Autor Wątek: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja  (Przeczytany 2084 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline candy

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • VW: Polo V
  • Silnik: 1.2
  • Napęd: FWD
  • Rej: PO
Witam czy konieczne jest przerejestrowanie auta zakupionego na terenie Polski w tym samym województwie co miejsce zamieszkania?
Teraz z wirusem jest na to 180 dni, ale słyszałem głosy, że obecnie wcale nie jest to konieczne.
 

Offline pretor

  • administrator
  • Wiadomości: 6312
  • Pomógł: 1590
    • VW Club Polska
  • VW: Tiguan I
  • Model: SUV
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: CBAB
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: 4x4
  • Rej: OK
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #1 dnia: 21 - Października - 2020 - 08:47:34 »
Przerejestrowanie zakupionego pojazdu na nowego właściciela, będzie raczej zawsze konieczne  :exclaim:
Jakoś nie wyobrażam sobie sytuacji: sprzedaję Ci auto a Ty nie przerejestrowujesz go, tylko jeździsz na moich danych widniejących w DW. REJ. - "tankujesz za darmo" , "olewasz" fotoradary, nie zatrzymujesz się do kontroli drogowej i parkujesz gdzie chcesz...a ja za twoją "ułańską fantazję" -  odpowiadam :evilmrgrin:

Jest projekt ustawy o braku konieczności zmiany tablic rejestracyjnych po zakupie pojazdu z innego powiatu/województwa ale jest to narazie tylko szumnie zapowiadany projekt (jak i wiele innych) i nie wiadomo jeszcze, kiedy będzie zrealizowany.

Tutaj aktualnie obowiązujące zasady: https://vw-clubpolska.pl/index.php?topic=239
 

Offline candy

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • VW: Polo V
  • Silnik: 1.2
  • Napęd: FWD
  • Rej: PO
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #2 dnia: 21 - Października - 2020 - 11:03:18 »
Przecież w papierach widneje ja osobiście jako właściciel i poprzedni wlasciciel zglosił pozbycie się auta, tylko tablice mam POS a teoretycznie powinienem mieć PO.

Według mnie bez sensu jest zmieniac tablice z POS na PO bo to praktycznie jedno i to samo.

Zgłoszenie nabycia pojazdu, a przerejestrowanie pojazdu to nie to samo. Według wielu źródeł, cytuje, "nie ma obowiązku przejestrowania pojazdu" wystarczy tylko zgłosić fakt nabycia pojazdu.
 

Offline pretor

  • administrator
  • Wiadomości: 6312
  • Pomógł: 1590
    • VW Club Polska
  • VW: Tiguan I
  • Model: SUV
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: CBAB
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: 4x4
  • Rej: OK
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #3 dnia: 21 - Października - 2020 - 12:30:43 »
Przecież w papierach widneje ja osobiście jako właściciel
W jakich papierach? Jako nowy właściciel pojazdu, musisz być wpisany w dowód rejestracyjny - czyli musisz zarejestrować pojazd na siebie.

Według wielu źródeł, cytuje, "nie ma obowiązku przejestrowania pojazdu" wystarczy tylko zgłosić fakt nabycia pojazdu.
Jakich źródeł, proszę o konkrety a najlepiej link do obowiązujących przepisów!



Dodano:  21 - Października - 2020  -  13:42:12
Wiadomość z pierwszej ręki (wydział komunikacji) - tylko pojazd zarejestrowany w tym samym powiecie, nie musi mieć zmienianych tablic rejestracyjnych!

Zaktualizowałem dane w temacie: ZAKUP POJAZDU - przerejestrowanie i kolejne kroki

 
Podziękował: src, tomkasz

Offline doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5568
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #4 dnia: 21 - Października - 2020 - 13:43:03 »
Obecne przepisy obowiązujące od 1 stycznia 2020 (art. 78 ust. 2 pkt 1 Ustawy o Ruchu Drogowym)  nakazują zarejestrowanie nowo nabytego pojazdu w terminie 30 dni od daty zakupu, termin został tymczasowo wydłużony do 180 dni z uwagi na COVID-19 (Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii). Kolega myli czas przeszły z obecnym, kiedy obowiązek był w teorii a w praktyce nie było podstaw prawnych do restrykcji. Swoją drogą nareszcie
 
Podziękował: src, tomkasz

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #5 dnia: 21 - Października - 2020 - 16:44:38 »
Swoją drogą nareszcie
Łatwo mówić jak sprawa nie dotyczy osobiście.
Opowiem moje zmagania z zarejestrowaniem pojazdu które mogą być przykładem co do słuszności nałożenia obowiązkowego terminu.
Zakupiłem pojazd który oprócz normalnego dowodu i karty pojazdu w papierologi miał fakturę sprzedaży firmy widniącej w dowodzie a wystawioną na kobietę która pojazd zakupiła.Nie nacieszyła się nim długo (zepsuł się) i sprzedała nie przerejestrowując na siebie handlarzowi który zreanimował go i sprzedał mi.Pierwsze podejście do urzędu i odbicie się od ściany ponieważ badanie techniczne było ważne jeszcze tylko miesiąc .Dla urzędniczki to zbyt krótki termin i odesłała mnie z kwitkiem każąc zrobić BT. Podejście nr.2 dogłębnie analizując przyniesione papiery urzędniczka dopatrzyła się jednej błędnej cyfry wypisanej na pierwszej fakturze.Kazała zrobić korektę faktury.Poszukiwania firmy widniejącej w dowodzie ,zabawa w detektywa i informacja że firmy już brak.Nie ma komu zrobić korekty.Kolejny termin i podejście numer 3.Inna urzędniczka BT ok. błędna cyfra na fakturze ok. ale notarialny odpis umowy zawartej pomiędzy właścicielką a ostatnim handlarzem nie ok.Koniecznie musi być dla niej oryginał (dla kogo niby są notarialnie potwierdzone dokumenty?).Dla sympatycznej babki z WK na pewno nie.Podejście nr 4 .Kolejna kobieta w tym samym WK stos makulatury na stole a ona zabiła mnie tekstem że w 2018 roku (pierwsza firma która widnieje w dowodzie) na tym pojeździe widnieje u niej w komputerze zastaw komorniczy i potrzebuję jej dostarczyć papier że został on zdjęty z tego pojazdu.Teraz umówiony kolejny termin by załatwić kolejny papierek. I w taki sposób od lipca bujam się po urzędach by przerejestrować pojazd. 30 dni to fikcja obawiam się że i 180 to mało na rozgarnięte panie.
Na reszcie to będzie jak uda się go przerejestrować.Pochwalę się po którym podejściu to nastąpi.     
 

Offline doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5568
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #6 dnia: 21 - Października - 2020 - 18:25:46 »
Podejście nr.2 dogłębnie analizując przyniesione papiery urzędniczka dopatrzyła się jednej błędnej cyfry wypisanej na pierwszej fakturze.Kazała zrobić korektę
Ale to Twoja wina, że kupiłeś auto z błędem w papierach, nie urzędnika. Miałem podobny przypadek, gdzie zamiast B było 8, Mea culpa że nie sprawdziłem dogłębnie dokumentacji, nawet przez sekundę nie przyszło mi do głowy, aby winę za swoje niedopatrzenie zwalać na kogoś innego

Dodano:  21 - Października - 2020  -  18:28:28
na tym pojeździe widnieje u niej w komputerze zastaw komorniczy
Zakup życia zrobiłeś widzę

Dodano:  21 - Października - 2020  -  18:29:51
Znaczy handlarz sprzedał ci auto z wadą prawną, powinieneś do niego wystąpić o zwrot kasy i oddać mu auto w innym przypadku sprawa do sądu
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #7 dnia: 21 - Października - 2020 - 20:43:51 »
Nie jeden w życiu zrobił podobny zakup i nie jeden zapewne zrobi.Nie zmienia to faktu że co urzędnik to wymyśla co innego i interpretuje przepisy jak mu się chce.Samo odesłanie na BT pomimo tego że było jeszcze aktualne trochę się gryzie chociażby z tym co można wyczytać z treści powyższych odnośnie tego co jest potrzebne do rejestracji.Urzędniczka wymyśliła że dostanę dowód tymczasowy i jeśli jego odbiór się przeciągnie to diagnosta nie będzie miał gdzie wbić stempelka.A zawartość w dowodzie tymczasowym nie zawiera wszystkich danych dla diagnosty.
Co do zastawu komorniczego to nawet jakby przysłowiowy kowalski chciał sprawdzić przed zakupem to nie ma takiej możliwości.Jeśli nie jesteś właścicielem to ochrona danych blokuje udzielania tego typu informacji.Możesz się dowiedzieć po zakupie.
Ostatni sprzedający mógł o tym nawet nie wiedzieć ,wyszłoby to dopiero gdyby chciał go rejestrować.W dokumentach nie ma takiej adnotacji a powinna być.
Co do błędu cyfry na fakturze to dla skarbówki nie było problemem by ściągnąć haracz.A dla WK to już problem.
Przy takiej ilości makulatury nie zauważyłem jednej pomyłkowej cyfry.Numery budy sprawdzałem z dowodu a tam były cacy.Dowód porównałem z kartą pojazdu i też było cacy.Sprawdziłem też to co podpisywałem i też jest cacy.
Takim podejściem urzędy same prowokują by nie marnować czasu i nie przerejestrowywać aut.Nie trzeba mieć dowodu w razie kontroli a zawsze można przecież jechać pożyczonym autem.
A teraz najlepsze jeśli wyłapię tym wozem mandat np. za złe parkowanie wyślą go do właściciela który widnieje w dowodzie i jak on ma wskazać osobę winną.A jak rzeczywiście ciąży na nim zastaw komorniczy to znaczy że jako właściciel zajętego pojazdu ma on zapłacić ten mandat nie mając możliwości wskazania winnego.  Po to ten cały cyrk z terminami. Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze o kasę. 
 

Offline doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5568
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #8 dnia: 21 - Października - 2020 - 21:18:53 »
Moje zdanie jest takie, że w dużej mierze jesteś sam sobie winny tej sytuacji ale jak to się mówi "mleko się rozlało"

Dodano:  21 - Października - 2020  -  21:30:38
Co do zastawu komorniczego to nawet jakby przysłowiowy kowalski chciał sprawdzić przed zakupem
Kupując z komisu na FV to ciebie nie powinno interesować, to jest ich obowiązek aby sprzedać ci auto bez wad ukrytych i prawnych a taką jest zastaw komorniczy.

Dodano:  21 - Października - 2020  -  21:32:02
Chyba że komis tylko pośredniczył a ty podpisałeś umowę z Kowalskim, komisu nie ma w dokumentach
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #9 dnia: 21 - Października - 2020 - 23:23:44 »
bez wad ukrytych i prawnych a taką jest zastaw komorniczy.
To czy jest na tym pojeździe do dzisiejszego dnia komornik czy nie, urzędnik swoją fanaberią odbija piłeczkę obarczając/wymuszając że ja mam taką informację dostarczyć. Czy urzędy między sobą nie potrafią uzyskać takich informacji.Co urzędnika interesuje czy pojazd posiada wady prawne,to czy ewentualnie będę musiał dochodzić do ustalenia własności sądownie czy nie, nie powinno interesować urzędniczki. Dostała dowód,kartę pojazdu jak i dowód zakupu.Czyli to co powinna mieć.
Jest przecież wykaz potrzebnych dokumentów w celu rejestracji pojazdu.To co żąda urzędniczka jest wykraczaniem poza swoje kompetencje. Równie dobrze może zażądać pisemnej zgody Jarosława czy błogosławieństwa ojca dyrektora.I co mam jej też dostarczyć w formie pisemnej.Ten sam urząd trzy różne pracowniczki i każda wymyśla coś innego.Naturalnie wszystko na gębę nic co sobie wymyśliły nie dadzą w formie pisemnej.Dlaczego, bo nie mają takiego obowiązku.
Opowiedziałem na swoim przykładzie jak w rzeczywistości wygląda rejestrowanie i jak ma się to do wprowadzonego 30 dniowego przepisu.
Posiadałem sporo aut w swoim życiu i mogę podać kolejny przykład tym razem z przeszłości gdzie prawie 2 lata byłem zmuszony przez urzędniczkę jeździć na próbnych numerach a na końcu ta sama babka musiała go zarejestrować z "burakiem" na twarzy. Najzabawniejsze było to że tydzień później go sprzedałem a po niecałym roku odkupiłem jeszcze raz trafiając na tą samą urzędniczkę. Doskonale mnie jak i wóz pamiętała konsternacji nie da się opisać trzeba było to zobaczyć.
To" życie" powinno pisać przepisy a nie mądrale oderwani od rzeczywistości.Byłoby mniej bubli i poprawek.
Wozu nie zamierzam oddawać/zwracać każdą sprawę da się rozwiązać/wyjaśnić tylko wprowadzony (podobno na reszcie) rygor czasu zaczyna być istotny by nie wyłapać kary finansowej.   
   
