Autor Wątek: 2.5 TDI-VP R5 88 KM - odpala i gaśnie  (Przeczytany 3784 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline GajdzinOne

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 6
  • VW: T4
  • Silnik: 2.5 TDI R5
  • Moc: 88 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: SW
2.5 TDI-VP R5 88 KM - odpala i gaśnie
« dnia: 01 - Sierpnia - 2021 - 08:00:14 »
Witam wszystkich.
Mam problem z VW T4 2.5 TDI-VP R5 88 KM z 2001 roku.
Wczoraj podczas próby naprawy klaksonu córka zostawiła przekrecony klucz na zapłonie, po jakimś czasie chcialem odpalić i zorientowałem się że klucz jest przekrecony no niby nic ale
Auto stało przechylone przodem w dół, spalił mi się bezpiecznik od pompy paliwowej (nr 18,20A) po jego wymianie odpala i po sekundzie gaśnie. Nie mam immo na pompie wtryskowej(nawet nie wiem czy tu wgl jest)
Tu rodzą się moje pytania:
-czy dojdę do pompy wstępnej z kabiny czy muszę szarpać bak ?
-czy mógł sie rozkodować immo przez przekręcony klucz ?(jeśli wgl tu jest immo)
-czy jest na to jeśli to to (immo)jakiś sposób bo jestem na urlopie dokładnie od wczoraj i w promieniu 50km nie ma warsztatów

Nie mam alarmu , nie mam elektrycznych szyb, zamków itp
Jedyna elektronika jest podobno w radiu
Z góry dzięki za jakie kolwiek odpowiedzi

Dodam jeszcze że spirala się zapala więc problem z kompem pomijam,nim spalił się bezpiecznik z pompy to odpalał normalnie...

Dodano:  01 - Sierpnia - 2021  -  17:52:24
Dzisiaj rozkopalem wstępnie zbiornik,od góry znaczy się jest nakrętka 2 przewody paliwowe i wtyczka dwu pinowa więc to tylko pływak,podłączyłem też zawór na pompie na krótko i dalej to samo odpala i gasnie,rozebralem też plastiki przy stacyjce i ku mojemu zdziwieniu okazało się że jest założony immo chyba oryginalne,teraz moje pytanie czy jest na to jakiś sposób żeby odpalić go omijając immo?szukałem po kablu ale rozbierania jest multum

Dodano:  01 - Sierpnia - 2021  -  18:36:39
Spalony bezpiecznik od pompy to chyba zbieg okoliczności
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 2.5 TDI-VP R5 88 KM - odpala i gaśnie
« Odpowiedź #1 dnia: 01 - Sierpnia - 2021 - 20:00:36 »
Zacząłbym od sprawdzenia "słynnego" przekaźnika który odcina zasilanie sterownika silnika. Warto też sprawdzić kostkę stacyjki czy aby na pewno ma dobry styk na załączaniu zasilania (prąd po przekręceniu stacyjki) i czy go nie "gubi" w położeniu kręcenia rozrusznikiem.Istotną sprawą jest też sprawdzenie wspomnianego  "imo" ( mała kosteczka od przewodu cewki ).Nie wiem jaki posiadasz kluczyk ale rzut oka na "pastylkę imo " znajdującą się w kluczyku nie zaszkodzi ( czy nie wypadła czy się nie przesunęła).Czy przy zabawie z klaksonem nie doszło przypadkowo do zwarcia ?Czy na liczniku po przekręceniu stacyjki wszystkie kontrolki działają tak samo jak przed usterką?Czy licznik nie robi się martwy (ciemność widzę) podczas kręcenia rozrusznikiem.
Podrzuć coś więcej by można było precyzyjniej podpowiedzieć w którym rejonie szukać usterki.
 

Offline GajdzinOne

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 6
  • VW: T4
  • Silnik: 2.5 TDI R5
  • Moc: 88 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: SW
Odp: 2.5 TDI-VP R5 88 KM - odpala i gaśnie
« Odpowiedź #2 dnia: 01 - Sierpnia - 2021 - 21:45:34 »
Siemka
Kluczyk zwykły nie scyzor,otwieralny już zajrzałem do środka wszystko całe i na swoim miejscu.
Obdzwonilem dziś wszystkich znajomych i mechaników i pasjonatów specjalizujących się w temacie T4...
Który to ten "slynny"przekaznik bo nie miałem jeszcze styczności z tym cudem hłe hłe hle
Wiesz może czy istnieje taka możliwość że poprzez przekrecenie zapłonu rozładował by się immo ?
Na wtryski dochodzi paliwo bo dzisiaj też sprawdzałem nic nie dało samo zasterowanie zaworku bo dalej to samo odpala i gaśnie,dzwoniłem też do poprzedniego właściciela i nie ma nigdzie nic ukrytego(magiczny psrtyczek)
Tracę już pomysły i zmysły ;)
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 2.5 TDI-VP R5 88 KM - odpala i gaśnie
« Odpowiedź #3 dnia: 01 - Sierpnia - 2021 - 23:28:44 »
Po przekręceniu stacyjki powinien być słyszalny dźwięk załączanego przekaźnika. Jak fura stoi w hałaśliwym miejscu możesz wyczuć go kładąc rękę (czując załączającą pracę /pstryknięcie).Jak go namierzysz warto zdjąć z niego obudowę podważając delikatnie śrubokrętem. Kondycja jego styków głównych jest dość istotna..Może wydawać dźwięki sprawnego nie wykonując właściwej pracy. Dla ułatwienia przekaźnik będzie posiadał tylko 4 "nóżki". Mogą być tej samej wielkości lub dwie standardowe a dwie grubsze (jeśli nie jesteś pewien możesz po namierzeniu go zrobić fotkę i wrzucić na forum).Jeśli okaże się uszkodzony można poratować się mostkując jego styki główne.OSTROŻNIE zmostkowanie niewłaściwych pinów spowoduje zwarcie na instalacji.

Podanie zasilania na zaworek pompy paliwa nie wiele pomorze jeśli nie ma jej sterowania.To jest TDI i pompa nie posiada lineczki tylko nastawnik który musi jeszcze "gadać" ze sterownikiem silnika który naturalnie musi żyć a do tego potrzebuje jeszcze garści czujniczków jak i sygnału z pedału gazu (elektronika)
Zacznij od "słynnego" przekaźniczka i daj znać bym nie rozpisywał się bez sensu co do innych ewentualnych przyczyn z problemem uruchomienia. 
 

Offline GajdzinOne

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 6
  • VW: T4
  • Silnik: 2.5 TDI R5
  • Moc: 88 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: SW
Odp: 2.5 TDI-VP R5 88 KM - odpala i gaśnie
« Odpowiedź #4 dnia: 02 - Sierpnia - 2021 - 12:09:15 »
Siemanko
Znalazłem ten słynny przekazniczek nr 3 w skrzynce A opisany jako nr18,tak jak pisałeś 2 bolce mniejsze w porównaniu do 2 pozostałych.Mialem nawet jeden taki w zapasie ale nic to nie zmieniło,odpala i gaśnie.Wszystko skłania się w stronę immo wg mnie.
Wczoraj odkrecilem też przewody z wtrysków i przy odpaleniu leci paliwo.
Bez kompa chyba nic już nie zdziałam co nie ?

Dodano:  03 - Sierpnia - 2021  -  22:01:25
Dzień dobry kolego "Gulasz"
Wstyd się przyznać ale znalazłem elektryka samochodowego to pierwszy delikatny powód do wstydu A drugi jest taki że gościu przyjechał i sprawdził wtyczkę od immobilaizera,była wpięta teoretycznie praktycznie było tak że lekko ja dopchnął i czarnuch odpalił.
Dzięki jeszcze raz za sugestie które pisałeś przy okazji posprawdzalem i poczyscilem styki itp.
Temat uważam za zamknięty,pozdrawiam
 

Tagi wątku: