0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Ja zakupiłem kiedyś takie https://www.jula.pl/catalog/motoryzacja/artykuly-garazowe/urzadzenia-podnosnikowe/koziolki-rampy/stojak-warsztatowy-601024/ale myślę nad zakupem takich bo jest możliwość podniesienia wyżejhttps://www.jula.pl/catalog/motoryzacja/artykuly-garazowe/urzadzenia-podnosnikowe/koziolki-rampy/stojak-warsztatowy-005934/
Wiem że jeden z forumowiczów posiada dokładni takie same i po cichu liczę na jego opinię
Te z Yato są bezpieczniejsze dzięki dodatkowemu sworzniowi blokującemu.
Wysuwany regulacyjny element ma dość sporą wadę poprzez kształt samej końcówki styku z podnoszonym autem. Zamiast jednego punktu najczęściej styka się z elementem podwozia/karoserii w dwóch punktach. By uzyskać równe obciążenie tych punktów jest mocno problematyczne.Nie równe obciążenie powoduje słabą stabilność postawionego auta co wpływa na bezpieczeństwo.Jak dołoży się do tego że styk "kobyłek" z autem to metal z metalem który dość łatwo może się przesunąć przy wszelkiego rodzaju ustawieniu pod kątem to o bezpieczeństwie nie ma mowy.O efektach jakie powstają po stosowaniu "kobyłek" ( wgniecenia,zadrapania itp) nie wspominam. Może i są ładne ,może i wyglądają profesjonalnie ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo to drewniany kloc czy ustawione ( z głową) na sobie kostki betonowe wypadają zdecydowanie lepiej.Zanim zaczniesz pracę pod podniesionym autem na "kobyłkach" szarpnij/pchnij energicznie za karoserię.
Nie każdy który zechce zaopatrzyć się w tego typu kobyłki nie mając wcześniej z nimi do czynienia zdaje sobie sprawę z tego że samo ustawienie jej na podłożu (tak by się nie bujała na czterech nogach) bywa problematyczne.Naturalnie że można podkładać czy to deski czy inne materiały dla lepszej stabilizacji z podłożem. Nie każdemu będzie chciało się z tym bawić.Dla tego sugeruję poszukania takich z trzema nogami są mniej problematyczne i stabilniejsze.Wspominasz o specjalnych gumowych nakładkach zabezpieczających elementy karoserii przed uszkodzeniami.Może warto zaprezentować ich działanie?Warto byłoby podrzucić fotkę jak wygląda miejsce w którym był postawiony wóz na kobyłce ze wspomnianymi nakładkami.Wrzucone zdjęcie z punktu wcześniejszego podparcia "kobyłki" mogłoby wiele podpowiedzieć. Czy poniszczyło rant progu czy nie?
I przy szarpaniau autem nie drgnie nawet o milimetr.
Czy była kiedyś próba postawienia auta na innej nawierzchni jak wypoziomowana wylewka w garażu?
Proszę bardzo ,odpowiedź na twoją błędna ocenę nakładek. Są stabilne , dobrze przylegają nie ześlizguje się.
Po raz kolejny dajesz przykład że nie warto w ogóle odpowiadać na Twoje posty.