Xenon (mijania), bi-xenon i ledy (powyżej pewnej mocy świetlnej, chyba 2000 lumenów) mają autopoziomowanie i brak "pokrętła". Starsze modele miały czujniki ugięcia przedniego i tylnego zawieszenia aby niwelować poziom/zasięg świateł. Nie wiem jak w nowych. Aby subiektywne doznanie skonfrontować z wzorcem, trzeba podjechać na stację diagnostyczną czy do warsztatu który ma urządzenie do sprawdzania świateł i umie się nim posługiwać

. Jest jeszcze metoda "garażowa", która powiedzmy dobrze może działać na parkingu podziemnym/naziemnym zadaszonym lub innym miejscu gdzie masz odpowiednią ilość miejsca i pionową ścianę przed sobą.