Z uwagi na posiadanie pieca CO na pellet muszę się uzbroić w agregat tym bardziej, że w czasie ostatniej wichury 24h byłem bez prądu. Chcę jak najtańszy i jak najlepszy, nie potrzebuje podtrzymywać całej chałupy, głównie piec i jakąś żarówkę.
Preferowałbym mały kompaktowy lekki najlepiej walizkowy.
Ktoś ma rozeznanie w tym temacie?
Wiem, że "Pezal" czy "Fogo", to dobry sprzęt ale na te kilka razy w roku nie wiem czy warto inwestować takie pieniądze.