jest naprawdę sporo a preparat do płukania naprawdę skuteczny (jeszcze takiego nie widziałem )to czy ilość syfu nie przytka smoka pompy i w rezultacie czyszcząc zarżniemy silnik .Bo przy czyszczeniu nie tylko syf będzie w postaci mazi (takiej czy innej gęstości )ale też w postaci twardych kawałków przypominających piasek o nie małym ziarnie (ale to w ekstremalnych przypadkach).Niby wszystko takie jasne i proste ale nie do końca .Dlatego wspominam że płukanie nie jest tak do końca bezpieczne .
 

Offline Szaman

  • clubmen
  • Wiadomości: 553
  • Marka: Seat
  • Model: Alhambra
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Moc: 115 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: FWD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #20 dnia: 19 - Kwietnia - 2016 - 19:30:59 »
Myślę że płukanie jak by nie było do końca bezpieczne to taka firma jak LM nie sprzedawała by tego specyfiku. Sporo by na tym straciła w renomie.

Wysłane przy użyciu Tapatalka

 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #21 dnia: 19 - Kwietnia - 2016 - 19:44:52 »
Nie tylko ta ale praktycznie wszystkie inne dodają instrukcję by silnik chodził na tej miksturze tylko określony czas (podają dokładnie ile )nawet jak silnik padnie po takim płukaniu jak im udowodnić że wszystko było robione według wytycznych .No i najważniejsze jest zawsze to co małym druczkiem .Na niektórych produktach dokładnie jest podawane kiedy nie wolno ich stosować (nieraz samemu trzeba to odnaleźć bo informacja nie znajduje się na opakowaniu tylko w dokładnej specyfikacji na stronie firmy danego produktu) A na pytanie dlaczego go sprzedają - bo jest zapotrzebowanie tak jak na wiele rzeczy do auta które nie zawsze są zgodne z przepisami a niektórych wręcz stosowanie jest zabronione a i tak jest na nie zbyt . :thumbup:
 

Offline red

  • :: VIP ::
  • Wiadomości: 1688
  • Pomógł: 54
    • S7
  • VW: Sharan I 2FL
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: BVK
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: 4x4
  • Rej: BWM
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #22 dnia: 19 - Kwietnia - 2016 - 19:55:26 »
Myślę że płukanie jak by nie było do końca bezpieczne to taka firma jak LM nie sprzedawała by tego specyfiku. Sporo by na tym straciła w renomie.
Każda firma produkuje i sprzedaje produkty na które jest popyt - inaczej nie utrzymałaby się na rynku.

To że Liqui Moly jest renomowanym producentem szeroko pojętej chemii motoryzacyjnej nie oznacza że wszystkie produkty są super.
Jedno jest raczej pewne - płukanka LM nie zaszkodzi silnikowi, to na ile i czy wogóle pomoże to kwestia dyskusyjna i jak widać kontrowersyjna.
Osobiście płukanek nie stosuję bo wychodzę z założenia że jak leję dobry olej to raczej wnętrze silnika mam czyste i nie ma większego sensu myć czystego :)


Dodano: 19 - Kwiecień - 2016 - 21:47:17
W dzisiejszych czasach to chyba wszystkie oleje mają jakieś dodatki uszlachetniające w mniejszej lub większej ilości (może za wyjątkiem superolu CC).
Stosowania płukanki nikt nikomu nie zabroni - jest na rynku dostępny produkt więc można go stosować.
Oczywiście według instrukcji i z głową.
 

Offline pretor

  • administrator
  • Wiadomości: 6312
  • Pomógł: 1590
    • VW Club Polska
  • VW: Tiguan I
  • Model: SUV
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: CBAB
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: 4x4
  • Rej: OK
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #23 dnia: 10 - Lipca - 2020 - 13:05:16 »
Cześć.
Nadszedł czas wymiany oleju w moim Sharanie 1.9 TDI 110 KM [AFN] - przebieg na liczniku 279 685 km (rzeczywisty 379 tyś.km)
Chciałem "dociągnąć" przebieg do pełnej cyfry i od stanu licznika 280 000 km, planuję wymiany oleju już co MAX 10 tyś. km.
To ostania wymiana oleju, przy interwale 13-14 tyś. km ale jeszcze zanim ją zrobię, chcę przed wymianą przeprowadzić płukankę - preparatem firmy Liqui Moly - Engine Flush.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PŁUKANKA - przed wymianą oleju w silniku - doświadczenia i opinie.
« Odpowiedź #24 dnia: 04 - Stycznia - 2021 - 19:07:55 »
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem powyższe wypowiedzi ale ja widzę to tak. W silniku znajduje się olej ( ciecz A) do niej w planie jest zamiar dolania płukanki ( cieczy B). Obie ciecze wymieszają się. Następnie zostanie całość zlana (ciecz A+B). Do tego co pozostanie na ściankach wewnątrz silnika jak i kanałach olejowych zostanie silnik zalany olejem o określonej normie producenta (ciecz C).Do tego oleju w planie jest zalanie dodatku ( ciecz D).
Czy na samym końcu w silniku nie zostanie mieszanina cieczy A+B+C+D. Naturalnie w różnych proporcjach/ilościach wymieszanych ze sobą.
Czy w tego typu podejściu jest błąd myślowy czy w efekcie końcowym mieszanina nie będzie trzymać normy zalecanej przez producenta?
 

Tagi wątku: