Podstawową wadą światła LED jest wąski kąt efektywnego świecenia.
Posłużę się przykładami z mojej branży bo mam większe doświadczenie.
Przez długi czas problemem było wykonanie możliwie jak najpłytszego kasetonu podświetlanego. Standart dla jednej strony był 10cm a dla kasetonów dwustronnych 14cm. Oczywiście źródłem światła były świetlówki i wszystko było ok. Świat jednak poszedł do przodu i LEDy trafiły do reklam zamiast świetlówek. Niestety nie było tak kolorowo jak pisali importerzy w folderach reklamowych i żeby reklama ładnie świeciła trzeba było dać ogromną ilość np. modułów diodowych (okrutnie wtedy drogich) żeby nie powstały "kropki" na froncie. Kaseton miał cały czas 10 cm grubości a oświetlenie diodowe pomimo długowieczności (przynajmniej na początku diody miały wytrzymywać po 10 lat) przysparzało wielu zmartwień bo dobre doświetlenie było trudne i rzadko uzyskiwało się naprawdę zadowalające efekty. Dioda świeci tylko w jedną stronę a świetlówka dookoła i tu jest jej przewaga. Producenci oświetlenia do reklam poprawili nieco parametry diód i zaczęli montować nad każdą diodą soczewki które w sposób znaczący poprawiły kąty świecenia diody przez co kasetony nawet te cieńsze nie świecą już kropkami.
Co do zastosowania do oświetlenia samochodów to myślę że dioda wysokiej mocy np. z halogena LED spokojnie dała by radę oświetlić drogę w dostateczny sposób i ktoś na pewno to już zrobił. Co więcej w jednym reflektorze dało by się zrobić światła postojowe, dzienne, mijania i drogowe. Oczywiście reflektor musi zostać wykonany pod to dokładnie źródło światła i tego nie da się obejść chińskimi zamiennikami ze znanego portalu aukcyjnego montowanymi w reflektorach przystosowanych do współpracy z żarówką.
Jeśli chodzi o żywotność to LED to bardzo trwałe źródło światła ale..
Nie każdy wie że nie wszystkie diody z tej samej linii produkcyjnej świecą tak samo. Diody są selekcjonowane pod względem parametrów świecenia i te z najlepszymi parametrami idą np. dla firmy A - światowego potentata w branży oświetleniowej. Te ciut gorsze kupuje inny potentat dajmy na to B. Resztę kupują po odpowiednio niskich cenach różni producenci i robią z nich swoje wyroby. Niestety te diody świecą słabo. Ten problem też udało się rozwiązać - wystarczy podnieść nieco napięcie (nie ma diód na 12V i zawsze przed diodą jest stabilizator lub opornik) i dioda świeci jasno jak ta premium a że wydziela przy tym tak wielkie ilości ciepła że się gotuje (diody nie lubią wysokich temperatur) przez co działa krótko - niestety to już problem nabywcy.
Niestety w dzisiejszych czasach bardzo trudno odróżnić wyrób dobrze wykonany od tandety >