Witam serdecznie.
Od pewnego czasu jestem posiadaczem Tiguana I oznaczenie wg książki 5N12V2 Tiguan 2.0 SPORT4M T M6A. Silnik 2.0 benzyna 147 kW.
Problem polega na zapalającej się kontrolce ciśnienia oleju, która za chwilę gaśnie. Jest to trochę irytujące, bo już mi się skończyły pomysły na rozwiązanie problemu. Został zrobiony przegląd silnika tzn. zdjęta miska olejowa, sprawdzony dół silnika, pompa olejowa, wymieniony zawór spływowy (tak się chyba nazywa), wymieniony czujnik oleju, styki elektryczne wyczyszczonone, dokonana została inspekcja napędu rozrządu. Wszystko jest ok. Smok czyściutki, w misce też nic ciekawego nie było. Oczywiście wymieniony olej 5W30 i filtry. Kontrolka zapala się po dłuższej jeździe. Jazda z prędkością ok.120 km/h, hamowanie silnikiem do 90 (na prostej drodze) i zapalenie kontrolki. Za sekundę gaśnie i dalej nic. Później powtarza się na mniejszych prędkościach w ten sam sposób. Temp. oleju ok.106 stopni. Na zimnym silniku to się nie zdarza. Czujnik zegarowy pokazuje na zimnym ciśnienie 3 bary, na rozgrzanym pow. 100 stopni od 1 do 1,5 bara przy 800 obrotach - czyli mniej więcej w normie. Przy obrotach powyżej 1500 ciśnie rośnie do 3 barów. Czy ktoś z Was miał podobny przypadek i gdzie szukać rozwiązania?