Autor Wątek: PRZEGUBY  (Przeczytany 39663 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #25 dnia: 25 - Marca - 2016 - 19:18:57 »
Tak nie ma nic ciekawego generalnie. O ile  zewnętrzne czy do sga czy jakiego golfa lub passata są dostępne jakieś w miarę dobre przeguby jak ruville. Takie jakieś Glo czy Gsp to kibel chyba z drewna albo z gumy.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #26 dnia: 25 - Marca - 2016 - 19:36:49 »
To może sprecyzuj wypowiedź są tylko same badziewia (przetestowane i sprawdzone osobiście )czy tylko tak słyszałeś że są badziewne .Czy nie ma wyboru albo badziew albo używka .Czy wybór jest tylko nie spełnia twoich oczekiwań (ze względu że masz dłubnięte parę kucy więcej)Czy jest jakiś godny zamiennik (bo podjadę do sklepu a nie do serwisu gdzie orginału raczej nie sprzedają ).Po orginał to mogę od razu kopnąć się na serwis (by cena przygniotła mnie przy ladzie ) Chyba nie o to chodzi ?.Wspominasz że przegub występuje w komplecie z półosią ,a po telefonie wygląda na to że bez problemu można kupić w kawałkach lub całość do wyboru.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #27 dnia: 25 - Marca - 2016 - 19:53:48 »
W kawałkach ale nie gkn czyli oryginał.  VW nie robi sam przegubów.  Tak jak nie robi lamp  silniczkow wycieraczek pompowtryskow itp spraw. To robi dla nich podwykonawca jak bosch valeo czy właśnie wspomniany gkn. W zwykłym sklepie tez dostaniesz taka poloske z dwoma przegubami z gkn nie musi być to aso. Będzie tak jak wspomniałem koszt około 700 zł bo w aso dokładnie taka sama polska to już koszt około 1200 zł.  Nie ma osobno przegubów wewn z gkn do sarna i tu żaden sklep nie pomoże.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #28 dnia: 25 - Marca - 2016 - 20:19:18 »
Czyli mam rozumieć że tylko firma GKN bo reszta nadaje się tylko na złom ? Czy ten przegub jest nieśmiertelny ?Czy tylko w porównaniu z innymi wypada najlepiej a i tak pada ?Jeśli cena takiego przegubu w raz z półosią to koszt okolice tysiaka to może lepiej wyjdzie kupić trzy beszczelne podruby na których przejedziesz więcej niż na takim GKN o czym wspominałem .No chyba że jest on taki wspaniały że przeżyje z 5 tych "badziewnych".A może lepiej opłaca się przerobić flansze pod przegub z mocniejszej jednostki tak by nie siadały tak szybko (a kwota przeróbki wyjdzie taniej niż ten cudowny z GKN ).
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #29 dnia: 25 - Marca - 2016 - 20:39:47 »
Jeszcze raz ci mowie. Gkn to oryginał. Zależnie jak jeździsz to wytrzyma kilka lat. Zamienniki to kibel w większości przypadków juz po założeniu działa to źle.
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #30 dnia: 26 - Marca - 2016 - 06:25:26 »
Z opini moich znajomych wynika ze czasem zaraz po załoźeniu GSP było do kitu i gorsze wibracje jak na starym. Potwierdza się to co pisze kolega Wesol. Ja osobiście jak będę miał taki problem to założę ori komplet żeby mieć spokójna na kilka lat. Nie cierpię ciągle leżeć pod autem i zmieniać badziew na badziew. Wolę wydać konkretną kasę raz i cieszyć się długo.
Kolego Gulasz co do twojej myśli czy lepiej kilka tańszych zamienników czy drogi oryginał to wolę to drugie. Na pewno wyjdzie taniej. Policz samą robociznę poniewaź większość pojedzie do mechanika na montaż. Taki przykład łączniki drążka stabilizatora tańsze firmy wytrzymywały około 3 miesięcy koszt 30 do 40 zł za szt zaś droższe Trw 78zł za szt wytrzymało 2 lata. Nie licząc kosztu wymiany to już ekonomia się ujawniła. Podobnie wyjdzie z przegubami.

andrew7800

 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #31 dnia: 26 - Marca - 2016 - 08:01:04 »
Jako że dyskusja została "poszatkowana "(część przeniesiona do odrębnego tematu )To może tak to teraz wyglądać .Wspominałem że jeżeli ktoś samemu serwisuje swój wóz to wygląda to korzystniej od strony finansów (kilka sztuk z dolnej półki cenowej zamiast jednego z górnej )Wspomniałem też że nawet te badziewne mają gwarancję (najczęściej 12 miesięcy lub nawet 24 ) I jak porównasz cenę tych kilku jak i gwarantowany ich czas życia to się okaże że te kilka wyjdzie korzystniej pod względem ceny jak i przebiegu jaki na nich pokonasz .Temat łącznika drążka wygląda podobnie ale jako że nie pasuje do tego tematu możemy o tym podyskutować przy innej okazji (która może być równie ciekawa bo jest na to sposób by żywotność przedłużyć kilkukrotnie przy niższej cenie ).
Wracając jednak do przegubu to czy nie prościej wiedząc że nawet ten za czapkę monet padnie pokusić się o przerobienie na taki z innego (mocniejszego ) wozu który przeżyje zdecydowanie dłużej  zamiast wracać co jakiś czas do tego samego problemu/awarii .Jeśli komuś zależy by zrobić coś raz i zapomnieć o problemie jest to jakieś rozwiązanie (chyba najbardziej korzystne).Niezaprzeczalnym jest fakt że niesie to zmiany fabryki ale skoro oni nie potrafią (nie chcą )zrobić czegoś porządnie to wypadałoby to poprawić za nich .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #32 dnia: 26 - Marca - 2016 - 08:13:12 »
Z gwarancja bywa różnie. O ile gware na jakies drobne rzeczy uwzglednio ale i tak musisz w miedzyczasie juz posilkowac sie zakupem kolejnej czesci no chyba ze moze stac auto pare tygodni itd. O tyle gwarancja na turbo czy jakeis tam inne regenerowane rzeczy to wielokrotnie mrzonki.
Co do przerobk to nie ma problemu przerabiaj i rób jak tam uwazasz. Tylko mam nadzieje ze bedzie to dobra przerobka tak by to nie tyle co bylo bezpieczne choc to sprawa priorytetowa to tak by to dzialalo nie tylko do twojego stylu jazdy czyli do 50 km/h. Chcialbym zeby to zdalo egzemin tez i przy 150 km/h a jak ma to jezdzic idealnie przy takiej predkosci to przy 200km/h mus byc conajmniej dobrze chco wydaje mi sie osobiscie ze raczje bardzo dobrze.  Powodzenia zyczę. Ja na te neiszczesne przeguby jak juz wspomnialem mam patent Jednakze nie zdradze nikomu i tyle tak jak wspomnialem z kilku pryzczyn miedzy innymi z powodu tego ze pare osob zaraz bedzie pitolic na innym forum jak awsze jakby to byl ich pomysł i zgrywać głupiomądrego  a po drugie pewnych rzeczy sie nie mowi a takie przerobki  co podajesz kolego owszme mzna robic ale tak jak wspomnial mi kiedys na podobne zapytnaie na przerobke podobną sam Masters- to element bezposredno wplywajacy na bezpieczenstwo wiec nie podejme sie takowego majstrowania. Czyli innymi slowy jesli chesz to rób i sprzedawaj nawet na allegro takie wydumki ale pameitaj ze mozesz kiedyś za to pujść w pasiaki pierdzieć. Wole miec w kieszeni mniej dzięgów ale spać spokojnie.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #33 dnia: 26 - Marca - 2016 - 08:32:01 »
Wesol ---z tą wypowiedzią zgadzam się z tobą w stu procentach .Każda przeróbka musi być robiona z głową a jeśli jest bardziej żywotna niż orginał i do tego bezpieczna to pełen sukces .Dlatego na tego typu dłubaniny mogą pokusić się osoby które wiedzą o co chodzi w danym zagadnieniu .Przeróbka przegubu nie jest jakimś lotem w kosmos i raczej opiera się na wykonaniu flanszy kotficznej do której dokręcasz przegub z innego (mocniejszego wozu) i nie niesie to za sobą dużego ryzyka że coś się urwie czy rozpadnie .A skoro większy (mocniejszy )przegub lata w innym pojeździe to i po przysposobieniu go do innego będzie spełniał swoją rolę .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #34 dnia: 26 - Marca - 2016 - 09:48:34 »
owszem nie jest to lot w kosmos ale ja sie nei podejme przerobki takowej komus bo juz u siebie to ryzyko pewne jest. Raczej podejrzewam z emowisz o ucieciu tu czy tam i dospawaniu jakiegos kawalka innej flanszy itp sprawy a wierz mi ze kryminalem to pachnie. O ile mozna sobie dlubnac moc, wymienci turbo tak w uklad hamulcowy sie nie grzebie. Unas jest owszem popularne wymienianie hamulców na wieksze ale zobacz ze w niemcowni jest to zabronione.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #35 dnia: 26 - Marca - 2016 - 10:18:29 »
Po tamtej stronie nawet obuwia czy feli nie można sobie tak jak u nas zmienić bez bólu .Żyjemy w Polsce i mamy takie a nie inne realia .Do zmiany przegubu wystarczy dobry tokarz i trochę wyobraźni co i jak ma być zrobione by mu to przekazać.Swoją drogą skoro wiedzą że temat przegubów powraca jak bumerang .I dotyczy to 100% aut wychodzących z fabryki (bo w każdym one padają prędzej czy później )to dlaczego nic z tym nie robią .Ja zawsze powtarzam że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę (dojenie Kowalskiego)Mają dokładnie wyliczone ile dana część w wozie ma przeżyć (jak szybko ma ulec usterce )I jak ktoś to zrozumie to nawet nie będzie się łudził że jest inaczej "postarzanie produktu".Stosowanie zamienników z takiej czy innej firmy może nieznacznie wydłużyć/skrócić czas eksplatacji "fanaberia ".By uzyskać znaczne wydłużenie życia musisz przeprojektować daną część od początku(poprawić fabrykę i ich założenia co do trwałości )Jeśli wiesz jak to zrobić ,nie boisz się przeróbek to na tym wygrywasz .Jeśli nie to kupujesz kolejną część która padła by padła ponownie a oni zarabiają i się tylko śmieją (dlatego księgowi mają najwięcej do powiedzenia bo to jest biznes a nie firmy charytatywne )
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #36 dnia: 26 - Marca - 2016 - 12:34:42 »
w polsce tez tak nie wilno tylko nikt tego nei sprawdza ale byla kiedys tak glosna afera z tym wypadkiem z busem we mgle co ich tam zginelo chyba 18 osób co nie. i jak zaczeli sprawdzac te busy po tym?? My jestesmy 100 lat za murzynami ale czasami trzeba dobrego kopa w tyłek to wtedy sie zaczyna cos ruszac.

