Rozumiem, że ten mechanik nie poczuwa się do obowiązku przywrócenia stanu auta z przed demontażu rozrusznika?
Z twojego opisu wynika, że awaria powstała przy demontażu/montażu rozrusznika - więc siłą rzeczy to niewątpliwa sprawka "mechanika".
Bo chyba samo się nie zepsuło, choć pewnie według mechanika tak właśnie jest.
Dokładnie tak. On tylko odłączył akumulator,zdemontował rozrusznik i założył nowy. Wg niego centralny się rozkodował bo auto długo stało z odłączonym akumulatorem.
Dziś kolejne godziny walki z problemem.
Wnioski takie że prąd do drzwi wychodzi z bezpieczników,
Żadne podświetlenie przycisków na drzwiach nie działa.
Opuszczanie szyb nie działa tak jak inne przyciski na drzwiach.
Szyberdach działa ale automatyczne domykanie z pilota nie
Wyskakują błędy z komunikacją z każdymi drzwiami (łącznie 4 błędy) które po skasowaniu odrazu się pojawiają.
Z moich i znajomego elektronika wniosków wynika że mogą to być
Przewody w słabym stanie ale nie widać by były przerwane (te pomiędzy drzwiami a kabiną)
1. Moduł komfortu który znajduje się pod kierownicą nie dostaje zasilania
2. Moduł nie wysyła sygnału do sterowników w drzwiach
3. Sterownik w drzwiach nie działa (podobno ten w drzwiach kierowcy jest główny i on steruje pozostałymi drzwiami.
Udało się na szczęście ręcznie otworzyć klapę bagażnika i wlew paliwa (od środka).