0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Przecież w papierach widneje ja osobiście jako właściciel
Według wielu źródeł, cytuje, "nie ma obowiązku przejestrowania pojazdu" wystarczy tylko zgłosić fakt nabycia pojazdu.
Swoją drogą nareszcie
Podejście nr.2 dogłębnie analizując przyniesione papiery urzędniczka dopatrzyła się jednej błędnej cyfry wypisanej na pierwszej fakturze.Kazała zrobić korektę
na tym pojeździe widnieje u niej w komputerze zastaw komorniczy
Co do zastawu komorniczego to nawet jakby przysłowiowy kowalski chciał sprawdzić przed zakupem
bez wad ukrytych i prawnych a taką jest zastaw komorniczy.
Czyli mamy część podatkową załatwioną bez wychodzenia z domu.
Urzędnik odpowiada za to, żeby cała historia samochodu się zgadzała.
Przepisy zawsze muszą być logiczne
Zabrakło w tej wypowiedzi kluczowego słowa " jeśli będziesz miał/miała farta"Nie jednej osobie US zakwestionował kwotę widniejącą na umowie kupna-sprzedaży.Możesz kupić pojazd okazyjnie ,uszkodzony,niepełnowartościowy,od rodziny,znajomego za kwotę niższą niż obecna rynkowa.
Jeżeli wartość będzie odpowiadała wartości rynkowej i wynikała z uzasadnienia, to nawet jak "fiskus" powoła rzeczoznawcę to tylko potwierdzi się wartość rynkowa (realna)
Ma humory, problemy, swój pogląd na sprawy i ... kierownika nad sobą, który wyznacza mu czego oczekuje (kierownik nadrzędnego, a ten kolejnego itd.)