Wszystko sie zgadza Gulasz z tym ze projektoanie auta nie ma nic wspolnego robieneim kasy na czesciach. Zreztą przeciez nikt nie broni takiej firmie kamoka czy innej zrobienei rpzegubu nawet nei tyle co lepszego jak GKN ale choc dorównującego jakoscią nawet w kwocie neich bedzie 80% tego z GKN. nie mam nic przeciwko temu. nawet jakby byla jakaś cicha umowa miedzy koncernem vag  ( i nie tylko zresztą) z takim GKN'em to taka Kamoka moglaby w sumie szybko i sprawnie zalac rynek i kase by trzepali. Czemu tak nie robą?? Co stoi na przeszkodzie?? Mysle ze sprawa przegubu nie jest ot taka prosta. Poza tym podchodzisz do tego tmatu przegubu w SGA ze padaja jakby co miesiac. Taki ori nawet uzywka posluzy i te kilka lat czasami bo to nie wykluczone jest wiec nie jest to taki badziew totalny ze kupujac takiego SGA jakeis 15 lat temu nawet na testy to po przejechaniu powiedzmy 10 czy 20 tys km juz by bylo t do wymiany. SPokojnie robili testy dlugodystansowe i jakos to tam dawalo rade przy 100 czy 150 tys km. Owszme troszke te testy wszystkie tez naciagane sa jak wiadomo bo co inengo jak sie jezdzi nawet seria ale agresywniej a bo sie czlowiek spieszy albo np jezdzi z przyczpeką ( bo w koncu to auto jest do tego przystosowane) to wszystko ulega zużyciu.

Taka przerobka o ktorej piszesz to tez nei tak chop siup bo przegub taki pasujacy na wieloklin nie znajdziesz taki mocniejszy wiec trzeba modzic przy tym "patyku" łączącym oba przeguby jak i pryz tej flanszy przy skrzyni. Do teog trzeba tez brac pod uwage to ze musi byc odpwiednia dlugosc plus to ze praca zawieszenia skraca i wydluza jakby odleglosc kola od skrzyni czyli polos musi ulegac i skroceniu i wydluzeniu. Tak jak mierzylem kiedys te polosie cale to wlasnei mi tak wychodzilo ze te polosie pracuja ze zmienna dlugoscia w dosc czerokim zakresie i tu zastosowanie przegubu kulkowego wlasnie nie pozwalało zbytnio na taki manewr. Tripod okazal sie byc tu duzo lepszy bo ten dzwon przegubu w zasadzie mozna wydluzyc  w niesknczoność i mamy mozliwosc regulacji dlugosci dowolną.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #37 dnia: 26 - Marca - 2016 - 13:29:18 »
Wszystko sie zgadza Gulasz z tym ze projektoanie auta nie ma nic wspolnego robieneim kasy na czesciach.
Wspominałem już o tym jak przysłowiowy Kowalski jest robiony przez koncerny motoryzacyjne .Jeśli chcesz na przykładzie przegubu to proszę .Sam mówisz że do SGA podróbka to nieporozumienie więc by dało się na nim jeździć musi być z firmy z jaką współpracuje  koncern danej marki wozu.Jako duża firma robiąca duże zakupy u swojego podwykonawcy kupuje taki element za przysłowiowe grosze w porównaniu do zwykłego Kowalskiego.A przysłowiowy Kowalski kupując wóz danej stajni by nie stracić gwarancji musi naprawiać wóz w serwisie który zaopatruje podwykonawca za pośrednictwem dużego koncernu (bo dany serwis by szyldować daną firmę musi się u nich zaopatrywać ).Naturalnie nie wszystko ale większość .Więc w serwisie montują Kowalskiemu dany przegub który kupili hurtowo (za grosze )u podwykonawcy któremu sami nażucają wytyczne jak ma on wyglądać i jak ma być skonstruowany (nad tym pracuje księgowy by żywotność nie była zbyt długa ).To od koncernu (księgowego )zależy czy taki przegub ma mieć rowek,kreseczkę i inne wodotryski .To oni dyktują nawet jaki chcą mieć użyty materiał czy sposób utwardzania powierzchni.Zamawiają ,płacą i wymagają .Niektóre części są zamawiane w całości tylko przez nich i dany podwykonawca nie może sprzedawać takich części bokiem (specjalnie spisywane umowy ).Więc nie wiem czemu stajesz w obronie koncernu który robi wszystko by to on zarabiał (miał na tym biznes )
Na rynku pojawiają się podróbki takich podwykonawców i jak wspomniałem nie musi oznaczać że robią tylko buble.Koncerny bronią się przed tego typu działalnością wprowadzając zmiany by partie danego produktu nie były zbyt długie (mniej opłacalne do podrabiania ze względu na dość duże koszta form do produkcji lub duża komplikacja danej części .Zamiast wymyślać mogą przysposobić występujący element (przegub )np.VW touareg gdzie przy silniku 5l znacznej mocy w SGA radziłby sobie bez problemu przy dużo znacznie mniejszym niutonie (prawda że proste )A jednak tego nie robią bo by żyły zbyt długo a co za tym idzie mniejsza kasa dla nich.A jak ktoś chciałyby sobie dłubnąć większą moc to jeszcze miałby zapas .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #38 dnia: 26 - Marca - 2016 - 16:08:04 »
tak i ta teoria spisku dziala tylko na sharanie alhambrze i galaxy. Golfy, passaty itp juz nie dotyczy to. Ciekawe ze tylko sie ci inzynierowie tak mszcza na tych biednych SGA. No i najlepsze jest to ze te same przeguby sa tez w innych vagach jak audi A4A6 A8 czy nawet phaetonach i patrz o dziwo tez w 40.tdi i wyobraz sobie w 5.0 tdi. I patrz ja zalozlem cala poloske  phaetona tylko pierscien tą koronke abs zalozylem na przegub zewnetrzny. Dziwne co nie. I jakos przeguby inne GKN sprzedaje w wiekszosci zewnwtrzne ale wewnetrzne tez. Czemu tu ich nie chce sprzedawac to nie wiem nie wnikalem bo tez nie ma w sumie jak, kogo spytać. Kiedys moze spytam Pawła Baryliszyna ja to tam unich faktycznie jest w tym biurze projektowym w WOB ze takie robia te akcje przeciwko konsumentowi. Moze mi to wyjasni.

A tak na marginesie to przegub do touareg'a 5.0 tdi ma takei aprametry:

Przegub LÖBRO 304737
Strona zabudowy: oprawa skrzyni biegów
Rodzaj przegubu: Przegub tarczowy
Wewnętrzne uzębienie, różne strony, połączone do wału: 30
obrobiony mechanicznie: bez rowka w wewnętrznym elemencie
Średnica przegubu [mm]: 122
Długość [mm]: 36
artykuł uzupełniający / informacja uzupełniająca 2: z pokrywą
otwór o żr [mm]: 12,2
Ilość otworów: 6
średnica otworu [mm]: 104
Strona zabudowy: oś przednia, z lewej
Strona zabudowy: os przednia, z prawej

Czy to az taki duzy przegub bo do SGA to ma tak:

Dane techniczne:
_
długość / wysokość przegubu - 87 mm
ilość zębów wewnątrz krzyżaka - 34
średnica zewnętrzna główki krzyżaka / łożyska - 37.20 mm
średnica zewnętrzna przegubu - 88 mm
 

Offline roman18

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 8
  • Model: Alhambra
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: AUY
  • Napęd: FWD
  • Rej: CBR
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #39 dnia: 26 - Marca - 2016 - 16:11:17 »
Witajcie, wtrącę się w tą dyskusję, chociażby dlatego, że bardzo często pada tu opinia, że wszystkie części lub prawie wszystkie nie oryginalne, to badziew. Nie zgadzam się z tą opinią.

@wesol, dla Ciebie wszystko jest badziew, przeguby, półosie, dwumas i szereg innych podzespołów. Jeżeli w takim aucie jak SGA podnosisz moc i uprawiasz rajdową jazdę, to przesiądź się może do Ferrari :evilwink:  A półosie i przeguby w Alhambrze, mam firmy SKF i są Okej.             
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #40 dnia: 26 - Marca - 2016 - 16:27:49 »
Kolego czytaj ze zrozumieniem okej? Do SGA nie ma dostepnych przegubow SKF'a wewnetrznych. Zeby byly to bym powiedzial ze sa okej i neich one kosztuja powiedzmy 200-250 zl maksymalnie. Ale nie bo sa jakies syfy z kamoka, GSP , NTY i inne dziady warte tyle co ważą. Co do dwumasy to pisalem ze okej niech bedzie dwumas ale co za sens jest pakowac czesc za 2200 czy 2400 PLN ktora czy traktujesz ja delikatnie czy ostro to i tak padnie z ta roznica ze padnie szybciej lub pozniej gdzie za 1050 PLN mam nowy jednomas ktory nie padnie wcale a przynajmniej nie na to co dwumas i do tego ma wytrzymalosc na 300 koni i 500 Nm. Wole to tansze a lepsze i tu Gulasz bedzie miał racje ze tansze moze byc lepsze. To wez mi tez kolego wytlumacz po co te auta kupujemy nawet seryjne 115 konne i daje tez do wyboru z silnikiem BTB czyli 150 konnym skoro mamy jezdzic jakbym mial 60 koni. To tu tez Gulasz ma racje bo on przynajmniej majac tylko te 60 koni kozysta z tych 60 koni w pelni i kiedy chce a my mamy 150 konne auta ale nam nie wolno z teog kozystać. A do mojego stylu jazdy kolego nie mozesz meic nic bo to moja sprawa jak ja sobie jezdze. Chce miec tyle a tyle koni i tak jezdzic to moja sprawa i tyle. Bede chcial to sobie nawet wstawie silnik 3.0 tdi i bede jezdzil z 350 koniami i 700 Nm.
 

Offline roman18

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 8
  • Model: Alhambra
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: AUY
  • Napęd: FWD
  • Rej: CBR
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #41 dnia: 26 - Marca - 2016 - 16:54:13 »
@wesol, może i posiadasz dużą wiedzę ale nie myśl że masz monopol na nią, bo tak nie jest.
Czy Ty pracujesz w firmie SKF że tak dokładnie znasz asortyment produkcji.
Wiem na czym jeżdzę, półosie z przegubami firmy SKF.

PS. Apropo, możesz latać nawet samolotem, ale to Forum będzie i tak dla Ciebie za wysokie.
Pozdrawiam.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #42 dnia: 26 - Marca - 2016 - 17:51:06 »
gdzie kupiles przeguby wewnetrzne SKF'a??
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #43 dnia: 26 - Marca - 2016 - 17:55:41 »
No teraz to się temat trochę rozjechał i jak najbardziej pasuje dyskusję przenieść do innego tematu .Nie ma co się szarpać za włosy i się kąsać .My możemy sobie tylko pogadać a i tak nie wiele zrobimy .
Co do przegubu to mimo że masz wszystkie parametry i wymiary to i tak nie zmienisz faktu że księgowy trochę przesadził z wytrzymałością tego elementu i to nie chodzi tylko o modele SGA .I nie zmienisz faktu że technika poszła do przodu a przeguby zdychają jak muchy .I wystarczyło by trochę chęci księgowego by było cacy .Ale skoro wszyscy producenci grają podobnie (by nachapać jak najwięcej dla siebie )to i tak tego nie zmienimy   .Zresztą nie tylko tego.

Dodano:  26 - Marca - 2016  -  18:03:47
Co do dwumasy to pisalem ze okej niech bedzie dwumas ale co za sens jest pakowac czesc za 2200 czy 2400 PLN ktora czy traktujesz ja delikatnie czy ostro to i tak padnie z ta roznica ze padnie szybciej lub pozniej gdzie za 1050 PLN mam nowy jednomas ktory nie padnie wcale a przynajmniej nie na to co dwumas i do tego ma wytrzymalosc na 300 koni i 500 Nm.
Czyżby zmiana konstrukcyjna celem poprawienia księgowego który troszkę przegioł .Nowoczesne auta mają się psuć szybko i często i to nie jest teoria spiskowa tylko namacalne fakty .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #44 dnia: 26 - Marca - 2016 - 18:24:10 »
Tyle ze ksiagowy nie wie ile cos wytrzymuje w danej budzie. Ma jedynie pewnie parametry jakies tam producenta. Z tym ze jak widzisz w SGA 115 konnym te przeguby nie daja zbytnio rady a w jakims tam audi A6 czy A8 w sumie waga podobna owszme naped na 4 kapcie ale mocy za to dwa razy tyle i juz tam sie jakos te przeguby trzymają.

Dwumas to niby ma pewne kozysci bo niby auto jezdzi aksamitnie itd ale ja widze to inaczej. Kazdy zrobi jak uwaza. Tu mam wybór wiec nie ma problemu bede chcial to zaloze jednomas bede chcial to zaloze dwumas i inni tez tak moga. Z przegubami jest ten problem ze  niema dostepnych pozadnych przegubow takich jak oryginał tylko same kiblowate. Juz nie mowie o przegubie dwa rayz mocniejszym jak ori. Ale jak wspomnialem  temat ten mnie slabo w tej chwili obchodzi bo nie mam aktualnie z tym problemow. Znosi mi spokojnie te 444.5 Nm jakei akutualnie mam a z mocy lubie kozystac. Ostanio nawet z kolegą Pomidorem zesmy jechali to moze potwierdzic ze lubie sobie troszke pobutować. Tez podchodze do tego tak jak Ty ze zepsuje sie to sobie to naprawie nie ma problemu to nie sa koszta jakies wielkie by we wlasnym zakresie naprawic cos w silniku czy w napedzie.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #45 dnia: 26 - Marca - 2016 - 18:44:21 »
Bardziej chodzi o fakt że przeguby padają nie od dziś czy wczoraj a oni nawet nie mają zamiaru nic z tym robić .Nawet mają wylane że przez to że auta są bardziej awaryjne wpływa to negatywnie na postrzeganie danej marki .Bo Kowalski nie ma wyboru i tak kupi wóz a że będzie się rozpadał w rękach no cóż (najważniejsza jest kasa ).Jak ktoś zaradny to sobie przerobi te ich wodotryski i jest zadowolony .A ten co nie chce lub nie potrafi będzie dojony i zadowolony .
Skoro u siebie zmieniłeś całą półoś i pasowała bez bólu i masz to przetestowane na sobie to dziwi mnie że tego typu informacji nie chcesz zbytnio ujawniać .Przecież nikogo nie zmuszasz a może ktoś ma z tym duży problem i chętnie z takiej podpowiedzi skorzysta.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #46 dnia: 26 - Marca - 2016 - 18:56:30 »
tak tylko kiedy powiesz ze dany przegub jest juz wporządku?? Jak ile bedzie wytrzymywal. Moze ksiegowy dostaje tylko informacje takie ze auto bedzie wazyc okolo 1.5 tony moc bedzie okolo 150 koni a producent przegubow podaje ze wytryzmalosc jest na 170 koni i dziekuje. Pamietaj ksiegowy moze nawet nie wiedziec jak jest zrobiony dany przegub czy jak on wyglada. On tylko sprawdza czy miesci sie w normie i ile kosztuje dana czesc. Ostanio bylo w tv ile kosztuje wyprodukowanie nowego samsunga galaxy S7 i ponoc 250 dolarow a cena w sklepie w usa to cos kolo 550 czy 650 dolarow a unas w PL po przeliczeniu na dolary to okolo 815.  Pewnie ze kazdy by chcial zeby firma sobie dorzucala zarobek powiedzmy z 50 dolarow i taki S7 by kosztowal 300 dolcow czyli gdzies 1400 zl co nie. To i tak duzo jak na telefon co nie?? Ale taki S7 unas kosztuje troszke ponad 3000 zl.

Dodano:  26 - Marca - 2016  -  19:02:29
Temat mozna w zasadzie zamknąć  bo kwestie jakie co i jak wyjasnilismy. Mozna tez jak Kolega troszke pokombinowac i troszke pospawac i zrobic sobie samemu jakies tam polski i tez bedzie okej.
Gulasz nie ma nic takiego co by pasowalo bez duzej rzeźby do SGA. Ta polsoka od phaetona jest dokladnie taka sama poloska jak w SGA  no prawie taka samą bo jest krótsza o 5 mm i nie ma tego wienca abs na przegubie zewnetrzny. Tak apropo to ten wieniec tez kiedys byl dostepny w zakupie a teraz juz niestety mozesz sobie szukac do bólu i go nie ma w sprzedaży. Chcialem kpic ze 3 szt ale niestety nie ma. Tak jak przed chwilka przetrzepalem caly net i przegubu wewn do SGA po 2000 roku nie znalazlem z SKF'a.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #47 dnia: 26 - Marca - 2016 - 19:16:51 »
Parę razy dłubałem temat przegubów jak i półosi przy wrzucaniu innego silnika w inną budę i nigdy nie miałem z tym problemów .Powiedziałbym że jest to prosta sprawa i jak miałbym coś z SGA na pewno bym coś wyrzeźbił a przy większej mocy to na pewno nie mordowałbym się z orginałem tylko zaadoptował coś z mocniejszego wozu by mieć z tym spokój .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #48 dnia: 26 - Marca - 2016 - 20:11:01 »
Tyle ze nie wiem jak kolego to robiles ale ja u siebie wyczulem roznice 1 mm odchylki od osiowosci. Wiesz moze majac pod maska pare tylko kucy i nie rozwijasz duzych predkosci a zwlaszcza duzego przyspieszenia to moze to zdac egzamin ale tak to nie byl bym taki pewien czy sprawe da sie tak prosto rozwiazac.
Tez moglbym zrobic jezcze ze dwa komplety polosi do SGA mocnejszych i nawet chyba z kims na ten temat gadalem telefonicznie ale wybacz cena musial by być w okolicy 1500-2000 zl co oczeiwscie niektrych zwala z nóg ale patrzac na cene nowych oryginalnych GKNa to mysle ze i tak wypadją dosc dobrze. Zrezygnowalem z racji tak jak pisalem by spac spokojnie  bo nigdy nie mozesz reczyc za to choc spawac potrafie dosc dobrze. Migomat mam od kilku lat ale na elektrodowce sie wychowalem.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: PRZEGUBY
« Odpowiedź #49 dnia: 26 - Marca - 2016 - 22:09:00 »
Jeśli ciekawi cię sposób przeróbki to nie mam tajemnic mogę się podzielić sposobem jak ja to robię .Jak mam wóz w którym zamierzam zmienić silnik ma on najczęściej jeszcze przeguby z półosiami (orginał od tego wozu ).Demontuję półośki zostawiając przeguby zewnętrzne chwilowo w spokoju .Jako że półosi nie ma to mogę spokojnie wkomponować silnik (nic mi nie wadzi nie blokuje).Przy ustawianiu mogę sobie dowolnie i bez problemu ustalić najbardziej dogodne miejsce zwracając uwagę na ustawienie osiowości jak i wysokości flansz skrzyni względem przegubów zewnętrznych .Jak wszystko mam z grubsza ustawione dorabiam łapy poduszek ich rozmieszczenie .Jak silnik siedzi w budzie na swoim miejscu dopiero wtedy biorę się za mierzenie długości półosi .Jako że półośka musi mieć miejsce na przesuwanie się (podczas jazdy na wybojach ,nierównościach czy nawet maksymalnym uniesieniu koła) Sprawdzam czy przegub wewnętrzny będzie pracował w taki zakresie bez problemu .Jeszcze raz sprawdzam wymiary zapisuję bym się nie pomylił czy zapomniał .Następnie ucinam około 10-15 cm orginalnej półosi która pracowała z przegubem wewnętrznym jak i taką samą długość półosi która pracowała w orginale z przegubem zewnętrznym .Mając takie dwa kawałki bujam się do hurtowni z żelastwem zakupuję rurę bezszwową o grubej ściance i do tokarza podaję zapisany wymiar długości .On podtacza dwa kawałki półosi pod zabielony wymiar wewnętrzny rury z pasowaniem na dobry wcisk .I jak ma czas to wciska praską i spawa lub wręcza półośkę w trzech kawałkach które w domu przez drewienko by nie skatować wielowypustu składam samemu młotkiem na wymiar i spawam samemu .Jak tokarz dobrze zabieli rurę wewnątrz i dobrze złapie kawałki półosi które podtacza to nie ma możliwości by coś biło .Widziałem jak robił przedłużenie wału od jakiejś terenówki tylko przy wałach wysyła do wyważania .Jako że półośki są niewielkiej średnicy to niema takiej potrzeby .Tym bardziej że podczas normalnej jazdy praktycznie półoś cały czas zmienia swoje położenie .W efekcie końcowym uzyskuję półośkę na którą z jednej strony pasuje np.przegub zewnętrzny z vito a na wewnętrznej lata VW .Prawda że proste .Zrobienie podobnego tematu z orginalnym przegubem zewnętrznym od szarika a wewnętrznym pasującym pod flanszę od zupełnie innego wozu tak by dało się go zamocować bezpośrednio lub przez dorobioną przejściówkę to nie jest lot w kosmos .By wszystko było cacy musi być dobry, kumaty tokarz i chwila gimnastyki z miarką (bo wymiar raczej musi być precyzyjny )Koszt rury grubościennej bezszfowej w lepszym gatunku to nie są kosmiczne kwoty.   

Dodano:  26 - Marca - 2016  -  22:19:02
W turasi mam spawane własnoręcznie i sprawdzone do 160km/h nic nie bije nie telepie .Vito lata wolniej ale za to z większymi ciężarami .Targałem nim paletę kostki brukowej sam też mało nie waży i jak narazie nie miałem żadnych sensacji .Chrysler latał ponad 5 lat na takim patencie i nic się nie działo a jeździ do dziś .Podobnie z golfikiem .To chyba raczej mogę stwierdzić że patent się sprawdza .

Dodano:  26 - Marca - 2016  -  22:35:40
Zapomniałem dodać dość istotne kwestie .Jak ktoś chce to może dać do wyważenia koszt 50-80 zł sztuka a tokarz plus materiał  to około 100 zł od sztuki więc na maxa 200 zł sztuka  ;)
 

Tagi wątku: