Witam wszystkich.
Ze względu na zużywanie oleju przez mój silnik postanowiłem wykręcić świece i zalać tłoki przez otwory od świec płukanką na całą noc.
Jaki efekt to przyniesie jeszcze nie wiem ale martwi mnie to że trzy świece są szare a czwarta czarna pokryta czarnym, twardym i suchym nagarem. Objawy jak zauważyłem to delikatne podrygiwania silnika na postoju, ubytki oleju 0,5 litra na 1000 km, po odkręceniu korka wlewu oleju kropelki czystej wody(nie mylić z płynem chłodniczym), lekki zapach benzyny pod korkiem no i ostatnia rzecz to po odpaleniu zimnego silnika czasem spalanie pokazuje 1.3l zaraz po starcie i potem spada a czasem 2,5l i potem spada nie wiem od czego to zależy bo na pewno nie od temperatury zewnętrzne.
Zrobiłem też pomiar ciśnienia sprężania i wyszło w porządku bez większych odchyleń oraz zdjęcie świec po wykręceniu lecz nie wiem jak je dodać. Mi wygląda to na jakiś problem z odpowiednią dawką paliwo-powietrze, ale to tylko sugestia.
Sonda lambda nie dawno wymieniana a znajomy mechanik sugeruje czujnik położenia wałka rozrządu że może pomału szwankować chodź Check Engine się nie zapala.
Wszystko co opisałem złoży się w jedno to może da się ustalić w czym problem?