Cześć wszystkim.
Być może miał ktoś z Was podobne objawy w samochodzie i będzie w stanie coś podpowiedzieć.
Od miesiąca jesteśmy razem z narzeczonym szczęśliwymi posiadaczami Tiguana, szczęście jest jednak przerwane zmartwieniem o niepokojące objawy, a raczej ich nieznaną przyczynę.
Niestety pogłośnienie radia nie jest rozwiązaniem
Ale do rzeczy:
Pacjent: VW Tiguan II 2.0 TSI 190 KM, DSG7 (DQ500) z 2017 roku.
Kupiony miesiąc temu, przebieg 81 tys. km.
Olej w skrzyni pierwszy raz wymieniany przy 60 tyś., my wymienialiśmy tuż po zakupie przy 81 tyś. (olej + filtry).
Objaw: zaraz po ruszeniu (np. na parkingu) przy niskich obrotach (ok. 1200-1400) podczas dodawania gazu słychać przez kilka sekund dźwięk jak na dodanym filmie w linku (mam nadzieję, że dobrze słychać). Dźwięk określiłabym jako niski bas, dudnienie, jakby coś wpadało w jakiś rezonans. W samochodzie w środku fizycznie nic nie czuć, żadnych drgań, wibracji ani nic. Tylko ten dźwięk i tylko przy niskich obrotach (przy szybszej jeździe na wyższych biegach nic a nic nie słychać). Przy postoju z włączonym silnikiem również nic nie słychać.
Link do filmu:
Co to może być, od czego zacząć diagnostykę?
Zastanawialiśmy się, czy to może nie dwumasa, choć wydawało nam się do tej pory, że zużyta daje inne objawy.
Z góry wielkie dzięki za pomoc !