W sumie dywagacje typu co by było gdyby nie prowadzą do niczego.
Moim zdaniem akurat patent z migajacą kontrolką świec żarowych jest genialny w swej prostocie dla świadomego użytkownika.
Proste i logiczne: lampka miga i brak mocy to doładowanie a jak jest moc i miga to raczej stop nie świeci. Nie trzeba koniecznie komputera.
Nieświadomy użytkownik i tak pojedzie do serwisu nawet jak mu na FISie wyświetliło by się np. Sprawdź czujnik pedału hamulca.
Mam porównanie i widzę właściciela nowego samochodu co kiedyś nawet sam coś robił przy aucie jak miał używane samochody a teraz wszystko robi w serwisie.
Jak mu kiedyś zaproponowałem że podepnę mu auto pod komputer i sprawdzę dlaczego świeci check to stwierdził że mogę mu coś popsuć bo przecież to nowy samochód i tylko w ASO VW wiedzą co i jak robić w tym samochodzie.
Ludzi chyba nie trzeba uszczęśliwiać na siłę i jak mają takie życzenie to niech płacą.
Kto chce coś zrobić sam to znajdzie np. to forum i z niego dowie się co i jak zrobić żeby jego samochód jeździł jak należy
