0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Po pierwsze nie przez salon, po drugie trzeba to robić w studio detailingowym, które znamy albo mamy możliwość zweryfikować co jest kładzione.
raz do roku lub co 20tyś trzeba tam podjechać na konserwację.
ale na pewno już nie tyle co na początku
Mnie akurat przy ceramice zniechęca najbardziej to, że trzeba ją później usuwać mechanicznie i może mieć wpływ na ewentualną utratę gwarancji.
sprobuj i zobaczysz jak się sprzedaje kilkuletnie w pełni polakierowane auto w Polsce
Podobnie jak takie z odpryskami na masce czy innych elementach .
Czy sprawdzał ktoś z czystej ciekawości ile kosztuje to cudo chcąc je kupić bez usługi nakładania (pomijam fakt że mają pewnie umowę na wyłączność by zwykły Kowalski nie mógł sobie tego kupić )