U mnie 1.9 TDI 105, więc trochę inny silnik. Problemy z zapalaniem właśnie ciepłego silnika były częste i całkowicie zniknęły... po wymianie akumulatora. Teraz odczuwalnie mocniej kręci i to mu wystarcza.
Ładowanie starego akumulatora nie pomagało. Tzn. dobrze zapalał zimny silnik, ale nadal zazwyczaj chwilę to trwało dla ciepłego.
Na marginesie: jako bonus po wymianie akumulatora przestał też świrować zamek kierowcy. Widocznie trochę wyższe napięcie (i mniejszy spadek przy obciążeniu) spowodował, że trochę mocniej rygluje i przełącza mikrostyk... (Wcześniej często kilkakrotnie próbował i był sporadyczny błąd zamka. Nawet myślałem nad jakąś przetwornicą by podnieść napięcie o jakieś 2-3V, ale o dziwo nowy akumulator to załatwił. Zobaczymy jak w zimę.)