Witam.
Samochód Jetta II 1.6 Pb.
Co zrobiłem. Rozrusznik padł, rozpadł się plastik z satelitami, rozwalił magnesy na obudowie.
Mając inny sprawny ale od nowszego auta złożyłem z dwóch jednego.
Że starego
uzyłem: obudowę bendiksa, bo kwestia mocowania do silnika, oś napędzająca bendiks, bo są różnice w kierunku skrętu
zebatki, tej
wchodzacej w
bendix.
Dokupiłem nowy bendiks, odpowiednio skretny i z taką samą liczbą zębów
Z zamiennika użyłem obudowy z magnesem, wirnik i szczotkotrzymacz.
Rozrusznik sprawdziłem. Kręci i wyrzuca mechanizm.
Po włożeniu do auta nadal słychać stukniecie wybijanego bendiksa szum i kręcenie rozrusznika ale mechanizm nie zazebia.
Tulejka prowadząca oś rozrusznika w skrzyni jest ok. Zęby na
wiencu wydają się być całe. Akumulator ok. Podłączenie pradu w aucie ok.
Silnik nie zatarty.
CO JEST NIE TAK. PROSZĘ TYLKO NIE ZGADUJCIE. opisałem dość dokładnie.
Czy fakt wirnika, szczotkotrzymacza może mieć wpływ na kierunek kręcenia. Ale przecież wybija a to
zebatka skretna decyduje.
Czy może
zazebia ale nie kręci
wiencem albo wieniec kręci się ale luźno o ile to możliwe. Chyba bym słyszał pisk, hałas.
Wirnik podmieniłem, na oko identyczne a może nie i rozrusznik za słaby.
Pozdrawiam
Na forum obowiązują zasady polskiej pisowni i proszę się do nich stosować. Posty napisane w tym stylu trafiają do kosza. Dziękuję.