@Gość - każda modyfikacja przeprowadzona w amatorski sposób, może nieść za sobą niespodziewane i niepożądane skutki !!!
Każdą taką modyfikację, robimy wyłącznie na własną odpowiedzialność!
Każdy z nas chciałby zwiększyć moc swojego TDI na pompie VP 37.
Opiszę dziś jak to przeprowadzić krok po kroku.
Auto na którym przeprowadziłem modyfikacje oraz testy to VW Sharan I 1.9 TDI VP 90 KM [AHU].
Ten sposób modyfikacji, można zastosować również w silnikach 1.9 TDI VP 90 KM [1Z].
Tej modyfikacji nie powinniśmy stosować w silnikach 1.9 TDI VP 110 KM [AFN]
1. Zaczynamy od zakupu oporników o wartości 390 lub 420 Ohm 0,6W.


2. Szukamy kostki 8-pinowej na wiązce przewodów która idzie do pompy wtryskowej. Kostka widoczna na zdjęciu przy filtrze olejowym.

3. Rozpinamy kostkę żeby sprawdzić numerację pinów. Interesują nas tylko piny nr 2 i nr 3. Najpierw bierzemy opornik 420 ohm i sprawdzamy czy po zamontowaniu nie ma efektu nadmiernego dymienia lub nie generuje błędów. Jeśli są takie efekty uboczne to musimy zamienić 420 ohm na opornik 390 ohm żeby nie uszkodzić auta. Bierzemy igłę i robimy otworki w pinie nr2 i nr3. Wtykamy w te otworki nóżki opornika i zaginamy dookoła przewodu.

Możemy podłączyć opornik na dwa sposoby:
- pierwszy to podłączenie na stałe

Ta opcja to jazda ze stale włączonym opornikiem.
- drugi to podłączenie z włącznikiem w kabinie pojazdu

Wpinamy przewód w pin nr2 i prowadzimy do kabiny pojazdu gdzie podłączamy pod pierwsza stopkę włącznika. Bierzemy drugi przewód i podłączamy go pod drugą stopkę włącznika i prowadzimy do pinu nr3. Pomiędzy pin nr 2 a pierwszy przewód jako połączenie wstawiamy opornik.
Ta opcja pozwala poruszać się autem seryjnym. Włącznik służy nam tylko wtedy gdy potrzebujemy większej mocy np; jak chcemy szybciej wyprzedzić jakąś kolumnę pojazdów lub ciągniemy przyczepę z ładunkiem pod górkę.
A teraz wady i zalety podnoszenia mocy w taki sposób. Jest to sposób bez kontroli czyli nie wiemy ile mocy przybyło naszemu autku oraz czy nie dojdzie do uszkodzenia pompy wtryskowej, silnika lub turbiny. powinniśmy skorzystać z hamowni i zrobić pomiary o ile wzmocniliśmy swoje auto w KM i Nm.
Zalety: :big_grin:
- auto staje się zwinniejsze
- mniejsze spalanie w cyklu miejskim oraz w trasie nawet o 1-1,5 litra ON/100 km oczywiście przy normalnej jeździe
- brak turbo dziury, ciągnie od samego dołu
- zwiększa się prędkość maksymalna pojazdu
- lepiej pali
Wady:

- szybsze zużycie podzespołów napędowych auta np; przeguby, półosie, sprzęgło
- przy wysokiej temperaturze na zewnątrz (upalne dni) wzrasta temperatura cieczy chłodzącej silnik o 5-7 stopni C niż w serii
- jak mocno przyśpieszamy to potrafi przydymić na czarno
Ta modyfikacja została sprawdzona na hamowni w WORD w Łomży.
Testowane auto to seryjny VW Sharan 1,9 TDI silnik AHU 90 KM.
Na hamowni wyszło 143 KM i 293 Nm.
1 - pomiar

2 - pomiar
