
Wrzuciłem fotkę gruszki turbiny która na połączeniu sztangi ma specjalną harmonijkę gumową która ma chronić przed wszelkimi zabrudzeniami .Czy zdjęcie tej osłony i zaropowanie wnętrza nie mija się z celem .I dodatkowe pytanie czy przy ropowaniu tą osłonkę szlak nie trafi od tej mikstury ? Czy jak osłonka jest cała czy gruszka ma prawo być brudna w środku ?

Jako że wcześniejsza była od opla to ta fotka przedstawia gruszkę z VW .Mimo osłonki by nie dostał się syf do środka widać wyraźnie na zdjęciu że sztanga nie ma prowadzenia (ma spory zakres ruchu na boki względem gruszki )I żadne smarowanie w niczym nie pomoże a tylko skróci życie elementów gumowych .

By nikt mi nie zarzucał że moje wypowiedzi są stronnicze wrzuciłem fotkę gruszki gdzie jest prowadzenie sztangi i w tym wypadku smarowanie elementów współpracujących jest uzasadnione .Przy tego typu gruszkach wypowiedź kolegi Wesol jest jak najbardziej ok.
W pozostałych przypadkach kąpiele w ropie to bzdura .To jest przykład pisania półprawdy .Lub ogólnikowe podejście że gruszki się ropuje .