Witam.
Od niedawna mam VW T5 Campervana.
To mój pierwszy post i mam nadzieję, że będę tu często zaglądał szukając porady:)
Mam problem z lampką sufitową w kabinie. Odłączyłem ją bo chciałem przeczyści mikrofon bluetooth i po całej tej operacji gdy włączę pozycyjne lub mijania to cyka mi jakiś chyba przekaźnik z lewej dolnej strony deski rozdzielczej i zapaliła się żółta kontrolka przepalonej żarówki. Nie wiem czy czasem nie uszkodziłem lampki bo najpierw próbowałem ją zdjąć od strony wyłączników i lekko ją wygiąłem. Dopiero potem zdjąłem klosz i odkręciłem całą lampę. Lampa nie działa a po włączeniu zaczyna cykać ten przekaźnik. Wymienić lampę?