Witam,
Posiadam Skodę Scale z 2020r wraz z skrzynią DSG 7 - DQ200. Dobiłem nią 50k km i postanowiłem wymienić olej w mechatroniku i w przekładni - auto oddałem do zaprzyjaźnionego mechanika.
Po wymianie wsteczny zaczął mi kangurkować bez dodawania gazu - czyli na samym sprzęgle. Po dodaniu gazu wszystko jest w porządku. W porządku również jest jak cofam pod lekką górę gdzie prawdopodobnie DSG załącza więcej gazu (?) żeby ruszyć.
Według Mechanika jest tak ponieważ zresetowali adaptacje po wymianie oleju i powinno z czasem dojść do siebie.
Niestety po długich poszukiwaniach pomiędzy różnymi wątkami na różnych forach nie znalazłem żadnej możliwości potwierdzenia teorii mechanika. Wymiana miała miejsce prawie miesiąc temu - do tej pory wsteczny skacze po wrzuceniu wstecznego.
Wszystkie inne biegi są kompletnie w porządku - skrzynia prawidłowo zrzuca i wrzuca we wszystkich trybach - sportowym, zwykłym jak i manualnym.
Niestety też nie mam jak do niego wrócić - aktualnie przebywam 1200km od miejsca w którym dokonywałem wymiany - w Niemczech.
Czy ktoś spotkał się z czymś takim lub też może potwierdzić jego toerię jakoby adaptacja sprzęgła mogła powodować kangurkowanie (ślizganie się sprzęgła?) na wstecznym?