Autor Wątek: 1.8T - SWAP [Polonez]  (Przeczytany 4766 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin3ta

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • Silnik: 1.9 TDI
  • Napęd: FWD
  • Rej: RLA
1.8T - SWAP [Polonez]
« dnia: 12 - Listopada - 2017 - 15:44:23 »
Witam, czy ktoś może mi doradzi od czego mogę dobrać skrzynię biegów z tylnym napędem do silnika 1.8T 150 KM
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: 1.8T - SWAP [FSO Polonez]
« Odpowiedź #1 dnia: 12 - Listopada - 2017 - 18:04:17 »
Jeszcze zależy do jakiego auta.
 

Offline marcin3ta

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • Silnik: 1.9 TDI
  • Napęd: FWD
  • Rej: RLA
Odp: 1.8T - SWAP [FSO Polonez]
« Odpowiedź #2 dnia: 12 - Listopada - 2017 - 18:06:38 »
Do poloneza kolego
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 1.8T - SWAP [FSO Polonez]
« Odpowiedź #3 dnia: 12 - Listopada - 2017 - 20:36:53 »
Z wypowiedzi wnioskuję że masz poldka i chcesz zaaplikować serce 1.8 t. Pomysł może i ciekawy lecz skrzynia jest najmniejszym problemem (może zostać orginał z poloneza łączona flanszą ).Więcej problemów z okiełznaniem elektryki/elektroniki .Jak nie masz całego kompletnego dawcy to skompletowanie drobiazgów pochłonie małą fortunę .
Czym dysponujesz i jaki ma być efekt końcowy ? 
 

Offline Scrappy

  • clubmen
  • Wiadomości: 555
  • Pomógł: 21
  • Silnik: 3.0 TDI
  • Moc: 265 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: DS
Odp: 1.8T - SWAP [FSO Polonez]
« Odpowiedź #4 dnia: 13 - Listopada - 2017 - 10:52:30 »
Do poloneza kolego
Mówię o tymczy 1.8T poprzeczne czy wzdłużne. Łatwiej będzie określić
 

Offline marcin3ta

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • Silnik: 1.9 TDI
  • Napęd: FWD
  • Rej: RLA
Odp: 1.8T - SWAP [FSO Polonez]
« Odpowiedź #5 dnia: 13 - Listopada - 2017 - 12:06:40 »
Wzdłużne oczywiście innej opcji nie ma, będzie to replika Poloneza 2000 obrso, co do zaplecza to coś tam jest praktyczne wszystko chyba potrzebne wo osadzenia z elektryka nie będzie raczej problemu, na pewno do tego będzie kupione auto na chodzie oddalając
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 1.8T - SWAP [FSO Polonez]
« Odpowiedź #6 dnia: 13 - Listopada - 2017 - 21:41:19 »
z elektryka nie będzie raczej problemu,
O to sorki pełen szacun.
Szepnij tylko na ucho jak ogarniasz tego typu tematy.
By silnik zagadał wypada zastosować sterownik od tego silnika, a by sterownik chciał wykazać oznaki życia potrzebuje kupę informacji z czujniczków. W planie masz przełożenie całej wiązki z 1.8 T wraz z licznikiem, stacyjką, okablowaniem do pompy czy nawet sondy z katem czy pełna rzeźba. Licznik zostawiasz z poldka czy ma być jakiś wymyślny. Krzyżówka starego z nowym mocno się gryzie.
Testowałem to kilkukrotnie i z tymi drobiazgami/duperelami schodzi najwięcej czasu. A niektóre rzeczy mogą doprowadzić do siwych włosów.   
 

Offline marcin3ta

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • Silnik: 1.9 TDI
  • Napęd: FWD
  • Rej: RLA
Odp: 1.8T - SWAP [FSO Polonez]
« Odpowiedź #7 dnia: 13 - Listopada - 2017 - 22:47:57 »
Mam znajomego który tylko się zajmuje elektryka twierdzi ze nie będzie tak źle, licznik zostaje stary z poldka, na codzień zajmuje się stara motoryzacja głównie motocyklami i wiem ile nerwów oraz zdrowia potrafią zjeść  takie przeróbki
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 1.8T - SWAP [FSO Polonez]
« Odpowiedź #8 dnia: 14 - Listopada - 2017 - 06:52:37 »
który tylko się zajmuje elektryka
Elektryka to może i będzie drobiazg ale z elektroniką to już większe schody .By jakoś zdiagnozować te nowe serduszko wypadałoby zamontować w pojeździe gniazdo diagnostyczne .A to pociąga za sobą sporą ilość miedzi ( kabelki ) którą trzeba niestety upchać pod maską .
Zostawiając licznik od poldka bez dłubania w nim i przerabiania słabo widzę by zatrybił np. obrotomierz ,czujnik temperatury ,ciśnienie oleju .
Nie każdy elektryk jest wstanie ominąć immobilajzer tak by zatrybił sterownik silnika .
Ogarnięcie pojazdu od strony mechanicznej w tym wypadku będzie zdecydowanie prostszą sprawą .Dorobienie flanszy sprzęgającej silnik ze skrzynią i dorobienie łap silnika pochłonie zdecydowanie mniej czasu niż okablowanie by wskrzesić go do życia . 
 

Tagi wątku: