Autor Wątek: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw  (Przeczytany 27310 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #50 dnia: 10 - Lipca - 2016 - 22:09:00 »
Gulasz odnoszę wrażenie ze chyba trzeźwy ostania nie jesteś.  Ja nigdzie nie mówiłem ze jest jakiś mega zapas powietrza by pompowania na 200 koni itd. Mówię jak jest umie na innej suszarce. Zapas powietrza jest. Z takiego 110 konnego bezdymnie idzie wykrzesać dobre 140 koni a z dymem to i pod 170 wyjdzie. Dlatego ci cały czas mowie ze moc z paliwa jest. Dziś z kolesiem gadałem i właśnie mówił mi ze mu turbo przeladowuje i mówi że właśnie jakoś nie przekłada się to nad jakiś wyczuwalny wzrost mocy a wręcz odwrotnie. Ja mu mowie ze przy mnie Robert dmuchal  1.6 bara i jak dmuchal 1.7 to wyszło 4 konie mniej. Dziwne ale tak jest. 
Masa nie ma znaczenia do prędkości maksymalnej. Masa to przy przyspieszaniu  ma znaczenie a właściwie to stosunek mocy do masy. Dp utrzymania stałej prędkości 100 km/h wystarczy silnik 5 czy 10 konny tak na oko ale do 170 juz 50 koni będzie mało a dla 200 km/h będzie mało 100 itd. Nie przedstawiaj mi tu innych aut bo ja mówię o swoim sharanie. To że mój kolega Adam swoją bertonka 2.0 t dlubnieta z 200 koni  na 240 do polski dość często latał top speed 270 km/h i więcej nie szło.  Spalanie 26 litrów na setkę.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #51 dnia: 11 - Lipca - 2016 - 07:22:15 »
Ja nigdzie nie mówiłem ze jest jakiś mega zapas powietrza by pompowania na 200 koni itd. Mówię jak jest umie na innej suszarce.
Idziesz w dobrym kierunku zaczynasz mówić prawdę że powietrza nie jest wcale tak dużo w nadmiarze (a to już plus ).I zaczynasz mówić głośno że u siebie też suszare masz zmienioną na bardziej wydajną bo samo lanie paliwa do cylindra nie daje zbytnio mocy jak nie będzie miało się jak palić ( a to kolejny plus ).Nawet napisałeś że do utrzymania stałej prędkości nie jest potrzebna jakaś gigantyczna moc ,więcej potrzeba do rozpędzenia .

Masa nie ma znaczenia do prędkości maksymalnej.
Wypada tylko lekko sprostować tą wypowiedź i będzie ok.By nie mieszać z różnymi pojazdami zapytam konkretnie o twój czy uzyskasz tą samą prędkość z kompletem osób i bagażu na pokładzie czy jak będziesz leciał solo z pustym wnętrzem ( siedzenia i reszta szpargałów ).Bo jak na moje to czym lżejszy tym tym łatwiej jest mu się rozpędzić a co za tym idzie czym lżejszy tym prędkość max uzyska większą bo silnik będzie miał lżej ciągnąć a czym lżej tym wyższe obroty uzyska a wyższe obroty to i większa prędkość (może nie mega wielka wartość ale jest )
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #52 dnia: 11 - Lipca - 2016 - 08:49:44 »
Tak ta sama prędkość osiagam. Tylko podpinajac przyczepę jadę troszkę wolniej po  180-190 rozwijałem więcej nie próbowałem.
 

Offline PiterPiotruś

  • clubmen
  • Wiadomości: 62
  • VW: Golf IV
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: ATD
  • Moc: 100 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #53 dnia: 11 - Lipca - 2016 - 09:49:04 »
Jak dorzucisz z 500kg obciążenia to może zwazywszy na zapas mocy i tak osiągniesz vmax, ale zauważalnie wolniej będzie się rozpedzal szczególnie przy końcu.

U mnie za to zwazywszy ze mocy tylko 130km to przy pełnej kabinie i pierdolach w bagażniku już np nie da rady tyle pojechać ile pusty, a na przyspieszeniu traci już ho ho. Więc to co gulasz mówi ma sens.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #54 dnia: 11 - Lipca - 2016 - 16:48:19 »
Przyspieszenie to co innego jak prędkość maksymalna. Masa z punktu matematycznego nie ma nic do prędkości maksymalnej. Prędkość maksymalna jest wtedy gdy równoważy się siły oporu z siłą pociagowa. Dlatego tez trzeba bardzo dużo energii by zwiększyć prędkość.  Generalnie trzeba nie wprost proporcjonalnie a wprost proporcjonalnie do kwadratu by zdublowac prędkość. Mylicie przyspieszenie z prędkością. Prędkość maksymalna auta to wykorzystanie pełnej mocy silnika.  Ruszenie auta z zera nawet jak mamy na pace pół tony ładunku to wykorzystanie 30-40% mocy. Chyba ze wbijaż bieg i pedały gazu w podłogę i chcesz mega szybko przyspieszyć to tez jest to okupione dużą ilością paliwa. Zapięcie wysokiego biegu i jazda z prędkością maksymalną to spalanie tak duże ze jadąc nawet tylko ze 20 km widzimy ze wskazówka opadła na wskaźniku paliwa.
 

Offline PiterPiotruś

  • clubmen
  • Wiadomości: 62
  • VW: Golf IV
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: ATD
  • Moc: 100 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #55 dnia: 11 - Lipca - 2016 - 18:13:04 »
Co ty mówisz, jak masa może nie mieć nic wspolnego z predkościa maksymalną, skoro zwiekszając mase, zwiększają sie opory toczenia opon, w związku z czym silnikowi trudniej osiągnąć prędkośc która osiągnał gdy jechaliśmy na pusto, lub w ogóle jej nie osiągnie bo może mu braknąc mocy jak to bedzie miało miejsce w przypadku slabszego silnika.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #56 dnia: 11 - Lipca - 2016 - 18:48:31 »
Nie no myślę ze w szkole to z fizyki to miałeś trójkę naciąganą. Ile się opór zwiększy przy załadowaniu nawet tony na pake? Pol procenta? Gdyby tam się taki opór to il to by tam się tyle ciepła wydziela ze by się te opony zapalily. Pomysł chwile. Pchales kiedyś wózek jakiś?  Załaduje na niego 100 kilo. Ciężko będzie ci go ruszyć i rozpędzić ale do utrzymania juz jakiegoś tam tempa to wystarczy jedna ręką troszkę tylko pchać.  To się nazywa energia kinetyczna. Jest jeszcze coś takiego jak energia potencjalna ale nie o tym mowa. Żeby rozpędzić auto np do prędkości np 90 km/h trzeba dużo energii. By utrzymać ta prędkość to już wystarczy silniczek od komarka. Jednakże przy większych prędkościach wzrastają opory zaruwno toczenia jak i główny opór czyli opór powietrza. W kosmosie s próżni jak juz pchniesz ciało to będzie tak lecieć w kosmosie aż albo wpadnie w jakąś grawitacje albo jakiś ośrodek. 
Z fizyki mamy tak ze im większa masa tym więcej Energi by ją wprawić w ruch czyli przyspieszyć ale tez by wyhamować to tez więcej Energi trzeba oddać. Kiedyś miałem mega nie z silnikiem 1.4 75 koni. Na pusto jechałem tym autem 180 maksymalnie. Z kolegami kiedys (5 osob) ino dziwo prędkość maksymalna tez 180 była.  Jechaliśmy wtedy do Szwed w DE na zakupy. Przyczepka podczepiona to dodatkowe opory powietrza i toczenia. Wtedy to fakt mamy mniejsza prędkość max. To czy jadę w 5 sharanem czy dam nic nie zmienia. Tez próbowałem i do Klinisk spokojnie rozwijalem 210. Różnice odczuwam jak np rano jadę gdzie jest chłodno a po 16stej jak jest upał to czuć spadek mocy.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #57 dnia: 11 - Lipca - 2016 - 22:46:18 »
Niesamowite doszedłeś wreszcie do tego że najwięcej mocy potrzeba do rozpędzenia a nie do utrzymania stałej prędkości .Trochę ci zeszło ale w końcu przyznałeś rację że jak kręcisz max obrotów i masz max prędkość to nie masz pełnej mocy .Gdybyś miał inną skrzynię o kolejnym nadbiegu pojechałbyś jeszcze szybciej .A co do pustego czy pełnego twojego wozu i jego prędkości max to nie tylko opór toczenia się zwiększa przy pełnym załadunku .Gdybyś miał nie naciąganą truję to byś wiedział że załadowany wóz ze względu na większą wagę ma większą masę a że obecne pojazdy to nie wozy drabiniaste i mają pompowane opony .Jeśli to same ciśnienie w oponie zostanie obciążone powoduje jego ugięcie a to ugięcie opony zmniejsza średnicę koła .Czym większa masa na tym samym ciśnieniu tym średnica robi się mniejsza .A mniejsze kółka i te same obroty dają mniejszą prędkość .Dlatego jak załadujesz szarika do fula jego prędkość max będzie mniejsza (nie jest to mega różnica ale jest).A jak dodasz do tego jazdę na oponach w których jest mało powietrza ( tak jak to bywa przy pełnym załadunku) to opory toczenia dość mocno wzrastają ale to drobiazg . 
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #58 dnia: 11 - Lipca - 2016 - 23:52:08 »
Jest pełna moc bo mając 200 koni prędkość jest około 220 km/h a jakby było ze 250 koni to pewnie by była prędkość ze 240km/h. Trzeba większej mocy by osiągnąć większą prędkość.  Przełożenia nie mają tu nic do rzeczy. Niejedno auto ma tak ze nie na ostatnim biegu ma prędkość maksymalna a na biegu niżej.  Bieg ostatni to nadbieg do jazdy zazwyczaj ekonomicznej a nie maksymalnej. Skrzynia nic tu nie zmieni bo szybciej nie pojadę.  Seryjnie jechałem około 190 a po programie pierwszym 200 i skrzynia nie była potrzebna jak widzisz by jechać szybciej. Czemu teraz mogę wycisnąć 220 skoro przełożeń nie zmieniłem.? Akurat z fizyki kolego byłem dość dobry i w konkursie fizycznym brałem udział.  Mylisz przyspieszenie z prędkością maksymalna.  Jak ci mowie ze przyspieszając tez wyniki spalania są duże owszem a przy stałej prędkości ale nie wygórowane masz spalanie dość małe tak przy prędkościach dość dużych mamy juz spalanie duże tak przy max prędkości mamy maksymalne spalanie. Tak jak rakieta  np R102 może lecieć coś koło 40 sekund normalnie szukając celu ale po namierzeniu leci z prędkością 10 mahow  do 8 sekund bo tyle tylko paliwa jej starczy. Duża prędkość okupiona musi być duża energią dużo paliwa spalone i duża moc potrzebna.prędkość sobie weź z GPS a nie z prędkościomierza.  Zresztą chcesz to tez i przyspieszenie można sprawdzić np vcdsem.
Tez wymyślaszczęśliwego z tymi kołami.  To co jadąc do Szczecina na pusto to mam 40 km a jak będę załadowany to co będę miał ile ze 45 km czyli 5 więcej?  Różnica będzie tak mała o tym co tu mówisz ze nawet nie mierzalna. Co z polskiego miałeś bo tróję pisze się przez ó.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #59 dnia: 12 - Lipca - 2016 - 06:42:14 »
rzynia nic tu nie zmieni bo szybciej nie pojadę.  Seryjnie jechałem około 190 a po programie pierwszym 200 i skrzynia nie była potrzebna jak widzisz by jechać szybciej. Czemu teraz mogę wycisnąć 220 skoro przełożeń nie zmieniłem.?
Wóz jedzie szybciej bo zmieniłeś wartość max obrotów silnika (kręci szybciej to i prędkość masz większą ) .I w twoim przypadku przy tej mocy którą masz kolejny nadbieg podniósłby jeszcze prędkość . A co do średnicy kół to chyba mocno cię zgasiło bo zaczynasz znowu wchodzić na ortografię może interpunkcji zaczniesz się też czepiać ( akurat ty powinieneś przemilczeć błędy w pisowni )Odpowiedź po przemyśleniu czy załadowany samochód po dach będzie jechał wolniej od takiego który jedzie na pusto a nie wyskakuj z kosmosem i lotami po orbitach .

Co do ilości przejechanych kilometrów na mniejszym ciśnieniu to nie zadawałbyś dziwnego pytania wiedząc że jest /był to standartowy manewr taksówkarzy .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #60 dnia: 12 - Lipca - 2016 - 07:02:58 »
Małe sprostowanie do danych. Nie wiem czemu się pomerdalo mi ze przy 4200 obr. Dziś jechałem rano i na ekspresowce leciał em 220. Obroty przy tym równe 4000.  Jakbym miał 7 bieg z dużą różnica przełożenia to bym nie osiągnął nawet 200 km/h przy 4000 to mam właśnie te ponad 200 koni. Gdybym miał takie przełożenie ze miałoby być ze 3300 obr przy takiej prędkości to w życiu by nie poszedł na tym biegu więcej.  Moc 200 koni nie jest w całym zakresie obrotowym bo o ile przy 2000 mam chyba około 150 koni tak przy 3300 coś koło 180.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #61 dnia: 12 - Lipca - 2016 - 07:35:14 »
To są drobiazgi. Jako że jesteś fanem hamowni to wrzuć wydruk to sami zobaczymy co i jak .Bo może masz tak że w końcowym zakresie obrotów obcina ci moc i dlatego tylko latasz 220km/h .Nie wielką różnicę w prędkości jak wspominałem miałem na silniku 100 konnym przy lekko mniejszych gabarytach wozu tak że opór powietrza nie różnił się jakoś kolosalnie .Szariki są dość opływowe i przy 200 kucach powinien iść dużo szybciej .No chyba że masz krótką skrzynię ale skoro mówisz że 4000 tyś jest 220 to przy 4500 czy ile masz tam maxa powinno być więcej .
 

Offline PiterPiotruś

  • clubmen
  • Wiadomości: 62
  • VW: Golf IV
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: ATD
  • Moc: 100 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #62 dnia: 12 - Lipca - 2016 - 08:42:00 »
No to muszę wam powiedzieć że moj wóz jest wyjątkowy ponieważ dobrze zaladowany nie da rady pojechać tyle ile na pusto, a przy 170 to już przyspiesza baaardzo mozolnie będąc zaladowanym

A i z tym że rozpedzonego golfa do 100 na godzinę dał by radę utrzymać 1,5 km z komarka to jest baaardzo mocno przesadzone jak dla mnie.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #63 dnia: 12 - Lipca - 2016 - 11:50:02 »
A i z tym że rozpedzonego golfa do 100 na godzinę dał by radę utrzymać 1,5 km z komarka to jest baaardzo mocno przesadzone jak dla mnie.
Wesol mocno podkoloryzował wypowiedź .Ale to mało istotne najważniejsze że zaskoczył że kręcąc wóz do określonych obrotów nie oznacza to że wykorzystuje całą moc silnika bo jadąc z góry będzie jej mniej a pod górę więcej .Co do załadowanego wozu po dach czy na pusto też pewnie zaskoczy tylko musi to trochę przetrawić .Z tych naszych całych dyskusji nie chodzi by udowadniać kto ma rację tylko nie pisać półprawdy czy nie zmieniać praw fizyki .A to że przy okazji dyskusja schodzi z głównego tematu to dla niektórych jest dość mocno irytujące .Mógłbym niektóre wypowiedzi przemilczeć tylko jeśli odbiegają one mocno od prawdy i nie zostaną skorygowane to zostaną powtarzane przez innych bez zastanowienia .No i na końcu mamy wypowiedzi tego typu że zwiększenie mocy nie skraca życia wozu .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #64 dnia: 13 - Lipca - 2016 - 19:28:12 »
Rozumiem Gulasz ze slaby byles w szkole i pewnie ani z matmy ani z fizyki orłem nie byleś- okej nie kazdy musi byc ale pocyztaj ze zrozumieniem chocby to: http://moto.onet.pl/aktualnosci/predkosc-maksymalna/rpf0m

Jeszcze taki gośc  z Warszawy znany tez w kregach tuningu bo zajmuje sie chipowaniem a mianowicie Łysy powiedzial cos takiego w takim temacie:
"Masa ma wplyw zarowno na opory toczenia jak i na czas po jakim predkosc maksymalna bedzie uzyskana."
Przetlumacze ci to bys załapał oco chodzi. Masa auta ma wplyw na przyspieszenie i zwieksza sie opór toczenia bo tak jak taczke zaladowana ciezko pchnąc bo nacisk na lozyska jest wiekszy guma bardziej dolega do podloża itd. Nei sa to jednak wartosci jakieś mega wielkie by wplywaly znacząco.
Co do mojego auta to ci powiem tak: przy 3300 obr juz mam 200 koni i tak sie to ciagnie juz bez zmian do 4700 obr. Natomiast przy 2500 obr mam 150 koni przy 2800 mam 175 koni a przy 3000 obr mam 185 koni.

Chcialbym sie doczekac kiedys jak zaczniesz cos wypisywac jak cos sprawdzisz a nie ze jak zawsze pierwsze co to krzyczysz ze silnik parowy jest najlepszy bo sie nic nie psuje nie sprawdzajac jak dziala i co sie dzieje w jednostkach innych bardziej zaawansowanych. Tak samo tu tez krzyczysz a nawet wzorow nie znasz i nie wiesz jak co wyliczyc. Jak twierdzisz ze skrzynei zapodac z wiekszym przelozeniem i bedziesz jechal sybciej to jzu widac ze nigdy na zadnej uczelni nie gosciles i nie wyliczales jaka skrzynie zastosowac do danego auta czyli nie projektowales skrzyni. A i smiem cie uswiadomic ze sporo aut jest takich gdzie producent podaje predkosc maksymalna auta nie na ostatnim biegu a na biegu 4.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #65 dnia: 13 - Lipca - 2016 - 23:47:55 »
Widzę że bardzo mocno się postarałeś (trochę ci zeszło ale jest ).To podrzucę ci podobne .
http://www.michna.me/zaleznosc-predkosci-od-mocy/ Każdy może zobaczyć że by jechać w okolicach 200 wystarczy silnik z mocą stu paru koni .A twoja bestia powinna ogarniać bez problemu 240 km/h a ograniczeniem jest przełożenie skrzyni biegów .
Ale nadal nie dałeś odpowiedzi ( lub specjalnie przemilczałeś ) czy załadowany wóz na maxa będzie miał prędkość maksymalną mniejszą od pustego .
A co do gadania głupot bez sprawdzenia to raczej zaliczam się właśnie do osoby która sprawdziła to dość dokładnie bo wsadziłem silnik z mniejszego wozu do większego (cięższego i to nie jednego bo obecnie mam takie dwa )i wiem że ten sam silnik który targa większą masę ma mniejszą prędkość max .A w przypadku touarega by zwiększyć jego prędkość maksymalną nie zmieniając skrzyni podniosłem tylko maksymalne obroty silnika .
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #66 dnia: 14 - Lipca - 2016 - 00:31:00 »
Ja swoim autem prędkość maksymalną osiągam zarówno pusto jak i z załadunkiem 5 lub 7 osób. Jedyny problem to czas w jakim tą prędkość osiągnę. Załadowanym schodzi dłużej i to prawa fizyki.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #67 dnia: 14 - Lipca - 2016 - 06:31:40 »
Gulasz pokaz mi w tych wyliczeniach mase pojazdu i zaleznosc tej masy do predkosci.  Jeszcze raz ci mowie ze skrzynie mi sie nei skonczyla jak u ciebie. Jest jeszcze zapas okolo 700-800 obrotow co daje dosc duzo. Na rolkach wychodzilo cos kolo 260 km/h. Zreszta umawialem sie zimowa porą z LEO na hamowanie to pierwsze co mnie zapytal jakie mam opony zimowe- jakie dane. I powiedzial ze mozemy hamowac auto ale na letnich. Nie masz absolutnie zadnych argumentow matematycznych. Woz ma ta sama predkosc maksymalana czy zaladowany czy pusty. Troszke szybciej sie rozpedza jak pusty ale my tu nie mowimy o przyspieszeniu tylko o predkosci maksymalnej. Mylisz pojecia ze szkoly podstawowej.

To ze w touregu zamknles obrotek i dalej nie chcial przyspieszac to inna sprawa a co innego umnie gdzie jest jeszcze 700 obr rezerwy. Nie ma tylko sily by dalej przyspieszyc bo przy 220km/h opor powietrza jest mega duzy. Z wyliczen jakie przedstaiwlem w tym linku jest powiedziane ze treba mocy wiecej do szescianu bo opor powietrza razy predkosc. Dlatego wlasnie tak nieublagalnie duzo trzeba mocy by krzesac predkosci po 250 km/h czy 300 czy jeszcze wiecej.

Tak Andrzej tak masz bo w zadnym wzorze matematycznym nie znajdziesz masy pojazdu by wyliczyc predkosc max. To ze auta z F1 sa leciutkie to chodzi o przyspieszenie jak najwieksze i najszybsze a nie o predkosc maksymalana tych pojazdow.

http://www.michna.me/zaleznosc-predkosci-od-mocy/ Każdy może zobaczyć że by jechać w okolicach 200 wystarczy silnik z mocą stu paru koni .

Zalezy jaka buda auta ale nie jego masa tylko wspolczynnik oporu powietrza i oporu na kolach bo jak ktos zapoda duze szerokie kapcie a uklad hamulcowy bedzie do dupy to bedzie lipa. Zauwaz ze pomiar mocy auta na hamowni jest poprzedzony wpierw pomiarem oporow toczenia. Na wykresach zazwyczaj zielona linia. Dlatego przy tym samym oporze wraz ze wzrostem rosna straty- to kolejna matematyka ktorej nie pojmujesz i tyle.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #68 dnia: 14 - Lipca - 2016 - 07:01:20 »
Przy okazji tej wypowiedzi i przykładu twojego samochodu napisałeś właśnie że to co wychodzi na hamowni ma się nijak do tego co jest w teście na drodze .Skoro na hamowni masz prędkość max 260 a na asfalcie tylko 220 km/h to tylko potwierdza to o czym wspominałem w innym temacie że wierzga nóżkami i pokazuje półprawdę by był ładny wydruk by się pochwalić .

Co do ciężaru czy oporu toczenia to przy tych wiliczankach zostają pominięte dla uproszczenia w liczeniu (bo nie są to jakieś ogromne wartości) jeśli chodzi do ogólnego wyniku przy prędkościach pod 300km/h .Jeśli chodzi o prędkości w okolicach 200 to mają już wpływ i to dość istotny .I wystarczy założyć szersze opon by prędkość max była mniejsza .Niższe ciśnienie w ogumieniu i już jest prędkość max mniejsza .Podobnie jak niższy profil .

Na przykładzie twojego wozu każdy może zobaczyć ile dało ci zwiększenie mocy do 200 KM .Zyskałeś na prędkości 20 km/h ( a na hamowni wyglądało tak pięknie ) .Nie mówię o tym o ile stał się żwawszy tylko o ile szybciej pojedzie .A ile skróciłeś mu życia .

I na koniec to o czym wspomniałem już kilka razy rozsądniej jest wrzucić większy mocniejszy silnik do mniejszej budy a osiągi i żywotność są lepsze .A wyciskanie soku z kamienia nawet od strony fizyki wygląda dość blado







Dodano:  14 - Lipca - 2016  -  07:07:43
Tak Andrzej tak masz bo w zadnym wzorze matematycznym nie znajdziesz masy pojazdu by wyliczyc predkosc max.
Nie chodzi tu tyle o masą tylko bardziej o opory toczenia a głównie o średnicę koła która przy załadowanym wozie na fula jest mniejsza .I jeśli masz te same obroty silnika a mniejsze średnice koła to prędkość max będzie mniejsza (to jest fizyka )


Dodano:  14 - Lipca - 2016  -  07:23:34
http://www.vwgolf.pl/dane-techniczne/vw-golf-mk3/ Tutaj jest garść informacji odnośnie prędkości max względem mocy silnika tak dla porównania a nawet spalania co nie jednego pewnie zaciekawi
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #69 dnia: 14 - Lipca - 2016 - 11:01:30 »
Przecież hamowni stacjonarna nie jest do tego by odzwierciedlać warunki drogowe pod górę czy z górki czy z ładunkiem czy bez. To narzędzie do pomiaru mocy tylko. To że taki nacisk 500 kilo wpływa na pomiar w 1 % to ja cały czas mówię. Jak ci mówię że  straty sięgają nieraz do 30% przez opory na piasta hamulcach wałach półosiach to ty upiera się do jednego procenta który nie ma wpływu.  Pomiar mocy raz za razem się potrafi różnic o parę koni.

A i Gulasz wróć do podstawówki do klasy 4 bo w oponie liczy się długość obwodu toczenia a nie średnica.  Tyle ode mnie bo na matematyce się nie znasz.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #70 dnia: 14 - Lipca - 2016 - 14:50:55 »
w oponie liczy się długość obwodu toczenia a nie średnica. 
Czyli teraz twierdzisz że opona o pełnym profilu czy o profilu 70 czy nawet 50 jest bez różnicy .Jeśli jest opona i obciążysz ją znacznie to zmniejsza się odległość środka koła do podłoża (a to jest właśnie promień ).A czym mniejszy promień koła a obroty stałe tym prędkość mniejsza .Choć według ciebie nic się nie zmienia i czy masz na wozie założone koła 12 cali czy 17 (przesadnie dla łatwiejszego zrozumienia ) to przy tej samej prędkości obrotowej jaka wychodzi ze skrzyni to prędkość auta będzie taka sama .To po co taksówkarze robili/robią nadal triki jeżdżąc na niższym ciśnieniu (chyba że wmówisz że dla lepszego komfortu a nie by kroić więcej ).Wesol to że próbujesz zrobić zemnie tępego to mały pikuś ale twoje teorie przeczą prawą fizyki .Próbujesz za wszelką cenę udowodnić że jesteś mądrzejszy to oprócz zarzucania mi niewiedzy podeprzyj to faktami bo jak na razie to jakoś blado wypadasz w swoich wypowiedziach .
Jak na razie to z twoich wypowiedzi wynika że twój wóz na hamowni wypluwa moc 200 KM i osiąga prędkość max 260 km/h .Ale słabiej wypada już w teście drogowym bo na maxa jedzie tylko 220km/h a co w takim razie z mocą .To co jednak hamownia jest tak dla szpanu ?
Co do tych ładnych wzorów i te wyliczanie też wszystko wygląda ładnie w teori a rzeczywistość jest taka że wrzucają skrzynię z większym przełożeniem i latają szybciej (na tej samej mocy ).Nie jeden ma zrobiony taki trik w wozie .Jak chcesz przykładów to najbardziej namacalnym i popularnym było kiedyś wrzucanie skrzyni 5-tki do fiatów czy pierwszych polonezów .W rezultacie silnik nie wył jak szalony , jechał szybciej i nawet mniej palił .A jakby nie patrzeć to szału z mocą w tych autach nie było .Zanim napiszesz kolejną cudowną myśl przeczącą prawą fizyki zastanów się i podaj konkretny przykład ( i nie chodzi o przykład jakiegoś twojego kumpla który coś zrobił ,wydłubał i tylko on wie co i jak ).
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #71 dnia: 14 - Lipca - 2016 - 19:08:24 »
Słuchaj z matematyki chyba 5 klasy podstawowej obwód koła to dwa razy pi razy R. Czyli obwód koła tak jakby długość jego to dwa razy 3.14 razy ten promień.  Tyle że naciskając na krawędź opony średnica całego koła nie ulega zmianie a tym samym długość tego obwodu. Pomysl  chwile ze rozciągać w jednym miejscu takie kolo to po rozprostowaniu go do linii prostej będzie taka sama długość niezależnie czy ugniesz gumę w jednym miejscu czy nie. Czyli opona która ma średnicę przyjmijmy 50 cm ma długość obwodu 157cm niezależnie od tego jak bardzo nacisniesz by się ugiela. Tym bardziej ze jak cisniesz w jednym miejscu gumy to w pozostałej części gumy tez się conieco zmienia-jej kształt i długość.  Jeśli nie rozumiesz takich podstaw to ja się dziwię ze masz skończona choć szkole podstawowa. Skoro miałeś wcześniej z opanowaniem wklejenia zdjęć na forum to ja się nawet temu już nie dziwie.
Poza tym wszystkim nie przyjmujesz tez do wiadomości ze hamowni ma swój stały opór by mierzyć auta i każde a nie żeby odwzorowywac jakieś warunki drogowe jak to sobie wyobrażasz bo i tak by nie dogodzil Tobie bo z górki by było źle pod górkę tez źle wiec po co. Hamownia jest po to by sprawdzić przebieg w całym zakresie a nie żeby dowalic jakiegoś obciążenia bardzo dużego tak by silnik nawet 500 konny nie był w stanie osiągnąć obrotów większychyba jak 3000.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #72 dnia: 14 - Lipca - 2016 - 20:49:27 »
Zacząłeś dobrze tylko już nie potrafiłeś dokończyć więc ja to zrobię byś mógł sobie to przetrawić i zobaczyć że nadal podtrzymujesz krzewienie herezji .Zacząłeś dobrze z wzorem na obwód koła 2xpixr czyli 2x3,14xr .Biorąc najbardziej typowy rozmiar 195/65/R15 którego średnica zewnętrzna to 634,5mm (wziąłem tą wartość z danych zamieszczonych w internecie ).Czyli nasze R to 317,25 mm .Jak podstawisz to do wzoru to obwód typowej opony wynosi 1992,33mm.I teraz tą oponę stawiasz na ziemię i załadowujesz wóz po dach załóżmy że ugięcie opony będzie takie na 3 cm (myślę że jest to jak najbardziej realne i zauważalne gołym okiem i pojazd da radę spokojnie jechać )I teraz nasz promień w załadowanym wozie wynosi 314,25 podstawiasz tą wartość do wzoru na obwód koła i twój obwód wynosi 1973.49 mm.Różnica pomiędzy jednym obwodem a drugim wynosi niewiele bo 18,84 mm I teraz by dowiedzieć się jaka będzie różnica w ilości obrotów np.na dystansie 1 kilometra mając obwód to nie problem .W wozie jadącym na pusto na dystansie 1km musi obrócić się 501,92 a w załadowanym na fula 506,71 i masz różnicę wynoszącą 4,79 obrotu wiedząc jaki jest obwód koła mnożysz byś wiedział jaka jest różnica w dystansie i wynosi 9543,26 mm Zmieniasz tą wartość na bardziej przejrzystą dla oka i widzisz że wychodzi w przybliżeniu 9,5 m.A jak pomnożysz tą wartość na odcinek 100 km to wiesz nawet o ile wolniej będzie jechał wóz załadowany po dach jak dołożysz do tego jeszcze większe opory toczenia na oponie z małą ilością powietrza to wyjdzie wynik grubo ponad 10 km/h ale to przecież mały pikuś a dla ciebie nie ma wcale różnicy .Odpowiedź tylko czy czegoś nie zrozumiałeś czy może przedstawić to w formie rysunkowej .

Dodano:  14 - Lipca - 2016  -  21:07:54
Co do tego co wychodzi na wydruku z hamowni to już sam przyznałeś na przykładzie osiągów swojego auta .Co innego hamownia a co innego test drogowy .Jestem pewien że tą moc co masz w swoim aucie to tylko taka moc na papierku a realna jest dużo niższa .Ale to ty twierdzisz że jedź na hamownię to tam się prawdy dowiesz (ale drugiej półprawdy nie wspomniałeś że szacunkowej wartości )
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #73 dnia: 16 - Lipca - 2016 - 11:12:01 »
A czy taka ugięta opona ciągle jest okręgiem, żeby z tego wzoru liczyć obwód? Bo mi się wydaję, że w tym wypadku jak w jednym miejscu średnica po ugięciu się zmniejszy to w innym miejscu będzie ta średnica większa więc według mnie ten wzór już nie ma zastosowania. Ale to tak tylko abstrachując od tematu :D
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Zwiększenie mocy silnika TDI - za i przeciw
« Odpowiedź #74 dnia: 16 - Lipca - 2016 - 12:30:54 »
Dobrze myślisz kolego. Bo obwód koła się liczy. Czyli robiąc jeden obrót kołem równe 360 stopni jaka drogę pokona to koło.  Pokona ta sama drogę niezależnie od ugiecia boku opony czyli obciążenia ale kolega nie pojmiesz tego nigdy. Czemu tez chce brać ten promień między styki opony z asfaltem a środkiem obrotu a nie np na 95% powierzchni opony a środkiem to nie wiem. Takie wybiurcze wyliczanie. No ale ja już sobie dałem spokój bo mając tytuł inżyniera nie przystoi mi prowadzić dyskusji porostu z kimś niedouczonym.
Tak samo nie rozumie czym jest hamowni.  Ze nie jest to pomiar w warunkach odzwierciedlajacych jazdę na drodze. Co tu mówić jeszcze o rodzajach hamowni ze są inercyjne i obciążenie i dynometry. Innymi słowy mając auto z mocą powiedzmy 40 koni i troszkę załadowanie to byśmy na drodze rozwinęła nim około 130 km/h a obrotomierz by wszedł conajwyzej do 3500 obr. Wiec hamowni tez powinna tak robić by nie sprawdzić jak wygląda wykres czyli parametry mocy i.momentu dajmy na to przy 4000 czy 5000 obr.
To że hamowni źle pokazuje to tez pewnie ma rację bo przecież nikt nie musi robić kalibracji sprzętu.  Dziwne bo wszyscy raz w roku kalibruja. Mastersvtez kiedyś o tym pisał.  Jedziesz od jednego tunera do drugiego i przy mocach 150 czy 200 koni masz różnice po 4 konie to fakt nie jest idealnie ale przecie są różne temperatury powietrza inne paliwo inne ciśnienie atmosferyczne. Myślę że błąd taki to żaden błąd.

Jeszcze Gulasz zauważyłem ze nawet na matematyce najprostszej się nie znasz. Do gimnazjum powinieneś wrócić. 317.25 mm odjąć 3 cm to jest 317.25-30 mm to nam daje 287.25mm. Wiec albo wrócisz do szkoły albo przestań juz cokolwiek liczyć.
 

Tagi wątku: