Cześć.
Gdybym miał podobny dylemat, to na swoim miejscu, szukałbym auta, przede wszystkim zadbanego pod każdym względem, z pełną historią serwisową, z normalnymi serwisami olejowymi (10-15 tyś. km) a wykluczyłbym te z Long Life.
Jeśli chodzi o generację modelu: bezapelacyjnie Golf VII, który wszelkie bolączki wieku dorastania ma już za sobą i wszystko co sknocili na poziomie projektowania zostało w nim po liftach naprawione. Poza tym środek/wnętrze, jak dla mnie w Golfie VIII nie do przyjęcia ale to kwestia gustu i potrzeb - osobiście nigdy nie kupię auta z wyświetlaczami zamiast tradycyjnych zegarów, bo jestem w tym temacie, tradycjonalnym konserwatystą.
Co do silnika: kwestia gustu, jeździsz trasy po autostradach, to dla mnie bezapelacyjnie - wygrywa diesel.
Oczywiście, to mój punkt widzenia, do którego mam prawo a każdy inny użytkownik pojazdów może mieć inny i niekoniecznie lepszy lub gorszy od mojego.