Ogranicznik prędkości, to nie ogranicznik zużycia paliwa i działa na zasadzie smyczy, która nie pozwoli przekroczyć zadanej przez kierowcę prędkości. Bardzo przydatne rozwiązanie w krajach skandynawskich, gdzie np. w Norwegi jest na drodze ograniczenie do 70 km/h, to żaden Norweg nie jedzie szybciej niż 65 km/h. Wyjątkiem są tu kierowcy z Polski, którzy szybko są tam stawiani do pionu

Sam zapłaciłem tam ponad 5000 koron za jazdę 77 km/h na ograniczeniu do 70 kilometrów

Wracając do ogranicznika: mając ustawione 100 km/h i zjeżdżając z górki, możesz się strać dodać gazu ile chcesz a i tak nie przekroczysz tej szybkości, chyba że mając manualną skrzynię biegów - wrzuciłbyś na luz.