0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
i mam DSG 7 biegowy.
Koledzy od silników 1.4, jak często wyłączają się wam dwa cylindry i czy te całe ACT faktycznie może mieć wpływ na wysokość spalania?
Auto mam od grudnia wiec jak na tdi nadal uważam ze wynik jest bardzo dobry.
Średnia jest słaba, ale jak napisałem: głównie po mieście, tak było w bieżącym miesiącu.Auto mam od grudnia wiec jak na tdi nadal uważam ze wynik jest bardzo dobry.
I tego należy się trzymać .Tylko jak wygląda to spalanie w porównaniu do starszej konstrukcji silników ?
Czy średnie spalanie w danym silniku jest duże czy małe to rzecz względna i każdy musi sobie to zinterpretować po swojemu. Ja świadomie wybrałem benzynę 1,4 TSI 150 zamiast alternatywnego silnika 2.0 TDI 150KM bo dla mnie różnica w cenie zakupu na poziomie 12000zł jest za duża w stosunku do różnicy w realnym średnim spalaniu (6,9L/100km w TDI vs 8,2L/100km w moim TSI). Nie wyobrażam sobie kiedy zwróci się niższe o 1,3L/100km spalanie :-) (pomijam moje upodobanie do ciszy przy silniku benzynowym)
Kwestia istotnego pytania: jak ten 1.4 będzie pracował po 3 latach i 140.000 przebiegu Dowiemy się w najbliższych latach, również dla tdi i kosztów eksploatacji - z tym się liczę.
różnica w cenie zakupu na poziomie 12000zł jest za duża w stosunku do różnicy w realnym średnim spalaniu
A Ty w ogóle widzisz w samochodzie tylko kuce, czy zauważasz może klimę i masę wygodnej elektroniki, która chciał czy nie ma duże zapotrzebowanie na energię?
Przykład który może dać bardziej do myślenia to mam wstawiony silnik starej konstrukcji 1.9 d w nie lekką budę Vito.W całości wagą podchodzi pod 2 tony i spalanie też mam w okolicy 7 l/100 (da się zejść nawet poniżej ) a załadowany po dach ( z butem w podłodze ) nie weźmie więcej jak okolice 9 l/100 naturalnie w cyklu miejskim .Czytając / oglądając wasze wypowiedzi odnośnie spalania utwierdza mnie to jeszcze bardziej by nie zmieniać pojazdu na coś nowszego (nowszej konstrukcji ).
ja nie czuję się oszukany. Założę się, że każdy z nabywców Tiguana II podzieli moje zdanie.
Pokaż mi jakąkolwiek firmę która produkuje samochody i podaje wartości spalania jak z Twojej wypowiedzi. Jak podasz przykład czapka z głowy
Oszukany się nie czuję, bo nie wiem kto wierzy w spalanie katalogowe.
Już z tego zdania wynika że to co napisano to nie prawda (inaczej mówiąc osóstwo ) No ale skoro ktoś się nie czuje oszukany to jest ok.Ile musiałoby być rozbieżności w spalaniu Byś czuł się ,oszukany 2-3y krotnie więcej czy nawet powyżej tego nie stanowi problemu .
, uprzejmie tutaj rozmawiamy i staramy się nikogo nie oceniać, a Ty moim zdaniem to robisz.