 

Offline doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5568
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #10 dnia: 21 - Października - 2020 - 23:48:43 »
Czyli obowiązuje stara polska zasada - "wszyscy są winni tylko nie ja", popełniłeś błędy ale do żadnego ani przez moment się nie przyznajesz, taka polska mentalność. Na co dzień w pracy się z tym spotykam, Kowalski nie jest winny że przekroczył prędkość tylko winny jest policjant, który go zmierzył, Kowalski czuje się niewinny za to  że dostał mandat za niezatrzymanie sie na STOP-ie tylko policjant, który go zatrzymał zamiast prawdziwych przestępców, którzy w tej chwili gdzieś okradają biedną staruszkę, Kowalski jest niewinny, że nie sprawdził VIN nadwozia z dowodem rejestracyjnym czy umową K-S lub FV, to urzędnik jest winny bo się czepia itd....
Rozumiem, punkt widzenia zawsze zależy od punktu siedzenia
 :bry:
 
Podziękował: src, tomkasz

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #11 dnia: 22 - Października - 2020 - 08:12:10 »
Trzymając się zasady co do winy to nadal chyba obowiązuje zasada że jest się niewinnym do momentu udowodnienia winy.
W opowiedzianej mojej historii to ja jestem winny/popełniłem błąd że ktoś pomylił się na FV ( błąd z jedną cyfrą).Skarbówka z błędnej FV ściągną nawet haracz ( to też mój błąd).To ja jestem winny że sprawdziłem dowód co do ważności BT przed wizytą WK a i tak zostałem odesłany z kwitkiem ( ma być aktualny i taki był tylko mało aktualny dla urzędniczki).To ja jestem winny za to że urzędnik nie honoruje dokumentu potwierdzonego notarialnie.Dokument potwierdzony a dla urzędniczki nie wystarczająco chce oryginał i już ( to dla kogo są tego typu dokumenty).To moją winą jest że konstrukcja przepisów nie pozwala dokonać sprawdzenia pojazdu na ewentualność zajęcia komorniczego przez zwykłego kowalskiego.Jeśli faktycznie pojazd jest zajęty przez komornika to moją winą jest jego nieudolność w wykonywaniu obowiązków (brak właściwej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym czy karcie pojazdu,brak fizycznego zajęcia przez 2 lata).
Zapewne moją winą jest też że jeden WK by uzyskać dokument z innego WK angażuje petenta.Czy urzędnik jest dla obywatela czy obywatel dla urzędnika.Przy odrobinie chęci urzędniczki może uzyskać taki dokument drogą elektroniczną w kilka chwil ale po co jak można umilić życie petentowi by dostarczył coś co nie jest istotne do przerejestrowania pojazdu (powyżej jest lista potrzebnych dokumentów do przerejestrowania,o obowiązku dostarczenia braku zajęcia komorniczego nie ma mowy)
Co do służb mundurowych wspomnianych w powyższej wypowiedzi to lepiej było przemilczeć.Policja ma służyć/pomagać obywatelom, samo nakładanie mandatów uszczuplających budżety obywateli raczej ciężko zaliczyć do pomocy.A to ich główne zajęcie.Gdyby instytucja policji była taka jaka miała być z założenia nie potrzebni byliby detektywi i podobnie działający na rynku firmy/ ludzie.Za gotówkę są zdecydowanie skuteczniejsi niż policja której brak chęci do czegokolwiek (naturalnie nie mam na myśli wystawiania mandatów i poprawianiu statystyk dla lepszego wizerunku).
 

Offline src

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 151
  • Pomógł: 69
  • VW: Passat B4
  • Silnik: 2.0 Digifa
  • Kod: 2E
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: SRC
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #12 dnia: 22 - Października - 2020 - 10:58:55 »
Cześć, chciałem coś dodać od siebie w tym temacie ale @doggie ujął to już idealnie  :thumbup:
 
Podziękował: doggie

Offline tomkasz

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 508
  • Pomógł: 175
  • Marka: Opel
  • Silnik: 1.4T+LPG
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: KCH
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #13 dnia: 24 - Października - 2020 - 00:29:02 »
Przepisy zawsze muszą być logiczne. Choć nie zawsze ta logika idzie najkrótszą możliwą drogą. Choćby z maseczkami w samochodach osobowych. Nie są potrzebne gdy w samochodzie podróżuje "co najmniej jedna osoba" :). Proste, co nie? :D

Urzędnik odpowiada za to, żeby cała historia samochodu się zgadzała. Gdy spiętrzeniu ulegają zmiany własności, a każda musi być w 100% pewna = baaaardzo dużo czasu a nieraz i nerwów.
=Jeździć, tankować,=Nie żałować!=Zmieniać olej i filtry,=Bo twój samochód jest za..bisty!=
 
Podziękował: doggie

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #14 dnia: 24 - Października - 2020 - 06:15:55 »
Czyli mamy część podatkową załatwioną bez wychodzenia z domu.
Zabrakło w tej wypowiedzi kluczowego słowa " jeśli będziesz miał/miała farta"
Nie jednej osobie US zakwestionował kwotę widniejącą na umowie kupna-sprzedaży.Możesz kupić pojazd okazyjnie ,uszkodzony,niepełnowartościowy,od rodziny,znajomego za kwotę niższą niż obecna rynkowa.Możesz się zdziwić jak uczciwie zgodnie z tym co zapłaciłeś i masz potwierdzone kwotą na umowie a i tak zapłacisz od dużo wyższej kwoty. Dostaniesz wezwanie do US w kwestii dopłaty.Mają na to jak dobrze pamiętam 10 lat.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #15 dnia: 24 - Października - 2020 - 06:52:02 »
Urzędnik odpowiada za to, żeby cała historia samochodu się zgadzała.
Odbieram tą wypowiedź w formie żartu.Urzędnik nie odpowiada za nić.Nawet jak się pomyli nie grozi mu nic.Urzędnik potrafi przerzucić nawet część swoich obowiązków na petenta jak i obarczyć odpowiedzialnością za ewentualne błędy przeoczenia/niedopatrzenia.Praktyką jest że przy odbiorze właściwego dowodu przy zdaniu tymczasowego to właściciel ma sprawdzić czy w dowodzie wszystko się zgadza.A to robota urzędnika którą przerzuca na właściciela.Jeśli omyłkowo zostanie wpisana jedna cyfra lub litera w nr vin to też będzie wina właściciela że nie zauważył i odebrał taki dowód.Nagminną sytuacją jest drak adnotacji haka.I to nie urzędnik a petent musi odkręcać ten błąd jak wyjdzie po czasie.
Zmiana przepisu pt. (na reszcie) nie wiele wnosi dobrego.Ci co nie mieli zamiaru przerejestrowywać nadal tego nie będą robili a ci co chcą to może im tylko utrudnić w niektórych wypadkach (tak jak obecnie w moim ).
Przepisy zawsze muszą być logiczne
Byłoby super jakby jeden nie zaprzeczał drugiemu a każdy interpretował je jak chce.
 

