A ASO coś się burzy?
A kto jest właścicielem? ASO?
Dla wszystkich którzy tak ochoczo podchodzą do konserwacji lub chodzi im to po głowie niech chwilę się zastanowią nad takim drobiazgiem że w profilach zamkniętych dość często jest sporo wilgoci. Jeśli na tą wilgoć naniosą nawet najlepszy środek do konserwacji w pewien sposób wilgoć zostanie tam uwięziona.Czy nie przyspieszy to korozji?
O ile podwozie nie jest problematyczną sprawą jeśli chodzi o konserwacje (ewentualne ubytki spowodowane mechanicznym uszkodzeniem fabrycznej powłoki) o tyle z profilami zamkniętymi jest trochę gorzej i zamiast przedłużyć życie można je skrócić poprzez uwięzienie wilgoci lub zatkanie kanałów spustowych przez nadmierną ilość środka konserwującego.W efekcie zgnije szybciej po takiej konserwacji niż bez niej.
Po za tym jaki jest cel poprawiania fabryki.Podobno karoseria przed naniesieniem lakieru przechodzi dość skomplikowany wieloetapowy proces zabezpieczenia antykorozyjnego.Czyżby ktoś nie wierzył w to co mówią.