Witam wszystkie mądre głowy może na tym. Forum ktoś udzieli mi pomocy
Mianowicie jakiś czas temu zakupiłem z żoną szarika z roku 1998 z silnikiem VR6 autko było dość zaniedbane ale ogarniamy je do stanu używalności...
Po serwisie po zakupowym czyli filtry, płyny, świece, kable autko troszkę odżyło ale zdarzało mu się zgasnąć przy dojeżdżaniu do świateł. Następnie wyczyściłem przepustnice i ja adaptowałem (nie kompem tylko auto adaptacja wg opisu)
Przez jakiś czas autko jeździło aż miło aż ostatnio zaś zaczęło głupiec...
Auto gaśnie np chwilę po odpaleniu lub odpala i jeździ normalnie aż coś szarpnie i obroty powoli spadają i jest zerową reakcja na gaz... Po chwili odpala i jedzie dalej czasem sytuacja się powtarza... A czasem nic się nie dzieje po podpięcie pod kompa błąd 00281.
Z Tego co już wyszukałem to czujnik G68 ale u mnie prędkościomierz działa normalnie...
Dodam że przez chwilę był problem z radiem załączało się ale nie było dźwięku i czasem mam wrażenie że auto gaśnie gdy np użyje kilku odbiorników elektrycznych...
Proszę o pomoc bo autko kochane ale taka jazda zaczyna być męcząca 🙄
[gmod]Proszę na początku tego wątku zamieścić brakujące informacje: model auta, silnik, kod silnika, rocznik auta i jego przebieg a także ewentualne naprawy/wymiany, mogące mieć wpływ na opisywany problem. Na forum w działach technicznych nie opisujemy historii zakupu ani nie używamy "szrików" do opisu. Proszę edytować wątek i uzupełnić braki. Dziękuję.[/gmod]