Mój rodził się prawie 9 miesięcy. Najważniejsze, że zdrowy się pojawił;) Także luz....

Jeśli chodzi o te opóźnienia i przetasowania:
- każdy dealer ma kolejkę i przyznane limity (można szukać dealera który do nich nie dobił)
- kraje też mają limity (tutaj już za dużo nie zrobimy)
- Polska robi jakoś oddzielnie planowanie w Poznaniu, a nie przez VW w Niemczech i pewnie przez to nie ma możliwości śledzenia
- zdarzają się komponenty, opóźniające znacznie produkcję - wg. mnie sprzedawcy w Polsce nie mają za dobrych informacji (klienci w Niemczech otrzymują chyba bardziej precyzyjne). Obserwując fora w różnych krajach, można się zorientować który element jest problematyczny i próbować zamienić/zrezygnować.
- zmiany blisko orientacyjnego terminu produkcji mogą (ale nie muszą) go przesunąć
- prawdziwy termin poznacie tydzień/dwa przed przekazaniem auta do produkcji
Generalnie planowanie przy tej ilości zjeżdżających aut i komponentów/możliwości konfiguracji jest problematyczne i przy jakiś problemach zaczyna się tasowanie (jedni cierpią inni zyskują). Po jakimś czasie od uruchomienia produkcji modelu to się stabilizuje, ale początki są bardzo niestabilne.
Inni producenci stosują stałe wersje wyposażenia - wybierasz z 3/4 + kolor + jakaś mała list adodatków. Dzięki temu można mieć auta bardzo szybko - zamawiałem Nissana Juke i przyjechał po kilkunastu dniach. Nie było trudno namierzyć na głównym stoku wersję/kolor którą chciałem.