Witam wszystkich uzytkownikow forum. Jestem tu nowy od razu mowie ze bez polskich znakow poniewaz posiadam niemiecka klawiature. Na poczatek moze specyfikacja techniczna mojego auta:
VW Passat 1.8T 20V, rok 1997, silnik AEB, 110kw/150KM, limuzynka, przejechane 201 tys km.
Wiec teraz problem a w zasadzie pytania.
Kupilem go jakies 2 tyg temu. Zdazylem wymienic kompletne hamulce przod i tyl wraz z wezykami hamulcowymi, troszke to kosztowalo, wymienione uszczelki obydwie na glowicy. W sobote wymiana kopmpletnego rozrzadu oraz paska klinowego ze wszystkim rolkami, od klimy itd oraz zmiana oleju plus filtry powietrza oleju i paliwa. Otoz w trakcie jazdy przy 2000 obr/min autko jakby lekko poszarpuje, przy 60 km na godzine i wcisnieju gazu w deske tak jakby ktos je pchal to normalne ze jest taka dziura? Jezdzilem swego czasu Bmw 318 i passatem 1.9 TDI, mialem duzo propblemow ale napewno przyspieszaly lepiej. A przeciez tu jest 150 KM, 217Nm przy ok 2600obr/min. To i tak wiecej niz BMW! Najlepsze to ze na 5 biegu normalnie idzie 140, 150 160, 170 itd ale czuje jakbym ciagnal na gazie drugie auto przyczepione do tylka.Podczas skrecania slysze dziwny dzwiek tak jakby pompa od wspomagania nie dawala rady, podczas postoju nic. Moje pytania:
Skad ten dzwiek przy skrecaniu? Wszystkie plyny sprawdzone.
Jak sprawdzic co jest odpowiedzialne za taka moc ktora wedlug mnie naprawde spadal o jakies 20-30 Km.
Czy wymiana rozrzadu i paskow plus rolek i filtrow moze cos usprawnic?
Po podlaczeniu w serwisie pod komputerek nic nie pokazalo a nikt wrozka nie jest wiec co moge jeszcze zrobic?
Dziekuje i w razie gdybym musial podac jeszcze jakies informacjer prosze pisac.
Pozdrawiam