Cześć wszystkim,
To mój pierwszy post, tak jak pierwsza awaria mojego auta:)
Około dwa lata temu dmuchawa nawiewu mi przestała się obracać. Wtedy wystarczył WD40 i odżyła. Do wczoraj wszystko było OK.
Wczoraj przy jeździe po lekkich wybojach zaczęła bardzo głośno chodzić i ledwo się obracać. Po wyjęciu dmuchawy i rozruchu „na zewnątrz” okazało się ze wszystko chodzi. Założyłem z powrotem i okazuje się że wiatrach zatrzaskuje się na plastikach. Gdy odsunę wiatrak około 5 mm, okazuje się że działa i dmucha. Próba popchania na swoje miejsce powoduje najpierw tarcie wiatraka o plastiki a im bliżej tym gorzej - w finalnej fazie blokuje się. Plastiki w środku wyglądają w porządku. Nie mam pojęcia co mogło się stać. Jakieś pomysły?
Przepraszam za ewentualne pomyłki, to pierwszy post.
Michał.