Sięgnąłem głębiej wzrokiem i faktycznie jest. Pytam o to wszystko bo mam mały problem. Miesiąc temu miałem wymienianą uszczelkę pod głowicą. Płyn chłodniczy dalej ubywa. oczywiście byłem u mechanika,który to robił już ze 3 razy, ale on tylko coś tam dokręci i mówi że powinno być dobrze a nie jest bo za każdym razem po przejechaniu 200 - 300, 400 km jest na min. Już nie mam za bardzo cierpliwości do niego jeździć, z drugiej strony wziął pieniądze, a problem dalej występuje. Auto na zimnym nie kopci, bagnet czysty, jedynie na korku od wlewu oleju jest delikatny nalot takiego białego szlamu. Mechanik mocno stoi za tym, że ten ubytek nie jest spowodowany uszczelką bo wszytko dobrze zrobił (głowica planowana). Kiedyś mu sam delikatnie zasugerowałem, zapytałem - oczywiście nie to żebym wchodził w czyjeś kompetencje - czy to może przez wadliwą chłodnicę oleju tak się dzieje to powiedział że nie ma u mnie chłodnicy oleju.
Dodano: 17 - Czerwca - 2018 - 15:56:30
Patrze i mam to chłodnię, potem najwyżej w wolnej chwili zrobię zdjęcie to potwierdzicie, ale jest, na pewno. Tak własnie trochę na własną rękę obrałem taki kierunek z tą chłodnicą, ale już nie wiem...Liczę na to że może coś poradzicie. Tak jak pisałem wyżej on twierdzi że z uszczelką na pewno jest wszystko dobrze.
Dodano: 17 - Czerwca - 2018 - 16:00:17
Podejrzewam, że ja znowu mu zaprowadzę to pewnie braknie mu już pomysłu co to może być. Może faktycznie źle zrobił tą uszczelke, ale co wtedy. Dać komuś innemu i płacić 2 raz, powiedzieć żeby zwrócił chociaż połowę pieniędzy i wtedy poszukać kogoś bardziej ogarniętego? Bo jemu już nie za bardzo ufam...