Witam.
Od 3 lat pogłębia się problem po odpaleniu zimnego silnika.
Kiedy odpalam zimny silnik w temperaturze poniżej 5 st. C. to silnik do 10 sek. po uruchomieniu zaczyna się dławić, jakby brakowało mu paliwa. Trwa to około 1 min. lub pierwsze 300 metrów kiedy od razu ruszę. Później nagle ustępuje. Przy jeździe dławienie występuje po zmianie biegu i obrotach do 2000 obr/min. Nadmienię, że jeśli zacznie się dławić i będę utrzymywał obroty na poziomie 2000 obr. to nic się nie dzieje. Jak puszczę gaz znowu zaczyna się dławić. Czasami do tego stopnia, że zgaśnie. Do tej pory wymieniłem czujnik temperatury, cewki, wymieniłem filtr paliwa, wgrane nowe mapy. Przebieg 288 tyś., z tego 120 na LPG. 2/10 odpaleń nic się nie dzieje. Jak się rozgrzeje to żadnych problemów nie ma.