Offline tomkasz

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 508
  • Pomógł: 175
  • Marka: Opel
  • Silnik: 1.4T+LPG
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: KCH
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #16 dnia: 24 - Października - 2020 - 19:44:53 »
Zabrakło w tej wypowiedzi kluczowego słowa " jeśli będziesz miał/miała farta"
Nie jednej osobie US zakwestionował kwotę widniejącą na umowie kupna-sprzedaży.Możesz kupić pojazd okazyjnie ,uszkodzony,niepełnowartościowy,od rodziny,znajomego za kwotę niższą niż obecna rynkowa.
Czyż nie po to na umowie/fakturze należy umieścić odpowiedni opis uszkodzeń/powodów obniżenia ceny (oraz w PCC-3 składanym w US)? Myślę, że to również warto odnotować w tym wątku.
Jeżeli wartość będzie odpowiadała wartości rynkowej i wynikała z uzasadnienia, to nawet jak "fiskus" powoła rzeczoznawcę to tylko potwierdzi się wartość rynkowa (realna). To od niej płaci się podatek, a nie od kwoty wpisanej na umowie. Przepisy są jasno sformułowane.
=Jeździć, tankować,=Nie żałować!=Zmieniać olej i filtry,=Bo twój samochód jest za..bisty!=
 

Offline tomkasz

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 508
  • Pomógł: 175
  • Marka: Opel
  • Silnik: 1.4T+LPG
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: KCH
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #17 dnia: 24 - Października - 2020 - 19:51:02 »
Jakby to ująć ... urzędnik to taki sam człowiek jak ja i Ty. Ma humory, problemy, swój pogląd na sprawy i ... kierownika nad sobą, który wyznacza mu czego oczekuje (kierownik nadrzędnego, a ten kolejnego itd.). Ja zawsze miło się uśmiecham i podchodzę do każdej takiej sprawy w sposób uprzejmy. Zdarza się trafić na ... "niemiłych ludzi", ale to jest mały ułamek. Brak takich ludzi byłby powodem do obaw - wziąłem niebieską czy czerwoną tabletkę (?) ... :P.
=Jeździć, tankować,=Nie żałować!=Zmieniać olej i filtry,=Bo twój samochód jest za..bisty!=
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #18 dnia: 25 - Października - 2020 - 07:49:11 »
Jeżeli wartość będzie odpowiadała wartości rynkowej i wynikała z uzasadnienia, to nawet jak "fiskus" powoła rzeczoznawcę to tylko potwierdzi się wartość rynkowa (realna)
Odnoszę wrażenie że żyjemy w dwóch różnych krajach.
Jeśli dokonujesz zakupu od rodziny/ znajomego to raczej wartość pojazdu będzie niższa niż rynkowa.Zostaniesz potraktowany przez urzędnika jak oszust i zapłacisz od wyższej rynkowej kwoty.Nie może nikt z rodziny/znajomy sprzedać pojazdu wartego np.10tyś za 5 tyś ?
Jeśli zakupisz pojazd uszkodzony to TY musisz dostarczyć ocenę rzeczoznawcy która potwierdzi kwotę widniejącą na umowie.Jeśli nie dostarczysz dodatkowej papierologi możesz być pewny że zapłacisz od ceny rynkowej.
Jeśli zakupisz pojazd z usterką elektryczną /elektroniczną wizualnie wyglądać może jak nówka a usterka mocno zaniży jego wartość rynkową( koszty naprawy mogą przewyższyć nawet wartość pojazdu) nawet jak zostanie ujęte to w umowie to i tak zapłacisz od wartości rynkowej sprawnego pojazdu.
By było bardziej wesoło to koszta poniesione na ewentualnego rzeczoznawcę mogą przekroczyć kwotę jaką mamy zostawić dodatkowo w urzędzie.Zwiększa to bezkarność jak i traktowanie przez urzędnika.
Można dokonać takich czynności drogą elektroniczną nie wychodząc z domu ale jest duże prawdopodobieństwo że i tak dostaniesz wezwanie na dokonanie dopłaty.Można zrobić wszystko uczciwie zgodnie z prawdą (umową) a zostaniesz potraktowany jak oszust i to nie urzędnik a petent ma udowadniać że jest inaczej.Nie raz taka walka z urzędnikiem może potrwać dłużej jak użytkowanie pojazdu.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #19 dnia: 25 - Października - 2020 - 08:28:54 »
Ma humory, problemy, swój pogląd na sprawy i ... kierownika nad sobą, który wyznacza mu czego oczekuje (kierownik nadrzędnego, a ten kolejnego itd.)
Wydawać by się mogło że właśnie to opisałem dość dokładnie w wypadku moich zmagań przy przerejestrowaniu. W WK mogłoby się oczekiwać rzetelnego podejścia a nie fanaberii ,humorów i wymyślania osób tam pracujących.Dostarczyłem wszystko co było niezbędne do przerejestrowania a fanaberia kolejnych urzędniczek uwidacznia coraz bardziej jak coś co powinno być proste zaczyna urastać do granic niemożliwości.Najzwyczajniej robienie pod górkę.Już pierwsza z urzędniczek widząc całą dostarczoną papierologię powinna powiedzieć co będzie potrzebne (brakuje w dostarczonych dokumentach).Jak trafię na pierwszą to pewnie powie że to co wymyśliła ostatnia jest nie potrzebne.Ten sam urząd a inny człowiek uwidacznia jaka jest kompetencja poszczególnych osób w nim pracujących.
W załatwieniu spraw urzędowych wygląd czy ładny uśmiech nie powinien mieć znaczenia a jasne przepisy.
Może faktycznie błędem było że nie założyłem miniówki i nie przystrzygłem wąsa bo byłoby po sprawie.
Może kwiatek i bombonierka jak było kiedyś. 
 

Offline tomkasz

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 508
  • Pomógł: 175
  • Marka: Opel
  • Silnik: 1.4T+LPG
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: KCH
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #20 dnia: 25 - Października - 2020 - 09:55:19 »
Dot.Odp.18#
Zapoznaj się z przepisami. Obowiązują każdego w tym kraju (nie będę się odnosił do ich omijania, naginania itd. - to jest nie fair wobec każdego innego współobywatela).
Płaci się podatek od czynności cywilnoprawnych 2% wartości rynkowej przedmiotu opodatkowania. Odnosząc się do podanego przykładu:
  • jeżeli dotyczy najbliższej rodziny można zrobić darowiznę = brak opodatkowania za część darowaną
  • jeżeli dotyczy kogokolwiek innego - ktoś kto chce Ci podarować realnie 5000 musi uwzględnić te 2% czyli podarować Ci 5100 zł; Ty wpisujesz w PCC-3 wartość rynkową 10000 i płacisz 200 zł podatku - 100 ze swoich 5000 i 100 z 5000 podarowanych
US płaci za rzeczoznawcę (powołanego przez siebie) jeżeli wartość rynkowa jest nie większa większa o max 1/3 od wartości którą podałeś i zapłaciłeś podatek. To wg mnie uczciwy "bezpiecznik" do niezawinionej pomyłki podatnika.

Odp. sarkastyczno-humorystyczne (nie należy ich traktować z całkowitą powagą :P): jeżeli jesteś pewny swojej wyceny uszkodzeń samochodu i jego ostatecznej wartości to czemu obawiasz się US i niezależnego rzeczoznawcy :)? To się dokładnie zgadza z tym, że to US musi Ci udowodnić winę - o czym pisałeś, zdaje się, wielokrotnie.

Dot.Odp.19#
Rozumiem przewartościowanie przez Ciebie "w drugą stronę" (nawet się uśmiałem z wąsa w połączeniu z mini :D). Jednak urzędnik, ja i chyba Ty nie stanowimy prawa i nie ustalamy przepisów i ich interpretacji (to ten kontekst - kierownik, nadkierownik, nadnadkierownik itd.). Jak chodzi o uśmiech - chodziło mi o usposobienie, o styl bycia. Nie o subiektywne odczucie piękna. Łapówki - stanowczo nie. Jeżeli poziom znajomości materii (przepisów, toku postępowania, itd.) urzędnika i klienta (nienawidzę słowa petent) jest zbliżony to nie ma pola do nieporozumień.

Odp. sarkastyczno-humorystyczne (nie należy ich traktować z całkowitą powagą :P): podejrzewam, że gdyby zapoznać się dogłębnie ze wszystkimi przedstawionymi przez te różne urzędniczki rzeczami i tym, że dokumenty miały pomyłki = wyszłoby, że każda rzecz była słusznie zakwestionowana, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
=Jeździć, tankować,=Nie żałować!=Zmieniać olej i filtry,=Bo twój samochód jest za..bisty!=
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #21 dnia: 25 - Października - 2020 - 17:11:51 »
Widzę że z dwóch tematów został zrobiony trzeci.To nic że w ten sposób wygląda jakbym pisał sam ze sobą (jedna wypowiedź pod drugą). Wyrwane wypowiedzi z kontekstu całego tematu sprawiają że nie do końca wiadomo o co chodzi.To takie celowe działanie robiące z kogoś mało poważnego by nie powiedzieć gorzej?.Rozumiem że zbyt dużo prawdy więc trzeba ją wyrzucić z tematu by nie zakłócać spokoju ducha a tym samym udawać że jest super. Może warto się przyjrzeć jak to teraz wygląda?

Za rzeczoznawcę płaci osoba która nie zgadza się lub nie che zapłacić w skarbówce kwoty jaką urzędnik poda na podstawie średniej.Niejednokrotnie kwota za rzeczoznawcę jest sporo większa niż to co trzeba zapłacić przez przeszacowaną wartość urzędnika (szczególnie przy starszych autach).Dokładnie o tym wiedzą i to wykorzystują.Samo podważanie kwoty widniejącej na umowie to nic innego jak traktowanie"Kowalskiego" jak oszusta.Można do skarbówki przyprowadzić nawet sprzedającego który osobiście potwierdzi kwotę widniejącą na umowie (złożony podpis na umowie dla urzędnika to przecież mało) a i tak urzędnik nadal będzie brnął by łupnąć więcej.Urzędnik widząc mocno zaniżoną kwotę ma przecież prawo złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w postaci poświadczenia nieprawdy na umowie.Jakoś tego nie robią.Obawiają się że kwoty ściągalności podatku drastycznie spadną? Można też w drugą stronę tylko takiemu urzędnikowi w najgorszym wypadku grozi nagana (czyli nic ). Są bezkarni pomimo że przeszacowując wartość fizycznie przekłada się to na gotówkę (ściągają kasę by nie powiedzieć że jawnie okradają)
Ceny rynkowe którymi się podpierają to kwoty za jakie są wystawiane auta do sprzedaży na różnych portalach/giełdach. Chyba nikogo nie zaskoczę jak powiem że jeśli dochodzi do transakcji to najczęściej za niższą kwotę jaka widniała w ogłoszeniu. Taki standard niejednokrotnie widniejący w ogłoszeniu że kwota do negocjacji.Tak że nawet kwota średnia/wyjściowa na której opiera się urzędnik się nie zgadza i jest zawyżona.
Wygląda to podobnie jak liczenie średniego wynagrodzenia wliczając wynagrodzenie prezydentów i posłów i żyjemy w bogatym/ zamożnym kraju .     
 

Offline candy

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • VW: Polo V
  • Silnik: 1.2
  • Napęd: FWD
  • Rej: PO
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #22 dnia: 04 - Listopada - 2020 - 09:33:45 »
A obowiązkiem kupujacego jest takze zglosci kupno pojazdu z uzyciem profilu zaufanego czy tylko zaplacic podatek PCC?
 

Offline pretor

  • administrator
  • Wiadomości: 6312
  • Pomógł: 1590
    • VW Club Polska
  • VW: Tiguan I
  • Model: SUV
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: CBAB
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: 4x4
  • Rej: OK
 
Podziękował: CRliner

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: REJESTRACJA POJAZDU - różna interpretacja obowiązujących przepisów - dyskusja
« Odpowiedź #24 dnia: 05 - Listopada - 2020 - 14:24:22 »
Wypada zaktualizować część dalszą zmagań przy przerejestrowaniu w moim wypadku.Dzisiaj był termin kolejnego (piątego) podejścia.Nastawienie miałem całkiem pozytywne,a tu miła pani z urzędu zadzwoniła do mnie że mają awarię systemu i w dniu dzisiejszym mam sobie darować wizytę ponieważ nic nie załatwię.Mam czekać na telefon z ich strony w przyszłym tygodniu.Tak że podejście nr 5 nie doszło do skutku.A czas sobie leci. Naturalnie też jestem temu winien?
Zaczyna być z tego przerejestrowywania scenariusz filmu dla Barei.
 

Tagi wątku: