No jednak się jakoś muszą różnic bo z MO1 mają 68 dB, a nie 70 dB i efektywność paliwową jest C, a w wersji uniwersalnej jest D. Generalnie jak przeczytałem multum stron i różnych forum (oczywiście nie było wpisów bezpośrednich) to zdania były mocno podzielone.
Oczywiście nikt nigdzie nie udostepni jakie są różnice, ale to co mnie zastanowiło to to, że:
1. Samochody AMG zazwyczaj mają różne opony w zależności od ośki. I czasem wymagają na jednej ośce z MO1, a na drugiej tylko MO.
2. Samochody AMG są zazwyczaj sporo cięższe niż zwykłe Samochody i zazwyczaj masa jest bardziej skupiona na przodzie ze względu na duże silniki. To by miał wtedy logicznie sens parokrotnie przewijany się argument o wzmacnianych ściankach bocznych. Tylko, że wtedy sądzę, że byłoby inne oznaczenie dopuszczalnej wagi, ale nie wiem.
3. Np. PS4S dla Mercedesa OE maja zupełnie inny bieżnik pomimo, że to ta sama niby opona.
4. Widziałem test ze stronki TyreReviews pomiędzy uniwersalna, a opona OE w przypadku BMW jakiegoś M. I tam była różnica.
Więc no to nie do końca jest tak, że nie ma różnic.
Koniec końców anulowałem zamówienie i zamówiłem wersję uniwersalna. Ja wiem, że to nie byłoby tak, że auto zaczęłoby tańczyć, ale nie wiem czy przypadkiem wersja MO1 nie zaszkodziłbym sobie i mając takie opony na swoim samochodzie miałbym parametry hamowania itp. takie jak na oponie tańszej. Co jest bez sensem wtedy tyle wydawać.
A co do ceny to no prawie. Jasne, za 500 zł kupisz opone z niższej średniej półki. Ale taka powiedzmy srednia polka teraz to 650 zł. Załóżmy już nawet niższa srednia to wychodzi 4 x 300 zł. 1200 zl. Podzielić na 4 lata, bo tyle pewnie będę użytkował opony to mam 300 zł rocznie. Nawet jakby było 1000 zł rocznie to to dalej maly koszt za lepsza sytuację w razie kolizji/wypadku (odpukać). A różnie się takie rzeczy kończą.