Autor Wątek: 1.9 TDI - PODCIŚNIENIE - problemy  (Przeczytany 64393 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #25 dnia: 16 - Sierpnia - 2016 - 13:29:06 »
widac wyraznie jak na dloni ze oba elektrozaworki sa sprawne i walcza z klinujaca sie geo. Jesli mowimy ze geometria stoi to ne hcodzi oto ze stoi tak ze jakby ja ktos klejem posmarowal czy tez przyspawal na sztywno. Chodzi oto ze reka moze byc wyczuwalne ze chodzi od jednego skrajnego polozenia do drugiego nie powiem ale po drodze muskajac ta łapke od geo natrafia na lekki opor i to wlasnie jest cala przyczyna. Czasmai opor jest naprawde znikowmy a czasami jest wyrazny. Tu raczje neibedzie az tak mocnego oporu ale bez czyszczenia sie nie obejdzie. Skrec tez sztange o jeden obrot gwintu jak juz bedzies zmial to na wierzchu to bedzie turbo wstawac nieco lepiej chya ze turbo juz ma swoje nalatane ale mi to wyglada po wysterowaniu ze ktos tam łapy swoje wkladał i jest troszke za bardzo wydluzona sztanga. Program seryjny w tym aucie masz czyli czysta seria 110 koni. Przy okazji policz ile masz lopatek tych kierownic zmiennje geo ale powinno byc 9 bo w sga tak bylo choc AFN wczesniejsze mialy 9 a pozniejsze mialy 11 bo trzeba tez wiedziec ze do tych silnikow byly montowane te same dwie turbiny nawet z tymi samymi oznaczeniami głównymi lec zinnymi nr tzw wewnetrznymi. ale to nie ma tu znaczenia. To jakbyś chcial wymieniac srodek turbo kiedys tam czyli tzw CHRA sie przyda.

Scrappy masz na ukladzie taki zaworek zwrotny czy nie. Teraz na tych filmikach nie widac czy ktos pdopinal tez tu na ten trojniczek z tym malym wyjsciem na uklad sterowania geoemtrią i egr. I teraz bez tego zaworka kierunkowego to wszelkei majstrowania z pedalem hamulca powoduja ostrze zaburzenia  w ukladzie podcisnieniwowym czyli spadki tego podcisnienia. Daltego tez stosuje sie takie ów zaworki kierunkowe zaraz za tym grubym przewodem podcisnieniowym by podcisnienie nabite w te przewody, w ta piłek taka czyli akumualtor podcisnienia zaspokajal wszlkie potrzeby nie tyle co egru a gruszki od turbo. a uklad wspomagania hamulca nie burzyl tego.  Dlatego ( w AFN si eneistety nei da tego testu wykonac vagiem) na postoju np w ASV ALH AUY ASZ mozna nawet po zgaszeniu silnika zrobic test sztangi vagiem i te pare ruchow wykona geometria w turbinie bo z akumulatora podcisnienia wystarczy spokojnie na to.
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #26 dnia: 16 - Sierpnia - 2016 - 15:24:42 »
Fajnie, dzięki za opis. W takim razie w wolny weekend wyciągam turbo i czyszczę.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #27 dnia: 16 - Sierpnia - 2016 - 16:24:24 »
W razie co to daj cyne to się zdzwonimy to ci podpowiem co i jak by bigosu nie narobić przy rozbieraniu turbo.
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #28 dnia: 20 - Sierpnia - 2016 - 19:01:02 »
Wyciągnąłem turbo, ruszając dźwignią wydaje się że chodzą gładko, ale dam ją znajomemu żeby wypiaskowali, wyczyścili i ustawili VNT, bo turbo okazało się że już było regenerowane w niemczech...
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #29 dnia: 21 - Sierpnia - 2016 - 16:56:10 »
Słuchajcie, mam problem. Po trzech naciśnięciach twardnieje mi pedał hamulca
A ten temat został opanowany ?Bo turbina nie wiele ma z tym wspólnego( no chyba że wszystkie podciśnienia od sterowania wiszą luźno )
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #30 dnia: 21 - Sierpnia - 2016 - 17:19:42 »
Nie, jak na razie usłyszałem że ten typ tak ma. Ten temat aktualnie odpuściłem na rzecz doprowadzenia do porządku doładowania.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #31 dnia: 21 - Sierpnia - 2016 - 19:01:52 »
Jak dla mnie to dziwny ten typ jak po trzecim wciśnięciu hamulca kończy się wspomaganie z braku podciśnienia .A jak nie ma podciśnienia to co ma wysterowywać turbinę po otwarciu zaworka ?Dziwna ta nowoczesność w starych klekotach nie trzeba było liczyć ile wcisnęło się razy hamulec by wiedzieć czy zadziała jak będzie potrzebny a i turbina działała jak złoto bez kabelków i zaworków .No ale było za prosto i nie miało się co psuć .
Nie będę smucił poczekam na rezultaty z naprawy turbiny które usuną usterkę braku wspomagania .Jak dla mnie mało logiczne ale może tak w tych nowoczesnych sprzętach ma być
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #32 dnia: 21 - Sierpnia - 2016 - 20:42:15 »
Zgadza się że ten typ tak ma. Też to przerabiałem w swoim poprzednim Sharanie 97 i zostało jak było. Vacum nie jest tak wydajna jak w nowszych modelach. Jeśli układ jest szczelny powyżej 3 naciśnięć hamulca jest słabo i pedał hamulca sztywnieje jak w maluchu. ;)
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #33 dnia: 24 - Sierpnia - 2016 - 19:19:24 »
Turbo zregenerowane, jak widać problem tkwi gdzieś indziej, muszę zamienić z powrotem N75 z N18 a tak to jeszcze raz dokładnie sprawdzę tą gruszkę-akumulator bo kończą mi się pomysły.

http://vaglog.pl/log_275590.html


EDIT

Prawdopodobnie znalazłem przyczynę takiego zachowania. Zaworek zwrotny (czarno-biały) pomiędzy elektrozaworkami przepuszcza w dwie strony. \

EDIT 2: Zaworek podmieniony, efektów brak.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #34 dnia: 25 - Sierpnia - 2016 - 06:32:31 »
Nie chcę się wcinać w sposób diagnozowania jak i naprawy usterki (każdy ma swój styl )ale może warto podłączyć manometr by sprawdzić jak wygląda podciśnienie przed zaworkiem sterującym turbinę jak i bezpośrednio na odcinku pomiędzy nim a gruszką turbiny .Dla ułatwienia można pożyczyć na chwilę trójnik od spryskiwaczy (powinien przypasować średnicowo )by bez problemu podłączyć się w cały układ do jazdy próbnej .Może wszystko jest ok. tylko brakuje podciśnienia by chodziło jak należy .
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #35 dnia: 25 - Sierpnia - 2016 - 19:39:37 »
Na wezyku do gruszki pokazuje jakieś 19 cali słupa rtęci, taką mam skalę. Może mi ktoś rozpisać jak sprawdzić na stole N75? To już tak z czystej ciekawości chcę się tego dowiedziec. A i w która stronę ma puszczać zawór zwrotny ten czarno biały?
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #36 dnia: 25 - Sierpnia - 2016 - 19:57:47 »

Tu sam zaworek.

A tu w całym komplecie .
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #37 dnia: 25 - Sierpnia - 2016 - 22:29:51 »
U mnie tak to wygląda, N75 w stanie spoczynku jak obrócę i potrząsnę nim to się przestawia. Podciśnienia podłączone tak jak na drugim obrazku, pomijając sterowanie klapą gaszącą. Na wolnych obrotach na wyjściu z N75 do gruszki turbo wychodzi po przeliczeniu jakieś 0.64bar podciśnienia. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale turbo na wolnych obrotach nie pompuje zadanego 1030 tylko niecały 1000 (jakieś 980 mniej-więcej, wyleciało mi z głowy). Akumulator podciśnienia sprawny, zaworek czarno-biały sprawny, wszystkie wężyki nowe, geometria chodzi.

Teraz uczepię się N75, chociaż go podmieniałem z N18. Nie powinno być tam 0.9bar? Może wiązka do N75?
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #38 dnia: 26 - Sierpnia - 2016 - 06:32:27 »
Cały układ podciśnienia jest raczej naczyniem zamkniętym .I podciśnienie  powinno być takie samo w serwie jak i w akumulatorze podciśnienia  .Problem polega na tym iż wszystko połączone jest rurkami o małym przekroju i by wszystko dobrze funkcjonowało pompa musi się wyrabiać czasowo (jeśli wszystko jest na pewno szczelne ) .Jeśli sama pompa anemicznie wytwarza podciśnienie a z tego co piszecie tak ma być to po trzecim wciśnięciu hamulca nie za koniecznie wiem czym ma wysterować gruszkę turbo nawet idealnie sprawny zawór N75 .Najprościej jest sprawdzić odłączając serwo hamulców pozostawiając resztę układu bez zmian i sprawdzić czy turbina będzie działać poprawnie .Jeśli tak to wiadomo będzie że problem tkwi w ilości /czasie podciśnienia wytwarzanego przez pompę .Jeśli nadal będzie źle to wtedy dłubałbym cały układ szukając usterki .Zawężenie pola poszukiwania usterki ułatwia sprawę i skraca czas / nerwy /kasę .
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #39 dnia: 28 - Sierpnia - 2016 - 22:13:45 »
Dzisiaj podłączyłem jeszcze raz wakuometr i włączyłem test sztangi turbo. Ku mojemu zdziwieniu wygląda na to że wartości podciśnień na wężyku idącym do gruszki są w porządku i nie wiem czego mam się czepiać teraz... Zadane ciśnienie doładowania nie jest osiągane nawet na wolnych obrotach (zadane 1030, osiągane 979).


Zrobiłem komplet logów z nadzieją że może znajdzie się tam coś dziwnego:

dynamiczne:
000,001 http://vaglog.pl/log_276015.html
003,004 http://vaglog.pl/log_276017.html
008,010 http://vaglog.pl/log_276014.html
011 http://vaglog.pl/log_276016.html

statyczne:
000, 001 http://vaglog.pl/log_276018.html
003, 004 http://vaglog.pl/log_276019.html
007, 011 http://vaglog.pl/log_276020.html
013, 011 http://vaglog.pl/log_276021.html

Basic Settings:
003 http://vaglog.pl/log_276023.html
011 http://vaglog.pl/log_276024.html

Zastanawia mnie jedno. Dlaczego kiedy na wolnych obrotach włączę sobie grupę 010 to mam tam taką sytuację, że ciśnienie atmosferyczne pokazuje dzisiaj 979,2 a ciśnienie doładowania powiedzmy 958. To normalne, że w dolocie jest niższe ciśnienie niż w atmosferyczne?
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #40 dnia: 29 - Sierpnia - 2016 - 07:01:59 »
Długością sztangi regulujesz wartość ciśnienia doładowania .Próbowałeś wsadzić kogoś do kabiny by powachlował pedałem gazu .Czy przy 5-10 przygazówce nie robi się przypadkiem tak że szybciej zużywasz podciśnienie niż jest ono wytwarzane przez pompę .To co jest w akumulatorze podciśnienia wystarcza na okolice 3 ruchów sztangi nawet na zgaszonym silniku .

Dodano:  29 - Sierpnia - 2016  -  07:07:35
Co do ciśnienia w dolocie to może tak być bo silnik na bieżąco łyka powietrze .Jak podkręcisz na sztandze by na wolnych obrotach było idealnie to na wysokich może  przeładowywać .Istotniejsze są wysokie obroty jak turbina idzie pod maxa .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #41 dnia: 29 - Sierpnia - 2016 - 11:34:32 »
Scrappy nie słuchaj tego bo kolega nie ma bladego pojęcia w materii.
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #42 dnia: 29 - Sierpnia - 2016 - 14:48:04 »
Ja tam nie oceniam, a sztangi nie chcę na razie ruszac bo nie wydaje mi się żeby to ona była problemem, bo przed regeneracją turbo było tak samo a sztanga ustawiona inaczej.

Wesol, jakieś propozycje?
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #43 dnia: 30 - Sierpnia - 2016 - 06:41:40 »
Kolega Wesol to chyba tak z przekory .Znalazłem podobny temat i podobny problem do twojego .
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2590312.html .

Dodano:  30 - Sierpnia - 2016  -  06:48:29
W prawdzie autorowi chodziło o przeładowanie a ty masz problem ze zbyt małym ale regulacja to regulacja .A wprawne oko wyczyta co autor miał za problem z ciśnieniem jakie dochodziło do gruszki .Dlatego sugerowałem wpięcie manometru przy gruszce i deptanie po gazie by mieć pewność czy jest podciśnienie do sterowania .
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #44 dnia: 02 - Września - 2016 - 18:06:50 »
Umówiłem się na środę na wirusa w EcuProject Wrocław, ma zerknąć od razu na to doładowanie. Ciekaw też jestem ile wypluje serii.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #45 dnia: 02 - Września - 2016 - 19:28:13 »
Tragedii nie ma w tym doładowaniau turbo ale troszkę poznawo wstaje chwile później troszkę przeladowuje coprawda tylko o 50-60 mar ale potem troszkę niedoladowuje prawie 100 mbar.  Wirusa da się zrobic ale nie wiem jak się zachowa wtedy turbo po podniesieniu doładowania bo może nie dawać się wysterowac. Lepiej zrobić pozadek wpierw z tym.
Długością sztangi nie regulujesz doładowania.  Gulasz nie wie co mówi ale rób jak tam chcesz-to twoje auto. Ja popeliny nie robie.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #46 dnia: 02 - Września - 2016 - 20:45:44 »
Długością sztangi nie regulujesz doładowania.
Dziwne stwierdzenie .Sztanga za pośrednictwem gruszki przestawia flaki w zmiennej geometrii .A ona ma bezpośredni wpływ na ciśnienie doładowania .Jak geometria zaczyna się zacinać zaczynają się siupy z ciśnieniem doładowania .A skoro geometria ma wpływ na ciśnienie doładowania a jej sterowanie jest za pośrednictwem właśnie sztangi to raczej jej długość ma wpływ na ciśnienie jakie daje turbina .Wystarczy że będzie wyrobiony trzpień lub samo "ucho" od sztangi i będą takie siupy że raz nie doładowuje a raz przeładowuje a tylko z powodu luzu na sterowaniu .Wiem żeby to wszystko hulało jak trzeba jest jeszcze elektronika która nad tym wszystkim czuwa .Ale mówienie że długość sztangi nie ma wpływu na ciśnienie doładowania lub precyzyjniej że długością sztangi nie reguluje się doładowania to półprawda . 
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #47 dnia: 02 - Września - 2016 - 21:37:37 »
Tym się nie reguluje doładowania.  Ta regulacja to ustawienie wstępne by elektronika poprzez dawkowanie podciśnienia na gruszke miała kontrolę nad pracą turbiny. Turbo nic szybciej nie wstanie jeśli skrecisz sztangę.  Oczewiscie pod warunkiem że przy ustawionym max doładowania np zaraz po odpaleniu auta nawet na jalowych jak gruszka jest wciagnieta na maxa łopatki zmiennej geo sa przymkniete do ogranicznika tzw śrubki stop. O ile w starych rozwiązaniach na których bazujesz gdzie to było rozwiązane nadciśnieniem produkowanym przez turbo to tam owszem skręcenie sztangi powodowało ze ciśnienie wzrastalo. Można było także dołożyć na ta gruszke dodatkową sprezyne i tym też uzyskiwano wieksze doładowanie.  Przy sterowaniu podciśnieniem chodzi oto ze elektrozawory ma największą precyzję w środkowym zakresie czyli od 40%do 80%. To tak nawet nie środkowy zakres ale nieważne.  Tak jak mając płynna regulacje oświetlenia np domowego na 230v. Żeby regulować płynnie światło praktycznie od braku światła do max to nie regulujesz od 0V do 230v tylko od około 50 czy nawet 80v do tych 230v. Zmiany w zakresie 5 10 czy 30 v nic nie zmieniają dla żarówki bo ona na tak niskim napięciu nie będzie świecić.
Jeżeli przy max wciagnietej sztandze łopatki są przymkniete na maxa a przy max wyciągnięciu łopatki są otwarte na maxa to występowanie będzie prawidłowe.
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #48 dnia: 02 - Września - 2016 - 22:07:28 »
Dzwoniąc do EcuProject mówiłem o tym moim doładowaniu i stwierdził że na miejscu zerknie.

Wesol, masz może jeszcze jakąś radę na co zerknąć w moim przypadku, bo nie mam pojęcia gdzie teraz paluchy pchać.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Problem z podciśnieniem
« Odpowiedź #49 dnia: 03 - Września - 2016 - 08:11:02 »
Jeśli nie używamy nadmiernie hamulca to nie ma szans by brakło podciśnienia.  Oczywiście przy sprawnej vacu-pompie. Jeśli będzie zaorana to tez nie wytworzy podciśnienia w okolicy -0.8 czy -0.9 bara. Poza tym powinieneś mieć zaworem zwrotny który robi separację między serwem hamulcowym a układem do zasilania elementów wykonawczych jak właśnie gruszka turbiny. Tak więc zawór do sprawdzenia.
Układ musi być szczelny a pamiętaj że masz też sterowanie obiegiem powietrza kabiny z tego układu. Choć osobiście wydaje mi się że te falowania to mają przyczynę albo w geo lub gruszce albo w elektrozaworze.

Czemu mowie żeby to załatwić przed wirusem? Bo na hamowni nikt nie będzie się nad tym rozczulał. A co z tego że ci ustawi doładowanie na 2100 mBar jak się nie będzie słuchać?  Równie dobrze można ustawić w mapie i 2400 mBar. Wątpię by też się tam chcieli bawić w ta naprawę,  zjeżdżać z hamowni na podnośnik sprawdzać naprawiać i wjeżdżać na rolki znowu. Skasują wtedy konkretnie.
 

Tagi wątku: