Autor Wątek: 1.6 MPI [BSE] - duże zużycie oleju a kolor świec  (Przeczytany 9042 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Waldas804

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 23
  • VW: Golf Plus
  • Wersja: United
  • Silnik: 1.6 MPI
  • Kod: BSE
  • Napęd: FWD
  • Rej: PSE
1.6 MPI [BSE] - duże zużycie oleju a kolor świec
« dnia: 30 - Maja - 2021 - 08:58:36 »
Witam wszystkich. 
Ze względu na zużywanie oleju przez mój silnik postanowiłem wykręcić świece i zalać tłoki przez otwory od świec płukanką na całą noc.
Jaki efekt to przyniesie jeszcze nie wiem ale martwi mnie to że trzy świece są szare a czwarta czarna pokryta czarnym, twardym i suchym nagarem. Objawy jak zauważyłem to delikatne podrygiwania silnika na postoju, ubytki oleju 0,5 litra na 1000 km, po odkręceniu korka wlewu oleju kropelki czystej wody(nie mylić z płynem chłodniczym), lekki zapach benzyny pod korkiem no i ostatnia rzecz to po odpaleniu zimnego silnika czasem spalanie pokazuje 1.3l zaraz po starcie i potem spada a czasem 2,5l i potem spada nie wiem od czego to zależy bo na pewno nie od temperatury zewnętrzne. 
Zrobiłem też pomiar ciśnienia sprężania i wyszło w porządku bez większych odchyleń oraz zdjęcie świec po wykręceniu lecz nie wiem jak je dodać. Mi wygląda to na jakiś problem z odpowiednią dawką paliwo-powietrze, ale to tylko sugestia.
Sonda lambda nie dawno wymieniana a znajomy mechanik sugeruje czujnik położenia wałka rozrządu że może pomału szwankować chodź Check Engine się nie zapala.
Wszystko co opisałem złoży się w jedno to może da się ustalić w czym problem?
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Kolor świec
« Odpowiedź #1 dnia: 30 - Maja - 2021 - 17:41:54 »
Opis najbardziej pasuje do zużytych pierścieni olejowych. Wprawdzie nie podałeś przebiegu ale na nie najbardziej bym stawiał. W nowych wysilonych jednostkach konstruktor zastosował dość luźne pasowania tłoków. Tego typu tolerancje wynikają z wysilenia silnika w którym jest przy ciaśniejszym pasowaniu ryzyko puchnięcia tłoków jak i blokowanie/zatarcie w tulejach cylindrycznych. Do kompletu odeszli od tradycyjnych pierścieni olejowych na rzecz tz. składanych (trzy częściowych). Jak są nowe to zbierają lepiej ale ich delikatna konstrukcja powoduje dość szybkie zużycie/wytarcie. Delikatna jazda na krótkich odcinkach na niedogrzanym silniku przyspiesza ich degradację.
Zalanie preparatem przyniesie mizerne efekty (według mojej oceny).
Problem z zamieszczeniem fotek świec pozostawię bez komentarza.
 
Podziękował: Waldas804

Offline Waldas804

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 23
  • VW: Golf Plus
  • Wersja: United
  • Silnik: 1.6 MPI
  • Kod: BSE
  • Napęd: FWD
  • Rej: PSE
Odp: Kolor świec
« Odpowiedź #2 dnia: 30 - Maja - 2021 - 19:58:57 »
Wiem że ten ubytek  oleju może wskazywać na pierścienie I to raczej pewne ale sprawdziłem też ciśnienie sprężania które wypadło bardzo dobrze i tak :
1cylinder - 13,5   
2 cylinder - 13
3 cylinder - 12,8
4 cylinder - 13
Tak więc jeśli patrząc na to sprężanie bardzo dobre bez większych różnic,  no ale za branie oleju wiadomo że odpowiadają pierścienie dolne a nie kompresyjne.  Niemiec wcześniej wymieniał olej co dwa lata z przebiegami 27-35 tysięcy tak więc doprawił silnik je....ym systemem longlife.  Nie wiem tylko czy pierścienie mogą powodować krople czystej wody pod korkiem,  spalanie na zimnym raz większe a raz mniejsze i wszystkie inne objawy które opisałem wyżej.  Bo spalanie oleju to napewno.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Kolor świec
« Odpowiedź #3 dnia: 30 - Maja - 2021 - 20:32:17 »
Kompresja będzie większa bo przedostający olej doszczelnia podnosząc wyniki. Na tym polega próba olejowa.Dlatego są lepsze niż wyszedł z fabryki.
Woda pod korkiem powstaje z powodu niedogrzanego silnika ( jazda na krótkich odcinkach).Typowa jazda miejska po kilka kilometrów i gaszenie. Różnica temperatur i woda pod korkiem oleju to norma.
 

Offline Waldas804

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 23
  • VW: Golf Plus
  • Wersja: United
  • Silnik: 1.6 MPI
  • Kod: BSE
  • Napęd: FWD
  • Rej: PSE
Odp: Kolor świec
« Odpowiedź #4 dnia: 30 - Maja - 2021 - 21:26:43 »
Zapewne masz rację z tymi pierścieniami i raczej bez remontu ani rusz, ale z tą wodą jest jednak coś nie tak bo auto w czasie jazdy po za miastem osiąga 87 stopni a w mieście 87-89 więc termostat ok a ja co drugi czasem co trzeci dzień dojeżdżam do pracy tym autem 35 kilometrów w jedną stronę i potem 35 spowrotem a w mieście też nie jadę tylko po bułki więc o zbyt krótkich odcinkach i nie dogrzaniu raczej nie można mówić.  Jeśli chodzi o wymianę pierscieni i uszczelniaczy dobre zakłady mechaniki pojazdowej wołają sobie od 4 do 7 tyś złotych ale dawają jakąś gwarancję.  Niestety to za duży dla mnie wydatek

Dodano:  30 - Maja - 2021  -  21:28:03
A cha temperatura sprawdzona z komputera a nie z zegara przy liczniku
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Kolor świec
« Odpowiedź #5 dnia: 30 - Maja - 2021 - 22:52:00 »
Może mało precyzyjnie się wyraziłem. Fura może mieć sprawny termostat. Sprawny układ chłodzenia/grzania a wilgoć pod korkiem oleju będzie i tak występowała ( w autach z LPG to norma).Czy ten egzemplarz nie ma przypadkiem podtlenku LPG :D. A tak serio to trasa 35km i gaszenie to trochę mało by wilgoć zdążyła odparować. Nie stresowałbym się tym objawem.Gorzej ze znikającym olejem.
Jeśli to nie tajemnica to jaki przebieg i na jakim oleju jeździsz. Może warto spróbować przejść na olej bardziej dopasowany do obecnej kondycji silnika.Uleczyć go nie uleczy ale może ograniczy dolewki i odwlecze w czasie to co nie uniknione. 
 

Offline Waldas804

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 23
  • VW: Golf Plus
  • Wersja: United
  • Silnik: 1.6 MPI
  • Kod: BSE
  • Napęd: FWD
  • Rej: PSE
Odp: 1.6 MPI [BSE] - duże zużycie oleju a kolor świec
« Odpowiedź #6 dnia: 01 - Czerwca - 2021 - 05:52:16 »
Olej millers 0w40 xf premium,  mogę zalać 5w30 lub 5w40 innej firmy bo millers olej z normą A3/B4 ma tylko ten który podałem jeśli chodzi o syntetyk. Ale półsyntetyka nie będę zalewał  bo moim zdaniem uleczanie silnika gęstszym olejem nic nie daje. Zalewałem już motulem i schellem bo na takim jeździł w Niemczech tylko że tam na 0w30 a mi na tym millersie pracuje ten silnik najlepiej. Przebieg prawdziwy 203 tyś sprawdzony dodatkowo w aso
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 1.6 MPI [BSE] - duże zużycie oleju a kolor świec
« Odpowiedź #7 dnia: 01 - Czerwca - 2021 - 07:35:46 »
No cóż. Każdy ma swoje przemyślenia i odczucia jedne są trafne inne bardziej efektem placebo. Podrzucę kilka pytań jeśli nie chcesz nie musisz na nie odpowiadać. Może dadzą inne spojrzenie.
Czy podana norma olejowa producenta odnosi się do silnika w dobrej kondycji czy takiego który daje oznaki "zmęczenia" (nadmierne zużycie oleju)?
Czy odczuwalny zapach Pb po odkręceniu korka wlewowego oleju nie świadczy że zalany olej i tak nie trzyma zalecanej normy (jest mieszaniną Pb z olejem)?
Czy kurczowe trzymanie się normy oleju w wypadku tego silnika nie przyczyniło się do obecnej kondycji ( nieduży przebieg z normą producenta i obecna kondycja)?
Czy obecnie zastosowany olej nie powoduje dodatkowych efektów dźwiękowych przy odpalaniu po dłuższym postoju w postaci "grzechotania" pustych popychaczy hydraulicznych (pierwsze kilka - kilkanaście sekund po rozruchu grzechotania z pod pokrywy zaworów i cisza)?
Nie mam zamiaru nakłaniać przejścia na inny olej a jedynie podrzucić alternatywę jak można odwlec koszta/dłubanie we wnętrzu silnika. Z opisu wynika że można zalać silnik olejem nawet i z płatkami złota a po chwili i tak wszystko wymiesza się z Pb z dodatkiem wody/wilgoci i o normie producenta raczej nie ma mowy.Dla lepszego samopoczucia właściciela zalanie dobrym markowym olejem bezcenne pytanie czy dla silnika też będzie ok.
Wspominasz że na jednym oleju silnik pracuje lepiej. Na czym polega ta "lepszość"

 
 

Offline doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5568
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 1.6 MPI [BSE] - duże zużycie oleju a kolor świec
« Odpowiedź #8 dnia: 01 - Czerwca - 2021 - 09:30:23 »
Olej millers 0w40 xf premium,

Pomimo iż ma A3/B4 to moim zdaniem 0W w tym silniku to pomyłka. Odpowiedni będzie 5W40 i oczywiście silnika nie leczy się poprzez zalanie bardziej gęstego oleju jak 10W a nie daj Boże 15W, tylko eliminuje się przyczyny
 

Offline Waldas804

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 23
  • VW: Golf Plus
  • Wersja: United
  • Silnik: 1.6 MPI
  • Kod: BSE
  • Napęd: FWD
  • Rej: PSE
Odp: 1.6 MPI [BSE] - duże zużycie oleju a kolor świec
« Odpowiedź #9 dnia: 01 - Czerwca - 2021 - 13:51:08 »
Doggie podzielam twoje zdanie dlatego zostanę przy syntetyku nawet gdyby zeżarł litr na 1000km . Ale tak serio to olej zalecany do tego silnika to 0w30, 0w40, 5w30, 5w40. Na wszystkich tych olejach już jeździłem i ten 0w40 najbardziej mi podszedł bo silnik pracuje troszkę ciszej, bardziej równo i nie słychać jakiś dodatkowych efektów dźwiękowych ale z resztą na tamtych pozostałych olejach też nic nie było słychać.  Auto lżej zapala tzn od razu przy pierwszy zakręceniu czy od strzała jak to inni mówią no i spalanie benzyny nieco mniejsze chociaż ja do tego aż takiej uwagi nie przykładam, można pisać że to efekt placebo ale może lepiej najpierw samemu się przekonać.  Millers do tanich oleji nie należy ale to dobra marka a i podróbek w Polsce raczej nie spotkamy ze względu na to że tutaj wszyscy żyją motulem.  Ale nie upieram się że millers jest najlepszy bo napewno są jeszcze lepsze oleje tylko mi akurat ten przypadł do gustu. A cha dwa razy była zdejmowana pokrywa zaworów i widać że po nim zrobiło się częściej więc dodatki pewnie działają.  Pojeżdżę jeszcze trochę i zdecyduje co dalej z autem robić chociaż trochę szkoda go bo jest bardzo zadbany i bogato wyposażony tylko te serwisy longlife co dwa lata spowodowały usterki silnika.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: 1.6 MPI [BSE] - duże zużycie oleju a kolor świec
« Odpowiedź #10 dnia: 01 - Czerwca - 2021 - 21:32:21 »
tylko te serwisy longlife co dwa lata spowodowały usterki silnika.
Te wymiany w interwale longlife to wymysł tych samych ludzi którzy zalecają lanie 0W40. Wybiórczość stosowania się do zaleceń godna podziwu. Przy zalecanej normie olejowej zdecydowanie na tak a przy oleju z wydłużonym interwałem wymian już nie." Longlify" zabijają silnik a inne z zalecaną normą dla silnika w dobrej kondycji zalane do zmęczonego życiem są ok?
Nie chcę dołować ale nawet wlanie oleju 0W40 takiego czy innego producenta z zalecaną normą jest tylko na chwilę bo zmęczona jednostka doleje do niego Pb. W efekcie to co smaruje silnik i tak nie trzyma normy.Jeśli do rzadkiego oleju zmęczony silnik dolewa Pb rozrzedza go jeszcze bardziej. Logika podpowiada że lepiej zalać gęstszy bo nawet jak zostanie rozcieńczony Pb to w najgorszym wypadku uzyskasz gęstość taką jak lejesz obecnie do silnika (taką jak jest zalecana i tak kurczowo chcesz się trzymać)   
 

Tagi wątku: