0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
W razie wypadku, odkrycie takiej felgi powoduje, że niezależnie od winy cześć sprawstwa przypada na tego kto na takiej feldze będzie jechał.
Są stosowane/dostępne na rynku felgi z otworami pływającymi
To też druciarstwo?
Szpilki a nie felgi
Tego typu felgi posiadają atesty i homologacje.
Jest to patent poważnej firmy produkującej felgi a nie jakieś od skośnookich przyjaciół
Po co mu proponujesz takie felgi skoro ma na oku normalne felgi. Prościej kupić szpilki niż felgi.
Jaka firma? VW w żadnym przypadku nie dopuści takich felg.
Otwory pływające VariFit to patent wprowadzony przez koncern Tiger Sports Wheels, producenta takich marek jak TSW oraz TSR. Jest to system pływających otworów montażowych umożliwiających montaż jednej felgi na piasty samochodów posiadających różne rozstawy śrub.Takie rozwiązanie umożliwia redukcję kosztów produkcji felg aluminiowych i co za tym idzie niższą cenę dla klienta. Większa uniwersalność montażowa sprawia też, że nie musimy rozstawać się ze swoimi alufelgami przy zmianie samochodu, dzięki możliwości założenia na nowym samochodzie posiadającym inne parametry aplikacyjne.Obecnie stosowany system VariFit umożliwia dopasowanie montażowe felg aluminiowych do rozstawów 5x108; 5x110; 5x112; 5x114,3 oraz 5x120.Oczywiście, by felga pasowała do danego samochodu, musi zostać jeszcze spełniony warunek odpowiedniej wartości odsadzenia w feldze. Obręcze z systemem VariFit produkowane przez TSW są oferowane z odsadzeniami 35, 40, 42 oraz 45, co pokrywa wszystkie potrzebne aplikacje montażowe do wszystkich aut dostępnych na rynku z powyższymi rozstawami śrub.A działa to tak... Zasada działania tego rozwiązania opiera się na prostym wykorzystaniu mimośrodowych tulei zawierających otwory na śruby. Tuleje posiadają znaczniki, które przed montażem felgi wymagają ustawienia na odpowiedni pierścień odpowiadający wymaganemu rozstawowi śrub. System VariFit przyjął się na rynku i zyskał poparcie ze strony dystrybutorów, ze względu na możliwość zredukowania wielkości stanów magazynowych oraz ze strony klientów, ponieważ pasujące felgi aluminiowe do swojego samochodu mogą dostać od ręki, bez oczekiwania na sprowadzenie egzemplarzy z odpowiednimi parametrami montażowymi.
Opowiadasz bzdury i tyle. W temacie o żarówkach w tylnych lampach w Tiguanie też bajki pisałeś i nie masz nawet odwagi przyznać się do błędu i napisać sprostowania.
Jako że nie chce wymieniać felg to pozostaje mu albo szukanie oryginału, albo zakup felgi z rozstawem 114,3 i dystanse-adaptery zmieniające rozstaw albo pływające szpilki co będzie najtańszym rozwiązaniem ale żaden z nich nie spełnia warunków homologacji producenta a i jest wątpliwy jeśli chodzi o odpowiedzialność w przypadku nieszczęśliwego wypadku.
Żaden producent typu VW, Audi, BMW i każdy inny nie dopuściłby takich felg.
Regulamin, punkt 4.1.7, sugerowanie łapówkarstwa jest nieetyczne.
Punkt 4.1.11 - szkodliwe porady.
Czy będą mieli obiekcje czy bez problemu zamówią i założą za odpowiednią opłatą. Czy odmówią "przytulenia" nie małej kwoty prowizji za komplecik felg?