Olej 0W20, "ecosoft" DSG = "
*Super kumulacja* (nie gram, ale chyba tak to się nazywa) jak w loterii normalnie:
1. Audi jechało z Mazur (czyli raczej płasko)...
2. Ciągnięcie przyczepy uszkodziło nowe... 2.0 TFSI! czyli zakładam ponad 200 koni i 300 Nm jak nic... (moje pod górkę itp. wrzuca niższe biegi, więc zakładam, że to też pod obciążeniem); dla porównania znam takiego, kto Trabantem (z kompletem na pokłądzie) przyczepę kempingową po Bieszczadach ciągnął i silnika (tego podstawowego, nie z Polo) nie uszkodził... kto kiedyś prowadził takie cudo, to wie o czym piszę...
3. przy przebiegu 17 tys. km już bez gwarancji!
4. silniki używany 2.0 TFSI (jeden z najnowszych modeli, zakładam, że w super stanie bo raczej nikt by nie pchał nic innego do prawie nowego Audi, które wygląda na zdecydowanie nie najtańszy model...) za 12 tys. PLN - jeśli tyle kosztują, to w zasadzie nie ma co dbać...
Jeśli to się zdarza "coraz częściej", to ja jestem krasnoludkiem z Księżyca!

Trochę przesadzili z reklamą...