boks kobiet i polka w wadze do 57 kg
Nie wiem skąd pomysł na takie "cuda" ale to to nie był boks kobiet - nasza kobieta wałczyła...no właśnie z kim ?
Nie jestem przeciwny hybrydom ale osobnik płci żeńskiej, z widocznym nadmiarem męskiego testosteronu, nie powinien być nigdy dopuszczony do konkurowania z kobietami a już na pewno nie w sportach siłowych. Niestety, ale idea czystego olimpijskiego sportu przegrała...i nawet ciężko nazwać, z czym przegrała. Jestem na nie i nikt mnie nie przekona, że to była uczciwa walka.
Dla mnie, "nasza" Julka zdobyła olimpijskie złoto

i mocno wierzę, że jeszcze nie jeden raz, będziemy mieli z niej radość i powód do dumy.