Autor Wątek: DSG - różne dolegliwości  (Przeczytany 40328 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rk

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 365
  • Pomógł: 62
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Kod: CHHB
  • Moc: 220 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: ZS
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #25 dnia: 22 - Kwietnia - 2018 - 22:15:06 »
Przekroczenie czujnika kickdown oznacza, że auto udostępni maksymalne przyśpieszenie. Kierowca dociskając do oporu pewnie chce tego samego;)

Nie wiem co was tak dziwi, skrzynia zrzuca bieg tak aby obroty silnika dawały maksymalną moc a przełożenie było jak najlepsze dla osiągnięcia wspomnianego maksymalnego przyspieszenia. Nie wiem czemu kolega kalex zwalnia po takim zrzucie.

Przez 6 lat jeżdżenia autami z DSG nie miałem nigdy powodu aby zrzucać bieg łopatkami przy wyprzedzaniu - wystarczało odpowiednie operowanie pedałem przyśpieszenia.

Jeśli interesuje was płynne wyprzedzanie (bez użycia maksymalnych osiągów auta) bez wycia to nie należy przekraczać tego czujnika. U mnie trzeba się odrobinę postarać, żeby to zrobić - opór jest wyraźny. Przy odrobinie praktyki można wyprzedzać bez redukcji lub ograniczyć ją do akceptowalnej przez kierowcę. Tutaj może pomóc wybór trybów - proponuje przetestować na autostradzie. W Sport tylko niewielkie przesunięcie pedału przyspieszenia powoduje redukcję często nawet o 2 biegi. To same naciśnięcie pedału (lub postęp w jego naciskaniu) może spowodować zrzucenie o 1 lub przyspieszanie na aktualnym biegu (różnie w trybach Normal,Comfort i Eco ).

Mam do Was pytanko... czy czasami szarpnie wam skrzynia szczególnie jak zapina 2 bieg? lub jak zrzuca z 3 na 2 i na 1?
Pytam, ponieważ wyjeżdżając z salonu już pojawiły mi sie takie objawy (przebieg 10km)
Moja szarpnie przy redukcjach w dół ale zdarza się jej to rzadziej niż mi z wykorzystaniem manuala. Zwykle jak jeżdzę bardziej dynamicznie (tj.hamowanie i przyśpieszenie z niskich prędkości). Przy normalnej jeździe to nie występuje. Tak samo jak przy zmianie w górę.

 

Offline kalex

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 33
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: DW
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #26 dnia: 23 - Kwietnia - 2018 - 06:32:55 »
Nie wiem co was tak dziwi, skrzynia zrzuca bieg tak aby obroty silnika dawały maksymalną moc a przełożenie było jak najlepsze dla osiągnięcia wspomnianego maksymalnego przyspieszenia. Nie wiem czemu kolega kalex zwalnia po takim zrzucie.

Coś Kolega ne zrozumiał.  Jaki jest sens redukowania przy 4000 obr/min ?  A tak robi ta skrzynia.
 

Offline rk

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 365
  • Pomógł: 62
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Kod: CHHB
  • Moc: 220 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: ZS
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #27 dnia: 23 - Kwietnia - 2018 - 12:17:54 »
Chyba jednak dobrze zrozumiałem. Nawet przekroczenie obrotów (do pewnego momentu) w których silnik ma maksymalną moc, w wypadku niższego biegu daje lepsze przyśpieszenie. Więc serio nie wiem czemu się dziwisz. Skrzynia działa dokładnie tak jak powinna. Do tego dochodzi jeszcze przełożenie.

Do obejrzenia materiał tutaj. Najważniejszy fragment (warto obejrzeć cały materiał) to ten do którego linkuję.
https://youtu.be/c-78UDQ2Xeg?t=344

Zatem mimo spadku momentu obrotowego silnika (przy zwiększaniu obrotów) moment nadwyżkowy na niższym biegu (dzięki przełożeniu) jest wyższy od maksymalnego momentu nadwyżkowego na wyższym biegu. Więc większośc silników, aby maksymalnie przyśpieszać kręci się prawie na maksa (często ciut mniej na każdym biegu).

Jak trochę pojeździsz to się nauczysz tak operować gazem, żeby auto przyspieszało znośnie i bez wycia (ceną są ciut gorsze osiągi) i bez dodatkowych redukcji. Przy odrobinie praktyki ten sam efekt co łopatkami można osiągnąć odpowiednio operując gazem. Mówię tu tylko o standardowym wyprzedzaniu.

EDIT: usunąłem komentarz o obrotach, bo mi sie pomerdało, że masz ten sam silnik co ja.
 

Offline kalex

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 33
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: DW
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #28 dnia: 23 - Kwietnia - 2018 - 12:45:24 »
6500 w dieslu   :thumbup:   Kolega się jednak zastanowi chwilę.
 

Offline rk

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 365
  • Pomógł: 62
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Kod: CHHB
  • Moc: 220 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: ZS
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #29 dnia: 23 - Kwietnia - 2018 - 12:51:21 »
Zmodyfikowałem tą część mojego postu, w międzyczasie ty odpowiedziałeś. Nie wiem czemu przyjąłem, że masz ten sam silnik co ja.  Nic to jednak nie zmienia w sensie prawidłowego zachowania skrzyni. Mimo przekroczenia zakresu maksymalnej mocy dla twojego silnika, przyśpieszenie jest lepsze jeśli używasz niższego biegu w praktyce do odcięcia (najczęściej na niższych biegach bliżej odcięcia, na wyższych dalej). Dla twojego silnika to okolice 4500 obrotów/minutę.
 

Offline kucyk

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 85
  • Pomógł: 14
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #30 dnia: 23 - Kwietnia - 2018 - 13:00:25 »
Zmodyfikowałem tą część mojego postu, w międzyczasie ty odpowiedziałeś. Nic to jednak nie zmienia w sensie prawidłowego zachowania skrzyni. Mimo przekroczenia zakresu maksymalnej mocy dla twojego silnika, przyśpieszenie jest lepsze jeśli używasz niższego biegu w praktyce do odcięcia (najczęściej na niższych biegach bliżej odcięcia, na wyższych dalej).

Ty chyba ten automat to tylko z teorii znasz. Nie po to przygotowuje auto do wyprzedzania zbijając dwa biegi w dół łopatkami i ustawiając powiedzmy 3500-4000 obrotów, aby po wciśnięciu gazu, automat zbijał mi jeszcze jeden bieg niżej i wkręcał 6000 obrotów tylko po to, żeby pół sekundy później doprowadzić do odcinki i wbijać wyższy bieg, tracąc kolejne pół sekundy na zmianę biegu. Cały problem polega na tym, że automat w trybie M nie powinien interweniować.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 

Offline rk

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 365
  • Pomógł: 62
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Kod: CHHB
  • Moc: 220 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: ZS
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #31 dnia: 23 - Kwietnia - 2018 - 13:34:17 »
Ja mam ten sam automat co Ty u siebie więc znam go i z praktyki i z teorii. DSG jeżdżę od 6 lat. Na początku też się napinałem na łopatki, ale z czasem mi przeszło i auto do wyprzedzania w większości przypadków przygotowuje sobie gazem.

I jakie pół sekundy, zasprzęglenie kolejnego biegu to jakieś 10 milisekund (zakładając oczywiście, że bieg jest przygotowany). Człowiek nie da rady tego zauważyć. U mnie po kickdownie i osiągnięciu odcinki następny bieg wrzuca się bezczasowo. Serio u Ciebie jest to pół sekundy???

Automat w M interweniuje w 3 przypadkach:
- kickdown
- odcięcie (zmiana biegu w górę)
- za niskie obroty (zmiana biegu w dół).

Kickdown zawsze oznacza zapotrzebowanie na maksymalne przyspieszenie. Nie ważne czy jesteś w trybie Eco/Sport/Normal czy jakimkolwiek zakresie w M. Ludzie w panice wciskają gaz do oporu.

Unikaj kickdown'u i skrzynia będzie się zachowywać dokładnie tak jak chcesz w M (mając na uwadze pozostałe przypadki ale one chyba Ci nie przeszkadzają).

Inna sprawa to oczywiście szybkie redukcje połączone ze zmianami prędkości - w wypadku gdy skrzynia nie przewidzi w którą stronę ma przygotować najbliższy bieg. Wtedy rzeczywiście można się zdziwić i zmiana biegu może trwać i do sekundy.





 

Offline arekp

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 330
  • Pomógł: 52
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #32 dnia: 23 - Kwietnia - 2018 - 17:37:13 »
Nie po to przygotowuje auto do wyprzedzania zbijając dwa biegi w dół łopatkami i ustawiając powiedzmy 3500-4000 obrotów, aby po wciśnięciu gazu, automat zbijał mi jeszcze jeden bieg niżej

A czy Ty czasem nie zbijasz biegów w trybie automatycznym? Bo mi opisane zachowanie nie pasuje do trybu manualnego.
 

Offline tiguan220

  •  -baned-
  • Wiadomości: 2
  • Pomógł: 3
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #33 dnia: 24 - Kwietnia - 2018 - 09:40:17 »
Dokładnie, zbijanie łopatkami to nie jest pełny tryb manualny, trzeba przesunąć dzwignie w M.
 

Offline rk

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 365
  • Pomógł: 62
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Kod: CHHB
  • Moc: 220 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: ZS
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #34 dnia: 24 - Kwietnia - 2018 - 20:48:09 »
Możecie mnie uświadomić czym obie metody się różnią poza faktem, że w wypadku samych łopatek po jakimś czasie lub zatrzymaniu skrzynia sama wróci w tryb automatyczny?
 

Offline tiguan220

  •  -baned-
  • Wiadomości: 2
  • Pomógł: 3
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #35 dnia: 24 - Kwietnia - 2018 - 21:19:19 »
w wypadku samych łopatek po jakimś czasie lub zatrzymaniu skrzynia sama wróci w tryb automatyczny
To chyba jedyna różnica. Nie wiem tylko jak jest przy zmianie biegu na niższy/wyższy z racji obrotów, czy w M tylko na łopatkach dalej będzie M czy zmieni na D?

 

Offline rk

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 365
  • Pomógł: 62
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Kod: CHHB
  • Moc: 220 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: ZS
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #36 dnia: 24 - Kwietnia - 2018 - 21:23:11 »
Zostaje M.
 

Offline wojo

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 473
  • Pomógł: 28
  • VW: Tiguan II
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: WZ
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #37 dnia: 24 - Kwietnia - 2018 - 21:28:39 »
M - tryb manualny
D - tryb automatyczny
S - tryb automatyczny sportowy
W momencie jak zbijemy bieg łopatkami skrzynia chwilowo przechodzi w tryb M
 

Offline kucyk

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 85
  • Pomógł: 14
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #38 dnia: 27 - Kwietnia - 2018 - 18:49:03 »
M - tryb manualny
D - tryb automatyczny
S - tryb automatyczny sportowy
W momencie jak zbijemy bieg łopatkami skrzynia chwilowo przechodzi w tryb M
Ja mam 2WD i u mnie po przełączeniu skrzyni w pozycje + / - koło numeru biegu nic się nie wyświetla i po wciśnięciu gazu w podłogę skrzynia redukuje mi biegi. Może tryb M z prawdziwego zdarzenia występuje tylko w 4 Motion?


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 

Offline rk

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 365
  • Pomógł: 62
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Kod: CHHB
  • Moc: 220 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: ZS
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #39 dnia: 28 - Kwietnia - 2018 - 13:51:24 »
Wszyscy mają tak ja ty, tzn. nic się nie wyświetla.

Redukcji przy kickdown można uniknąć jedynie jak masz wrzucony odpowiedni bieg. W praktyce należy wykonać maksymalną możliwą redukcję. Skrzynia nie pozwoli zredukować bardziej.

W wypadku mojej skrzyni DQ500 i 220 KM 2.0 TSI przy maksymalnej redukcji mam najczęściej obroty w okolicach 4500. I wtedy beż żadnych redukcji można wbić gaz poza czujnik kickdown mając szeroki zakres obrotów do wyprzedzania. Wygląda, że zestrojenie tej skrzyni z tym silnikiem jest naprawdę dobre i jak mniemam jest to dokładnie to czego oczekujecie.

Co ciekawe podczas testów które przeprowadziłem, nigdy nie zdarzył mi się zrzut biegu w okolice odcięcia. Testowałem różne prędkości od 30 km/h do 110km/h. Trudno powiedzieć, czy to kwestia szczęścia, charakterystyk czy skrzyni uwzględniającej potencjalnie dłuższy czas potrzebny na redukcję a poźniej szybką zmianę biegu na wyższy (przygotowanie biegu przy danej sekwencji zmian). Przy wyższych prędkościach redukcje były często o kilka biegów (7>4) itp.
 
Redukcji przy za niskich obrotach nie da się uniknąć. Tak samo jak zmiany biegu na wyższy przy przekroczeniu krytycznych obrotów (pomijając unikanie tych obrotów).

Dodatkowo, co zauważyłem to to, że pierwsze wciśnięcie łopatki przełącza skrzynie w tryb ręczny. Dopiero następne zmienia bieg. Więc klikając dwa razy zrzucamy go tylko o 1.

Tak się zastanawiam na podstawie tego co piszesz ty i @kalex, że w wypadku diesla może nie być tak różowo ze względu na dość wąski zakres mocy maksymalnej. I mimo tej samej skrzyni może ona zachowywać się dużo gorzej w wypadku waszych silników. Próbowaliście Panowie zrzucić o jeszcze jeden bieg niżej przed rozpoczęciem wyprzedzania?

EDIT: usunąłem błędna informację, że  pierwsze wciśnięcie łopatki przełącza skrzynie w tryb ręczny a dopiero następne zmienia bieg.


 

Offline kalex

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 33
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: DW
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #40 dnia: 28 - Kwietnia - 2018 - 14:15:44 »
Co ciekawe podczas testów które przeprowadziłem, nigdy nie zdarzył mi się zrzut biegu w okolice odcięcia.

No to Kolego widzisz , a mi się zdarzyło i to nawet wczoraj. Postaram się nakręcić filmik w miarę możliwości.

Stała się taka sytuacja jak opisywałem. Zrzuciłem dwa do dołu chyba gdzieś w okolice 3000 może więcej , zapomniałem się i docisnołem do podłogi. Skrzynia zrzuciłe jeszcze jeden niżej , wskazówka na czerwone i stoi w miejscu , silnik wyje auto nie przyspiesza. Nie byłem na to przygotowany bo pierwsza "odruchowa" myśl to że jak zrzucił to wbije do góry, ni chu...   I jak ten baran piłuje na lewym zanim się ogarnąłem że trzeba prawą łopatką kliknąć. A i jeszcze dodam że jak dłużej się szykuje do wyprzedzenia to zawsze wbijam drążkiem tryb manualny , bo parę razy mi uciekł z powrotem na D i też mi pokrzyżował plany.
 

Offline rk

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 365
  • Pomógł: 62
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Kod: CHHB
  • Moc: 220 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: ZS
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #41 dnia: 28 - Kwietnia - 2018 - 15:08:43 »
Wrzuć, to obadamy (ja ci wierze). Uwierz też, że to zachowanie u mnie nie ma miejsca przy moim sposobie redukcji.

Szczerze mówiąc jest to bardzo niebezpieczne. Nie dziwie, że się wkurzacie.

Czy to piłowanie (zakładam, że gaz do dechy) trwało dłużej niż 1.5 sek? Czy w okolicach sekundy? I czy miałeś wrażenie kompletnego wysprzęglenia (auto zwalnia, obroty max)?

I najważniejsze - odpuszczałeś gaz w trakcie redukcji czy go przyciskałeś.

 

Offline kalex

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 33
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: DW
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #42 dnia: 29 - Kwietnia - 2018 - 20:38:36 »
Dzisiaj przeprowadziłem analizę tego "problemu".   A więc , zrzucenie biegu pomimo trybu manualnego następuje jeżeli obroty są niższe niż ok 3300 . Po zrzuceniu obroty wskakują na ok 4700 tuż przed czerwone. W warunkach "testowych"  jest wrażenie że te 300/400 obrotów  dały nam spory przyrost prędkości. Aż sam się zastanowiłem że chyba jednak nie ma problemu i coś mi się ubzdurało. Ale wyjechałem na krajówkę i tak się zdarzyło że musiałem skorzystać z "procedury" , co się okazało , w warunkach drogowych to kompletna klapa. Pomimo tego że wiedziałem co się stanie, zniweczyło mi to cały manewr.  Zajmuję to za dużo czasu w warunkach drogowych. Zbudował bym więcej prędkości bez tej redukcji. Myślę że w dieslu powinni przesunąć próg obrotów zrzutu poniżej 3000.
 

Offline rk

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 365
  • Pomógł: 62
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Kod: CHHB
  • Moc: 220 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: ZS
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #43 dnia: 30 - Kwietnia - 2018 - 00:08:33 »
Żeby było śmieszniej zrobiłem dzisiaj mały test żeby zasymulować opisywaną przez Ciebie sytuację.

Zrobiłem wszystko, żeby skrzyni utrudnić życie - zaprojektowałem manewr tak, aby ją najbardziej ogłupić. Poniżej staram się podać wyjaśnienie, ale ponieważ dzieje się to dość szybko bez logowania tych rzeczy ciężko jest powiedzieć jaka była sekwencja wydarzeń. Zatem ten opis może nie mieć pełnego poparcia w rzeczywistości.

Jadę więc na 6 w równym tempie, zwalniam (wał nieparzystych biegów ma gotową 5 - obroty są za niskie jak na 7)

Błyskawicznie klikam dwa razy ‘-‘ (samo klikniecie powoduje zmianę na wyswietlaczu ale nie zmianę biegu, samą redukcję widać dopiero po zmianie obrotów) i od razu wciskam but w podłogę

Skrzynia chce redukować na 5 i 4, ponieważ 5 jest gotowa wybiera sekwencje 6>5>4 a nie zrzut o 2 (6>4),

Ponieważ w międzyczasie przekroczyłem kickdown i skrzynia stwierdza, ze wrzuci 2 (troche dłuższa chwila w stosunku do 4 ze względu na wyrównywanie obrotów), w międzyczasie kompletnie rozsprzęglając napęd na sekundę (gaz do dechy, obroty stoją, zero mocy) i zaczynajac rownolegle zmianę biegu na wale biegów nieparzystych z 5 na 3.

Za chwilę 2 została zasprzęglona, obroty wzrosły do max i pozostały takie do czasu jak była możliwa zmiana na 3 bieg (ochrona silnika). Trwało to chwilę i jak mniemam było to coś podobnego do tego co ty miałeś.

Myślę że i tak miałeś szczęście nie załapując się na tą sekundę bez mocy. Z racji że u mnie max moc jest rozłożona szerzej, cięzko mi było wygenerować  sytuację z max obrotami (głównie łapałem się na sekundę).

Ponieważ temat jest ciekawy, postanowiłem zatem wrzucić parę rad i przemyśleń dla jeżdżących DSG. Czasy przełączania ciężko znaleźć w literaturze, te wymienione niżej zgadzają się w miarę z moją percepcją.

- bardzo ważne są nawyki nabyte na aucie z ręczną skrzynią, czasami te nawyki kolidują z budową skrzyni  DSG i jej możliwościami, czasami pomagają

- skrzynię DSG możemy sobie wyobrazić jako dwie skrzynie manualne (jedna z biegami 1,3,5,7), druga (2,4,6,R)

- zmiana biegu w górę zajmuje mało czasu - (czas bez mocy to koło 8 milisekund, w praktyce wliczając zmianę obrotów silnika i ochronę napędu oraz fakt, że moc zwiększa się stopniowo można przyjąć 0,2 sek - w pewnym momencie instrukcje/specyfikacje do Gola GTI zostały zmienione i te milisekundy zostały zastąpione wyższą wartością 200ms), zakładam tutaj, że bieg jest gotowy

- przełączenie w dół jest dużo wolniejsze, trwa 0.6 sek gdyż wyrównanie obrotów trwa dłużej i to zakładając, że bieg jest gotowy. To jest czas porównywalny z normalnym kierowcą, zrzucanie z 6>2 to dla przykładu koło 0.9 sek a to już przeciętny kierowca zrobi szybciej

- jeśli zmienimy szybko dwa biegi w dół to dwie wewnętrzne skrzynie będą je zmieniać razem i załapiemy się na często przerażającą sekundę bez mocy

- przy przyśpieszaniu skrzynia przygotuje najczęściej bieg niższy na drugim wale, przy zwalnianiu lub jeździe ze stałą prędkością nwykle bieg wyższy (niech żyje eko)

Sposobów na poradzenie sobie z powyższym jest kilka:
- metoda dla nie wnikających to normalna jazda i kickdown kiedy chcemy mieć max przyśpieszenia, żadnych przygotowań, skrzynia zrzuci w możliwie jak najkrótszym czasie na najlepszy bieg do przyśpieszania, zwykle trwa to zauważalną chwilę więc warto antycypować i mieć świadomość, że moc nie przybywa od razu:P

- tryb S, będzie trzymał obroty w okolicach maksymalnych osiągów i będzie miał przygotowany niższy bieg, automatyczne wrzucanie wyższych biegów jest mniej agresywne i obroty trzymane są wyżej, silnik wyje  przez dłuższy czas więc jest to irytujące rozwiązanie, z powodu dłuższych czasów redukcji  skrzynie auta z grupy VAG są drażniące w trybie sport w stosunku do np. BMW ze stałymi czasami zmian biegów przez automat

- emulowanie trybu S ręcznie, wg. mnie tak jak S dla tych co im wyjący silnik nie przeszkadza, zaletą jest moc dostępna od ręki

- antycypacja i nie zrzucanie więcej niż jednego biegu na raz, mając na uwagę wspomniane 0.6 sek na redukcję o 1 w dół

- połączenie techniki antycypacji i zrzucania jednego biegu na raz podczas przyśpieszania, wg. mnie najlepsza metoda, gdyż odpowiednio mocno naciśnięty pedał przyspieszenia przygotowuje niższy bieg na drugim wale, więc kolejne redukcje zajmują minimum czasu. Odpowiednio wczesne  stosowanie tej techniki zapewnia dość elastyczne/eleganckie wyprzedzanie. Ponieważ auto idzie do przodu dość żwawo, nie mam tendencji do naciskania gazu i przekraczania kickdownu.

- robienie powyższego z zastosowanie tylko pedału gazu bez redukcji łopatkami

Mimo wszystko wydaje mi się, że kickdown z wyprzedzeniem beż żadnych redukcji daje najkrótszy manewr. Sądzę też, że masz rację - jak zaczniesz manewr wcześniej przyśpieszając z pojedyńczymi redukcjami (uwzględniającymi budowę skrzyni) a być może nawet bez tego zdołasz zbudować większą prędkość. Zaletą benzyny w stosunku do  diesla jest właśnie ten szerszy zakres mocy i brak bezsensownych autoredukcji przy kickdownie (spokojnie od ok 4000 do 6500. Daje to zakres 2500 obrotów w stosunku do 1400 o których piszesz. Te kilkaset obrotów niżej o których wspominasz też częściowo rozwiązało by temat.

Potestuj, może któraś z powyższych taktyk ci przypasuje przy wyprzedzaniu. Moim zdaniem mogą być lepsze, niż to co Ci się zdarzyło.

I na koniec:
DSG w środku (6 biegowa, widać ładnie 2 podwójne wały, wsteczny, wał wejściowy i dyferencjał).


Sporo rad jak unikać zdziwienia podczas jazdy z DSG.
http://forums.vwvortex.com/showthread.php?5989734-How-to-Play-The-DSG-Game-and-Win-DSG-Driving-Tips-and-Tricks
 
Podziękował: arekp, kucyk, Igorz

Offline arekp

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 330
  • Pomógł: 52
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #44 dnia: 30 - Kwietnia - 2018 - 11:05:29 »
I na koniec:
DSG w środku (6 biegowa, widać ładnie 2 podwójne wały, wsteczny, wał wejściowy i dyferencjał).

Dzięki Robert, super materiał - oraz opis doświadczenia powyżej. Jednak filmik pokazuje laikowi jak ja, jak to działa i dlaczego z takim efektem, a nie czasem innym niż oczekuję ;-) Pewnie pamiętasz moje narzekanie, że "wciskam, a on się zastanawia i po chwili zaskakuje: a, to Ty do przodu chcesz?" ;-)
 

Offline niepassat

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 67
  • Pomógł: 4
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Moc: 150 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: KT
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #45 dnia: 30 - Kwietnia - 2018 - 19:08:19 »
Dokładnie, zbijanie łopatkami to nie jest pełny tryb manualny, trzeba przesunąć dzwignie w M.

To jest tryb manualny. Naciśnięcie jakiejkolwiek łopatki w trybie A powoduje przełączenie na tryb M, taki sam jak wybrany dźwignią.
Tyle tylko, że po pewnym czasie sam wraca na A.
A tak przy okazji:
Przed Tigiem jeździłem prawie 6 lat Passatem z DSG. "Stara" DSG było miodzio, zmieniała biegi tak, że czasem podejrzewałem jakąś telepatyczną więź z kierowcą :-). Nowa DSG jest tragiczna. Ciągłe dołowanie obrotów nawet w trybie Sport okropnie mnie wkurza. Właściwie to zgadzam się z opiniami, że DSG marnuje potencjał silnika (TDI 190KM). Co z tego, że jak się "depnie" to redukuje bieg itp.. Ale to jednak zawsze wymaga jakiegoś czasu i trochę szarpnie.
Kolejny przypadek z serii, że nowsze nie zawsze jest lepsze.
Może w benzynie jest inaczej - nie wiem.
 

Offline cowboy

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 22
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: DFGA
  • Moc: 150 KM
  • Skrzynia: DSG
  • Napęd: 4x4
  • Rej: WT
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #46 dnia: 02 - Maja - 2018 - 10:28:10 »
mnie najbardziej denerwuje że jadąc wolno na 2 biegu chce ostro przyspieszyć i czasami skrzynia nie redukuje ale chwile zastanawia sie co robić zanim moc trafi na koła
wydaje mi się że słabo z silnikami TDI to DSG jest zgrane, w benzynach wszyscy są raczej zachwyceni

czy da się uzyskać coś takiego w trybie indywidual aby skrzynia nisko zmieniała biegi jak w trybie E, tak żeby jezdzić w miare dynamicznie ale jednak wykorzystując moment diesla ?
VW Tiguan 2.0 TDi 150 KM R-line 4motion
Audi B2 quattro 650KM@780NM
 

Offline rk

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 365
  • Pomógł: 62
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Kod: CHHB
  • Moc: 220 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: ZS
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #47 dnia: 04 - Maja - 2018 - 15:00:38 »
No niestety ciśnienięcie w kierunku eko równa się więcej biegów, i szybsze wrzucanie wyższych. A to później wiąże się z dużymi redukcjami przełożeń typu 7>2 lub 7>3 jeśli potrzebujesz nagle mocy. Przy 6 biegach nie dosyć, że obroty są wyższe i zakresy szersze, to jadąc na 6 zawsze mamy przygotowana minimum redukcję na 5.

W benzynach też nie jest z tego powodu idealnie. W dieslu i benzynie jadąc na 7, depnięcie oznacza nie tylko redukcję ale i konieczność bujnięcia turbo.

Do normalnej spokojnej/elastycznej czy oszczędnej jazdy obecne ustawienia są bardzo dobre. Nie są jednak dobre dla tych co jeżdżą bardziej agresywnie lub mniej przewidywalnie (ze względu na czas niezbędny na redukcję).

Przeleciałem się ostatnio nad morze i potestowałem sobie wyprzedzanie w różnych wariantach. Skrzynia w trybie S i redukcje łopatkami w trakcie zwiększania prędkości dały mi taką samą a może nawet lepszą kontrolę niż gdybym jeździł manualem. No i banan na twarzy. Samo S też nie było złe.

cowboy@, czy ty w opisywanej sytuacji braku mocy jeździsz w E i masz odpuszczony pedał gazu w momencie (widoczna ikonka ECO na zegarach?) kiedy depczesz do oporu?


 

Offline cowboy

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 22
  • Pomógł: 2
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: DFGA
  • Moc: 150 KM
  • Skrzynia: DSG
  • Napęd: 4x4
  • Rej: WT
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #48 dnia: 04 - Maja - 2018 - 17:41:20 »
ja w ogóle nie jezdzę w E, cały czas na normalnym trybie D
tylko dla testów jak pojechałem widzę że szybciej wrzuca biegi i jadąc tak na 3/4 gazu czasami niepotrzebnie ciagnie w góre, kiedy juz auto nie ma momentu
w temacie kickdown to niestety szału nie ma z tym DSG w dieslu
VW Tiguan 2.0 TDi 150 KM R-line 4motion
Audi B2 quattro 650KM@780NM
 

Offline tiguan220

  •  -baned-
  • Wiadomości: 2
  • Pomógł: 3
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: DSG - różne dolegliwości
« Odpowiedź #49 dnia: 23 - Maja - 2018 - 18:15:47 »
Przy zmianie z 1 na 2 przy dynamicznym ruszaniu (tryb D czy S nie ma roznicy) słychać głośny jakby strzał z wydechu, zaobserwowałem to kilka dni temu i powtarza się w określonych warunkach tj tylko z 1 na 2 i przy ostrym wcisnieciu gazu (zmiana na czerwonym polu). Przez kilkanascie tysiecy km nie zaobserwowalem czegos takiego...
Zapomniałem zapytać czy ktoś ma podobnie czy mam odwiedzać serwis?

[mod]Proszę o poprawić nazwę tematu i używanie normalnych określeń.[/mod]
 

Tagi wątku: