Po przeanalizowaniu za i przeciw, zdecydowałem, że jednak nie kupię takiego urządzonka.
Z analizy moich dotychczasowych doświadczeń z motoryzacją, wynika że za bardzo dbam o stan swoich akumulatorów aby coś takiego było mi kiedykolwiek przydatne. W okresie zimowym, przynajmniej raz na 3-4 tyg. podłączam elektronicznego CETEKa i nie wiem co to jest zdechnięty akumulator. Zresztą, posiadając jeszcze 2 sprawne akku w garażu, nie jestem narażony na brak prądu - przynajmniej pod domem.
W pracy na bazie, w sytuacji awaryjnej mam do dyspozycji parę aut ze sprawnymi akumulatorami i kablami rozruchowymi w biurze.
Jedynie w czasie pracy przy postoju na webasto, akku w firmowym wozie, może mieć problemy ale do tej pory zdarzyło się to 2 razy na ostatnie 15 lat i zawsze korzystałem z assistance.
Na podstawie tego co napisałem, uważam że to urządzenie jest mi zbędne.