Problem dziś rozwiązałem.
Zabrałem się za włącznik świateł, rozebrałem go i mimo tego, że styki były ok. to profilaktycznie przeczyściłem łączenia kontaktem w spray'u.
Postanowiłem, że zrobię tak też z kostką-i tu był problem.
konektor żółto-czerwonego przewodu był tak wtopiony w kostkę, że nie było go widać... Wytopiłem go lutownicą z kostki. Pobieliłem styk w wyłączniku, włożyłem konektor bezpośrednio na styk z pominięciem kostki, termokurcz, założenie kostki i wszystko działa

A naprawa niedziałającej kontrolki od świateł drogowych w liczniku polegała na wyjęciu niebieskiej kostki z licznika, wsadzeniu miedzianego włosia (1-2 wystarczą) dla poprawienia osadzenia pinu i jego lepszej przewodności w pin nr. 17 odpowiadający właśnie za tą sygnalizację.
Bardzo pracowity, ale owocny dzień!
