Witajcie.
Z racji mojego hobby potrzebuję szlifierki oscylacyjnej, czasami klucza pneumatycznego.
Z racji potrzeby ich smarowania, zakupiłem naolejacz - o taki
http://skleptechniczny.pl/naolejacz-smarownica-do-narzedzi-pneumatycznych-14-al2000-02-p4335
do klucza pneumatycznego była taka mała bańka, ale bryzgało i ciekło z tego z każdej strony i do tego ciężko się napełniało. Po odkręceniu jednego koła ręce miałem z oleju a w pomieszczeniu nie mogłem już lakierować dopóki oleju nie zmyłem

Nowy naolejacz za to pochłania cały pojemnik oleju ekspresowo, powoduje to, że aż wyskakuje mi wąż z szybkozłączki przy szlifierce. Teoretycznie jest tam regulacja, ale praktycznie nic nie dała. Z tego co się orientuję, to powinna lecieć mgła olejowa, a nie rzeka.
Co mogę zastosować żeby narzędzia były odpowiednio smarowane oraz żeby normalnie można było nimi pracować, a nie jak do tej pory

Najlepiej jakby było to dosyć poręczne rozwiązanie, bo często przestawiam sprężarkę, ale większe elementy ewentualnie sobie na jakimś uchwycie przymocuję.
Taka maszyna znacznie przyspiesza przygotowanie elementu do lakierowania, ręcznie już mi się nie chce wszystkiego robić i przy okazji tracić czas
