Podczas jazdy są przyciemnione, można je dodatkowo ściemnić, żadnej twarzy nie oświetlają pełnym blaskiem. Nawigację też można przyciemnić lub wyłączyć. Jedni to lubią inni nie, wolna wola, wyczuwam tu nutę zwykłej złośliwości. Ja lubię oświetlenie ambientowe i nikomu nie wypominam, że ktoś lubi jeździć w ciemnościach.