Cześć. Jestem świeżym nabywcą tiga jak w profilu, z programu das welt auto, z certyfikatem (o ile ma to jakieś znaczenie). Pomimo zakupu od dealera zatrudniłem speca/rzeczoznawcę do sprawdzenia auta. Raport z oględzin był pozytywny, tak więc zakup został sfinalizowany. Trochę po fakcie, ale zastanawiają mnie wartości z pomiaru lakieru - na elementach zewnętrznych średnia 60 um, pomiary od 40 do 80. Ogółem - trochę mało. Widziałem w innym wątku, że średnia dla VW to niby 50-300, natomiast nie trafiłem, by ktoś dzielił się podobnie niskimi odczytami.
Pytanie: czy jest się czego obawiać (szybszego korodowania w teorii, ale jak to wygląda w praktyce)? I czy stanowi to ewentualnie podstawę do reklamacji (pewnie nie, skoro mieści się w normie)? Auto jest na gwarancji fabrycznej jeszcze przez rok, jeśli to w czymś pomoże. Z racji odkupu i sprzedaży dalej przez salon pewnie jakieś polerowanie miało miejsce, ale... aż tyle by zdarli? Z góry dzięki.